Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 16:37
Reklama
Reklama

Podlaskie Miejsca Kultu: Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

Diecezjalne Sanktuarium Miłosierdzia Bożego powstawało w czasach trudnych dla Kościoła. Władzę w państwie sprawowali komuniści, którzy nie chcieli dopuścić do powstania nowej świątyni na osiedlu, gdzie mieszkało wiele młodych osób. Jednak, zapał ks. Romana Soszyńskiego, który kupił działkę pod kaplicę i niezrównany wysiłek ks. Mieczysława Lipniackiego, budowniczego kościoła i wieloletniego proboszcza parafii, przyniósł efekt, jakiego nikt się nie spodziewał.
Podlaskie Miejsca Kultu: Sanktuarium Miłosierdzia Bożego

Autor: fot. Anna Chodyka

Pomysłodawcą utworzenia parafii pw. Chrystusa Miłosiernego w Białej Podlaskiej, był ks. kanonik Roman Soszyński proboszcz parafii pw. św. Anny. To on zakupił działkę przy ul. Słonecznej, gdzie początkowo powstała kaplica i zwrócił się do ks. Mieczysława Lipniackiego, wówczas proboszcza parafii Wereszczyn o to, by podjął trud wybudowania nowego kościoła. Jego kandydaturę na proboszcza nowej parafii wskazał też biskupowi Janowi Mazurowi.

Ordynariusz diecezji siedleckiej najpierw mianował ks. Mieczysława Lipniackiego rektorem kaplicy przy ul. Słonecznej. Decyzja zapadła 7 grudnia 1981 r.

- Od chwili kiedy rozpoczęły się strajki w Gdańsku i w Gdyni, byłem zaangażowany w pomoc strajkującym, m.in. woziłem żywność z Wereszczyna, gdzie byłem proboszczem. Kiedy biskup Jan Mazur wysłał mnie do Białej Podlaskiej, by posługiwać w nowej parafii, został wprowadzony stan wojenny. Dlatego postanowiłem zacząć pomagać też internowanym, uwięzionym i represjonowanym. Wspólnie z parafianami zbieraliśmy pieniądze na ich potrzeby. Parafia dostawała też liczne dary z zagranicy m.in. Holandii, Niemiec, Francji. Była to głównie odzież i żywność, więc przekazywałem ją prześladowanym przez reżim, poprzez ich rodziny i znajomych, a także tym którzy zostali zwolnieni z pracy z powodów politycznych. Wtedy władze państwowe wzięły mnie na celownik – mówi ks. Mieczysław Lipniacki.

Dodaje, że przez to jego nominacja na proboszcza nie została uznana. Z tego powodu funkcjonował jako samodzielny wikariusz parafii pw. Chrystusa Miłosiernego. Tak postanowił biskup Jan Mazur, chcąc znaleźć rozwiązanie sytuacji. Dolaniem oliwy do ognia były msze za ojczyznę, które odprawiał ks. Mieczysław Lipniacki. – Na początku eucharystię sprawowałem w kaplicy na ul. Słonecznej, a później w kościele na Osiedlu za Torami z ks. Wiśniewskim z Radzynia Podlaskiego. Władze chciały mnie usunąć z Białej Podlaskiej. Nawet niektórzy kurialiści mówili do biskupa, że powinien mnie zwolnić bo się angażuję po stronie uwięzionych robotników. Jednak, biskup mocno na mnie postawił i powiedział, że absolutnie mnie nie przeniesie. Z tych powodów nie chciano przyjąć moich planów budowy kaplicy na ul. Słonecznej, ale mądrzy ludzie przekazali mi, że na budynek, który nie ma fundamentów nie trzeba mieć pozwolenia. Zatem kaplica nie miała fundamentów. Pobudowaliśmy ją w ciągu tygodnia, władze chciały ją usunąć, ale biskup Jan Mazur przyjechał i ją poświęcił, wtedy uznano, że nie wypada jej rozbierać – wyjaśnia.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 9 listopada

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Klasyk Treść komentarza: pożeczki i inne drzewa Data dodania komentarza: 20.06.2026, 22:07 Źródło komentarza: Nowe imperium dyni. Jak susza zmienia Lubelszczyznę? Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Jaki sukces ? Typ to zakala rodziny z dlugami. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:43 Źródło komentarza: Dominik Szewczyk wywalczył tytuł mistrza Polski w Zalesiu Autor komentarza: żenuła Treść komentarza: Popieram częściowo pana Halickiego i dokładam swoją "cegiełkę" - większość procedury "zrzucono" na zgłaszającego (odpowiednia lokalizacja inwesycji, wycena, etc.). Co mieszkańca obchodzi, czy w tym lub tamtym miejscu, zgodnie z MPZP "NIE WOLNO" wybudować wieżyczki tudzież ambony ornitologicznej? Bo BO schodzi na psy. Instytucja publiczna jak SZKOŁA finansowana przez władzę i składki rodziców oraz darczyńców i firmy zaprzyjaźnione sięga swą "łapą" po jeszcze - bo dyrekcja nieudolnie zarządza finansami. Pff i jeszcze trochę. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 13:04 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Budżet Obywatelski coraz mniej obywatelski? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko fajnie tylko trzeba znaleźć rozwiązanie dużego ubytku wód gruntowych w Międzyrzecu i pobliskiej okolicy Czy to wina wipaszu czy producentów drobiu pieczarek i świniarnia bo tego w okolicy jest naprawdę dużo setki kurników myślę że w promieniu 10km takich budynków różnego przeznaczenie jest lekko ponad 200 sztuk Jest władza niech się zajmie tym problemem A nie myśleć o inwestycji za kilka baniek na żwirowni jak tam za rok może dwa będzie sadzawka A nie kąpielisko chyba że dla much i ptaków Już poszło 5.5 miliona na stok i co z niego mamy w pewnym czasie pośmiewisko na całą Polskę np w TVN turbo był reportaż 🤣🤣🤣🤣 Data dodania komentarza: 20.06.2026, 07:44 Źródło komentarza: Międzyrzec Podlaski. Do miasta przyjechała Sława Przybylska [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Dlaczego Lublin ? Treść komentarza: Dlaczego tą sprawą zajmuje się komenda Policji w Lublinie a nie nasza komenda w Białej Podlaskiej ? Co to nasi kryminalni gorsi ? A nasi kryminalni co mają robić .... zajmować się kradzieżą komptów z blokowych piwnic czy snopków zboża z pola ? Data dodania komentarza: 19.06.2026, 22:51 Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Zabójstwo Rosjanina w Białej Podlaskiej. ABW i policja zatrzymały podejrzanego
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama