Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 28 czerwca 2026 13:29
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Walka z emocjami zaowocowała wystawą

W Klubie Kultury „Piast” w Białej Podlaskiej, odbył się wernisaż prac malarki i poetki Danuty Koszołko. Na wystawie, którą można oglądać do 19 listopada, można podziwiać obrazy oddające różne emocje, które odczuwała artystka w czasie tworzenia, lub które obserwowała u otaczających ją ludzi.
Biała Podlaska: Walka z emocjami zaowocowała wystawą

Autor: fot. Paulina Chodyka-Łukaszuk

Danuta Koszołko w ciągu ostatnich dwóch lat namalowała dwadzieścia jeden obrazów. Wszystkie są na wystawie.

– Był to okres moich bardzo głębokich przemyśleń. Znalazłam szczelinę, w której odkrywałam różne emocje: strach, zniewolenie, smutek, ale też radość. Była to moja walka umysłowa, z emocjami, które były w głębi mnie. W związku z tym musiałam to z siebie wyrzucić, czyli przelać na płótno i papier. Stąd ta wystawa. Był to dla mnie wspaniały okres twórczości. Obecnie moje prace są zupełnie inne niż wcześniej. Poprzednie były bardziej umysłowe, a te są duchowe i emocjonalne oraz intuicyjne – zaznacza malarka. W obrazach zastosowała przed wszystkim białą barwę. – W tej chwili jestem w energii, która jest oddaniem mojej pustki, która ma właśnie ten kolor. Uzupełniłam obrazy szarościami, zielenią i czernią. Jednak, dominuje w nich biel – to światło, które chciałam przekazać odbiorcy.

Emocje, które są gdzieś w nas...

Tytuł wystawy „Gdzieś w nas” wziął się stąd, że w każdym z nas jest smutek, złość, ból, zniewolenie, strach, które wysysają życiodajną energię. – Ale pod powierzchnią tych emocji, istnieje zaufanie, wolność, harmonia, radość i miłość. Wystarczy je tylko odkryć. Wtedy jesteśmy w stanie dotrzeć do sensu naszego istnienia. Moja twórczość jest intuicyjna, znalazłam odwagę, by słuchać swojej intuicji i nie pozwalać by zewnętrzny chaos zagłuszał mój wewnętrzny głos – przekazuje.        

Dodaje, że z obrazów pokazywanych na wystawie najważniejsze jest dla niej płótno zatytułowane „Dotyk”.

– Pracowałam nad nim bardzo długo. Ciągle wydawało mi się, że czegoś na obrazie brakuje. Kiedy kończyłam pracę jednego dnia, byłam zadowolona z efektu, ale gdy wstawałam kolejnego, stwierdzałam, że czuję, iż obraz powinien wyglądać inaczej. Za każdym razem, gdy tak się działo nanosiłam poprawki. Obraz początkowo był realistyczny, ale z czasem był zmieniany. Ostatecznie powstał autoportret moich wewnętrznych przeżyć – mówi artystka.

Tworzy od czterdziestu lat

Danuta Koszoło tworzy od czterdziestu lat. Miała jednak długa przerwę w malowaniu. W tym okresie tylko pisała wiersze. Do pracy pędzlem wróciła po wizycie w byłej pracowni Pablo Picassa w Paryżu. – Kiedy przyjechałam z powrotem do Polski, czułam energię tamtego miejsca. Inną, ale bardzo twórczą. Wtedy ponownie zaczęłam malować. Prace były pozbawione realizmu, były to maźnięcia pędzlem, bardzo abstrakcyjne, ale zawierały dużo energii - mocnej, żywej, wręcz męskiej. Teraz przechodzę do energii kobiecej, delikatnej, subtelnej – wyjaśnia Danuta Koszołko. Ma na swoim koncie ponad kilkadziesiąt wystaw, indywidualnych i zbiorowych, w tym w Warszawie i w Białej Podlaskiej.

Joanna Tymoszczuk z Klubu Kultury „Piast” BCK przyznaje, że wystawę malarstwa Danuty Koszołko zorganizowała z ogromną przyjemnością. – Wystawa „Gdzieś w nas”, to swoista podróż w głąb naszych dusz. Dominującym kolorem w obrazach jest biel, która symbolizuje światło, które jest w każdym człowieku. Danuta Koszołko też pisze wiersze i sentencje, które były rozdawane w czasie wernisażu. W ten sposób chce się podzielić swoimi odczuciami. Wernisaż zainaugurował XXXVII Podlaskie Spotkania Literackie. Zapraszam na wystawę, którą można oglądać do 19 listopada, która prawdopodobnie zostanie przedłużona – mówi Joanna Tymoszczuk.     


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Drosed
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Najgorsze jest to , że takich " Dzbanów " i " Przy-głupów " wyprzedzających przed przejście dla pieszych widzi się dziennie dziesiatki w Białej Podlaskiej . I nie chodzi mi tylko o młodych nie doświadczonych źrebaków , czy dziadów bez kasy w 15 letnich albo i pełnoletnich 18 + rozdygotanych śrutach Audi czy Bmw . Ale o ludzi , którzy jeżdżą już bardzo długo , często zawodowo i w nowych autach z salonu . Za niskie są mandaty w Polsce i za mała liczba punktów za wyprzedzanie na przejściu lub bezpośrednio przed nim ! Ludzie kupujcie kamerki , zakładajcie w autach i zgłaszajcie takich dzbanów !!! Data dodania komentarza: 28.06.2026, 11:03 Źródło komentarza: Rajd 19-latka w Radzyniu Podlaskim [FILM] Autor komentarza: Zulu Gula Treść komentarza: A jak myślisz? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 19:33 Źródło komentarza: Wypadek na DW 812. Ruch wahadłowy Autor komentarza: [email protected] Treść komentarza: Czy nikt nie zginął? Data dodania komentarza: 27.06.2026, 16:53 Źródło komentarza: Wypadek na DW 812. Ruch wahadłowy Autor komentarza: Rafa Treść komentarza: Ano beda, beda inwestorzy i miejsca pracy. Za 3606 zl na reke😅Z premia to 3900 plus usmiech szefa. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 19:20 Źródło komentarza: Mamy to! Kierowcy pojechali nowym odcinkiem A2 Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: I moja Ładna Sąsiadka ! Data dodania komentarza: 26.06.2026, 08:45 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Dobra zabawa na Festynie Społem [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama