Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:59
Reklama
Reklama
Reklama

iPhone 12 w praktyce - jakie są wrażenia?

Na ubiegłorocznej konferencji gigant z Cupertino przedstawił aż cztery modele smartfonów z serii 12. Wersję mini, dla tych, którym zależy na dobrym, ale niekoniecznie najlepszym telefonie, bazową, czyli najbardziej uniwersalną oraz wariant Pro i Pro Max, stworzony z myślą o wymagających użytkownikach. Dziś pod lupę bierzemy iPhone’a 12. Jakie są wrażenia z użytkowania?
iPhone 12 w praktyce - jakie są wrażenia?

iPhone 12 – specyfikacja

W bazowym iPhone 12 można się zakochać już od pierwszego wejrzenia. W porównaniu do swojego poprzednika, czyli iPhone 11, jest mniejszy, smuklejszy, a tym samym wygląda o wiele lepiej. Swoją stylistyką nawiązuje do kultowego iPhone'a 4. Taka zmiana w designie to z pewnością dobry krok. Pod względem specyfikacji iPhone 12 nie różni się zbyt mocno od wariantu 12 Pro i 12 Pro Max. Ma identyczne wymiary, co wersja Pro, dzięki czemu pasują do nich te same case’y. Patrząc na oba modele jednocześnie, nie będziemy w stanie wskazać, który z nich jest droższy, a który tańszy. Aby lepiej poznać 12, warto przyjrzeć się dokładnym parametrom, które prezentują się następująco:

• Wyświetlacz: 6,1-calowy OLED,

• rozdzielczość: 2532 × 1170 px,

• procesor: Apple A14 Bionic,

• aparat główny: 12 Mpix f/1.6 + 12 Mpix f/2.4

• aparat przedni: 12 Mpix f/2.2,

• bateria: do 17 godzin pracy,

• system operacyjny: iOS 14

iPhone 12 w praktyce – jakie są wrażenia?

Apple iPhone 12 wyposażono w ekran Super Retina XDR OLED z technologią HDR10 oraz Dolby Vision o rozdzielczości 2532 na 1170 pikseli (460 ppi). Taka konfiguracja sprawia, że wyświetlane na telefonie treści są po prostu idealne. Aż chce się grać w gry i oglądać ulubione seriale na Netflixie. Mamy tu wiernie oddane kolory, idealny kąt widzenia. Choćbyśmy chcieli, nie mamy do czego się przyczepić. Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie warstwy CeramicShield, która zapewnia aż czterokrotnie większą odporność na upadki.

Bazową 12, tak jak pozostałe wersje, napędza piekielnie wydajny procesor A14 Bionic. Nie musimy nikogo przekonywać, że to rakieta. Działa bez zarzutów niezależnie, czy masz włączone 5, czy 10 aplikacji na raz. Perfekcyjnie radzi sobie z wielozadaniowością, a także umożliwia granie w wymagające gry. Nie można nie wspomnieć również o zestawie aparatów. Wysepka na tylnym panelu to konfiguracja, która składa się z:

• aparatu głównego 12 Mpix z przysłoną f/1,6;

• aparatu12 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,4.

Zdjęcia wychodzą fantastycznie i to niezależnie od warunków oświetleniowych.

Apple iPhone 12 – czy warto kupić?

Apple iPhone 12 to naprawdę świetny smartfon. Śmiało można stwierdzić, że to jeden z najrozsądniej wycenionych flagowców od wielu lat, z którego można korzystać na co dzień. Kosztuje ponad 4000 złotych w zależności od wariantu, na który się zdecydujemy. Mamy do wyboru wersję 64, 128 oraz 256 GB. O tym, że iPhone to prawdziwa rakieta, nie trzeba nikogo przekonywać. Smartfony Apple od lat cieszą się niezwykłą wydajnością. Do tego dochodzi bardzo dobry zestaw aparatów, iOS, który jest dopracowany w każdym calu. A to wszystko zamknięte w pięknym opakowaniu. Czego chcieć więcej?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama