Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 21:50
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Łomazy: Pomóżmy Ani zacząć mówić i chodzić

Ania Bondarzewska z Dubowa to dzielna wojowniczka, którą wspiera ogromna armia wspaniałych osób. To dzięki niej dziewczyna przez pół roku była intensywnie rehabilitowana w ośrodku Origin w Otwocku po tragicznym wypadku samochodowym. Dziś Ania jest w domu, ale czeka ją jeszcze długa walka o zdrowie, w której możemy jej pomóc. Ruszyła zbiórka na kolejne pół roku intensywnej rehabilitacji w tym samym ośrodku.
Gmina Łomazy: Pomóżmy Ani zacząć mówić i chodzić

Autor: fot. siepomaga.pl

Historię Ani opisywaliśmy na łamach „Słowa Podlasia” m.in. w bożonarodzeniowym wydaniu. Dziewczyna ma 22 lata. Uwielbia podróże, kocha też koty, w domu ma ich aż trzy. Kiedy skończyła technikum w Zespole Szkół Zawodowych nr 1 w Białej Podlaskiej, w klasie "logistyka", dostała pracę spedytora. Zdała maturę, zaliczyła wymagany staż i 12 września 2019 r. jechała do Grabanowa podpisać umowę z pracodawcą. Niestety doszło do wypadku samochodowego.

Jest dużo lepiej

Ania doznała urazu mózgu, niedowładu czterokończynowego, licznych złamań. Trafiła na OIOM bialskiego szpitala, a 14 stycznia 2020 r. do centrum rehabilitacji pod Siedlcami. Kiedy leczenie refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia zakończyło się, pojawiła się szansa na dalszą rehabilitację w Otwocku. Niestety rodziny nie było stać na poniesienie kosztów rehabilitacji. Z pomocą przyszły setki dobrych osób, dzięki którym udało się zebrać potrzebną kwotę (117 tys. zł), a nawet więcej (158 103, 84 zł).

 Ania do 27 września przebywała w Otwocku. Obecnie jest w domu, z rodziną. – Jest po operacji lewej nogi. Jeżeli operacja przyniesie spodziewane efekty, to zostanie przeprowadzona też operacja drugiej nogi. Operacje są konieczne do pionizacji Ani. Niestety, samą rehabilitacją nie dało się rozćwiczyć mięśni – tłumaczy tata dziewczyny Jarosław Bondarzewski. – Operacja odbędzie się w szpitalu w Otwocku i przeprowadzi ją prof. dr hab. n. med. Jarosław Czubak. Najprawdopodobniej potrzebna będzie też operacja bioder – dodaje.

Dobrą wiadomością jest to, że stan Ani wprawdzie powoli, ale się poprawia. – Córka jest świadoma, co się wokół niej dzieje. Wie, co się do niej mówi. Sama nie mówi, ale odpowiada na nasze pytania mrugnięciami. Jedno mrugnięcie oznacza „tak”, dwa – „nie”. Psycholog i logopeda twierdzą, że Ania chętnie uczestniczy w zajęciach, współpracuje. Jest więc szansa na to, że zacznie mówić. Widać, że kiedy Ania się cieszy, próbuje się śmiać i głos ma chęć wrócić. Ważne jest to, że od jakiegoś czasu córka zaczęła jeść pokarmy doustne. Oczywiście jest to niewystarczające, dlatego nadal karmiona jest również pozajelitowo – opowiada pan Bondarzewski.

Dziewczyna potrzebuje dalszej rehabilitacji

Ania przebywa w domu. Jednak znów jest szansa na pobyt w ośrodku Origin w Otwocku, z którego niedawno wróciła. Dlatego rodzina dziewczyny zwraca się z prośbą o wsparcie w zebraniu potrzebnej kwoty. Prosi o wpłatę na konto zbiórki „Sekunda, która zabrała wszystko... Nie zostawiaj Ani” na siepomaga.pl. Ruszyły też licytacje na Facebooku na grupie „Licytacje dla Ani Bondarzewskiej”.

 Powrót do zdrowia Ani idzie powoli, ale skutecznie.

– Różnica w porównaniu z listopadem poprzedniego roku jest dla nas duża. Z radością patrzymy, jak Ania je. Rok temu na święta nie było o tym mowy. Ania dziś jest z nami, żyje i walczy! Nie jesteśmy już bezradni, możemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by jej pomóc! Dlatego dziś ponownie jestem tu, dziękuję za okazane do tej pory serce i proszę o wsparcie dla mojej córki. – kończy tata dziewczyny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Elt 19.11.2021 21:47
Na konowałów,śpiących na dyzurach

Anty elt 20.11.2021 18:10
Ty prostaku

Zdziwiony 19.11.2021 13:54
Dlaczego NFZ nie chce za to zapłacić? Na co idą kolosalne składki zdrowotne, choćby moje?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama