Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 06:16
Reklama
Reklama

iPhone 12 w praktyce - jakie są wrażenia?

Na ubiegłorocznej konferencji gigant z Cupertino przedstawił aż cztery modele smartfonów z serii 12. Wersję mini, dla tych, którym zależy na dobrym, ale niekoniecznie najlepszym telefonie, bazową, czyli najbardziej uniwersalną oraz wariant Pro i Pro Max, stworzony z myślą o wymagających użytkownikach. Dziś pod lupę bierzemy iPhone’a 12. Jakie są wrażenia z użytkowania?
iPhone 12 w praktyce - jakie są wrażenia?

iPhone 12 – specyfikacja

W bazowym iPhone 12 można się zakochać już od pierwszego wejrzenia. W porównaniu do swojego poprzednika, czyli iPhone 11, jest mniejszy, smuklejszy, a tym samym wygląda o wiele lepiej. Swoją stylistyką nawiązuje do kultowego iPhone'a 4. Taka zmiana w designie to z pewnością dobry krok. Pod względem specyfikacji iPhone 12 nie różni się zbyt mocno od wariantu 12 Pro i 12 Pro Max. Ma identyczne wymiary, co wersja Pro, dzięki czemu pasują do nich te same case’y. Patrząc na oba modele jednocześnie, nie będziemy w stanie wskazać, który z nich jest droższy, a który tańszy. Aby lepiej poznać 12, warto przyjrzeć się dokładnym parametrom, które prezentują się następująco:

• Wyświetlacz: 6,1-calowy OLED,

• rozdzielczość: 2532 × 1170 px,

• procesor: Apple A14 Bionic,

• aparat główny: 12 Mpix f/1.6 + 12 Mpix f/2.4

• aparat przedni: 12 Mpix f/2.2,

• bateria: do 17 godzin pracy,

• system operacyjny: iOS 14

iPhone 12 w praktyce – jakie są wrażenia?

Apple iPhone 12 wyposażono w ekran Super Retina XDR OLED z technologią HDR10 oraz Dolby Vision o rozdzielczości 2532 na 1170 pikseli (460 ppi). Taka konfiguracja sprawia, że wyświetlane na telefonie treści są po prostu idealne. Aż chce się grać w gry i oglądać ulubione seriale na Netflixie. Mamy tu wiernie oddane kolory, idealny kąt widzenia. Choćbyśmy chcieli, nie mamy do czego się przyczepić. Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie warstwy CeramicShield, która zapewnia aż czterokrotnie większą odporność na upadki.

Bazową 12, tak jak pozostałe wersje, napędza piekielnie wydajny procesor A14 Bionic. Nie musimy nikogo przekonywać, że to rakieta. Działa bez zarzutów niezależnie, czy masz włączone 5, czy 10 aplikacji na raz. Perfekcyjnie radzi sobie z wielozadaniowością, a także umożliwia granie w wymagające gry. Nie można nie wspomnieć również o zestawie aparatów. Wysepka na tylnym panelu to konfiguracja, która składa się z:

• aparatu głównego 12 Mpix z przysłoną f/1,6;

• aparatu12 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,4.

Zdjęcia wychodzą fantastycznie i to niezależnie od warunków oświetleniowych.

Apple iPhone 12 – czy warto kupić?

Apple iPhone 12 to naprawdę świetny smartfon. Śmiało można stwierdzić, że to jeden z najrozsądniej wycenionych flagowców od wielu lat, z którego można korzystać na co dzień. Kosztuje ponad 4000 złotych w zależności od wariantu, na który się zdecydujemy. Mamy do wyboru wersję 64, 128 oraz 256 GB. O tym, że iPhone to prawdziwa rakieta, nie trzeba nikogo przekonywać. Smartfony Apple od lat cieszą się niezwykłą wydajnością. Do tego dochodzi bardzo dobry zestaw aparatów, iOS, który jest dopracowany w każdym calu. A to wszystko zamknięte w pięknym opakowaniu. Czego chcieć więcej?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama