Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 10:01
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Muzyka to cały mój świat

Kinga Linkiewicz to młoda, utalentowana wokalistka z Horodyszcza. Na co dzień studiuje finanse i rachunkowość, ale marzy jej się nagranie własnej płyty, założenie zespołu oraz występ w Teatrze Muzycznym Roma. Niedawno młoda artystka osiągnęła kolejny sukces w swoim życiu, wygrywając Międzynarodowy Festiwal „Magia Italiana” w Rimini. Ale to nie pierwsza wygrana naszej wokalistki, wcześniej z sukcesami reprezentowała Polskę w Bułgarii czy na Białorusi. Kinga opowiada nam o swoich planach na przyszłość, radości ze śpiewania i innych pasjach, których w jej życiu nie brakuje.
Ludzie z pasją: Muzyka to cały mój świat

Autor: fot. Archiwum Kingi Linkiewicz

Kinga Linkiewicz pochodzi z Horodyszcza w gminie Wisznice. Ma 19 lat i niemal od początku życia związana jest z muzyką. Jest też niezwykle wrażliwą i ambitną osobą. Obecnie oprócz rozwijania swojej muzycznej pasji studiuje w Państwowej Szkole Wyższej Im. Jana Pawła II w Białej Podlaskiej na kierunku finanse i rachunkowość.

Muzykę kocha od zawsze

Jak zaczęła się jej przygoda ze śpiewem? Już jako mała dziewczynka wykazywała zdolności muzyczne, uwielbiała śpiewać, dlatego rodzice zapisali ją na zajęcia do Zespołu Wokalnego „Chwilka”, prowadzonej przez żywą, bialską legendę, wielokrotnie docenianego nauczyciela śpiewu, Ireneusza Parafiniuka. Tam spędziła kilka lat, następnie szlifowała swój talent pod okiem Krzysztofa Olesiejuka i w jego Studiu Brevis. Kolejną nauczycielką Kingi, tym razem w Warszawie, została Monika Urlik, polska piosenkarka i m.in. półfinalistka popularnego programu telewizyjnego „The Voice of Poland”. Kinga uczestniczyła też w warsztatach wokalnych „Just cover it” w Warszawie, Zwierzyńcu oraz Ustroniu m.in. z Elżbietą Zapendowską, Natalią Niemen, Danutą Błażejczyk, Kamy Jamys, Melanie Charlesis, Dorotą Miśkiewicz, Jakubem Jurzykiem oraz wieloma innymi artystami.

Jak jednak przyznaje młoda artystka największy wpływ na jej pasję miały opowieści mamy o nieżyjącym dziadku.  – Moja przygoda z muzyką zaczęła się od opowiadań mamy o moim umuzykalnionym dziadku, który zmarł zanim jeszcze przyszłam na świat. Myślę, że w podążaniu za muzyką właśnie dziadek cały czas mi towarzyszy i nade mną czuwa – podkreśla Kinga Linkiewicz.

Na śpiewanie poświęca dziennie od 2 do 4 godzin. Trening rozpoczyna 30-minutową rozgrzewką wokalną, następnie przychodzi czas na ćwiczenia, które polecają jej nauczyciele i specjaliści. Resztę czasu spędza na śpiewaniu wybranych piosenek.  – Dodatkowo raz w miesiącu uczęszczam na warsztaty wokalne z Pauliną Grochowską, niegdyś również podopieczną „Chwilki” pana Ireneusza Parafiniuka. 1-2 razy w miesiącu jeżdżę też do Warszawy na prywatne lekcje śpiewu – opowiada wokalistka. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 3 sierpnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama