Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 16:17
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Biała Podlaska: Radny szuka zasięgu, żeby uczestniczyć w sesji

O zasadność sesji zdalnych dopytuje radny Sebastian Gałązka. Powodem jego narzekań okazał się problem z połączeniem internetowym w miejscowości, w której mieszka oraz korzystanie z sieci w tym samym czasie, gdy jego dzieci mają zdalne lekcje, a żona również pracuje online. – Proszę przyjechać do Perkowic i sprawdzić, jaki jest tu zasięg. Ja musiałem się przenieść z tabletem do zupełnie innej miejscowości, aby się połączyć – mówił radny.
Gmina Biała Podlaska: Radny szuka zasięgu, żeby uczestniczyć w sesji
– Proszę przyjechać do Perkowic i sprawdzić, jaki jest tu zasięg. Ja musiałem się przenieść z tabletem do zupełnie innej miejscowości, aby się połączyć – mówił radny Sebastian Gałązka podczas zdalnej sesji 4 lutego. Zdjęcie jest archiwalne

Autor: fot. Paulina Chodyka-Łukaszuk/Archiwum

Ostatnia sesja rady gminy Biała Podlaska została zorganizowana w formie zdalnej. Ma to związek z sytuacją pandemiczną w kraju. Jak się okazuje, nie wszystkim radnym odpowiada takie rozwiązanie. – Jaka jest dokładnie podstawa prawna, jaką pan przewodniczący zastosował, organizując sesję zdalną? – dopytywał podczas sesji rady gminy 4 lutego radny Sebastian Gałązka.

Przewodniczący Dariusz Plażuk odparł, że powołał się na rozporządzenie Rady Ministrów z 21 stycznia „zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii”, wprowadzające m.in. pracę zdalną w urzędach administracji publicznej i jednostkach, wykonujących zadania o charakterze publicznym. – To nie był mój wymysł – dodał przewodniczący. – Ja mam ten Dziennik Ustaw i rozporządzenie pod ręką, i ten punkt mówi o pracy zdalnej w urzędach administracji publicznej lub jednostkach organizacyjnych wykonujących zadania o charakterze publicznym. Tu nie ma więc mowy o samorządach i dlaczego pan przewodniczący zdecydował się na sesję zdalną – dopytywał dalej radny.

(...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 15 lutego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: XxxTreść komentarza: Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!!Data dodania komentarza: 7.02.2026, 16:27Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: PiotrTreść komentarza: GDDKiA ma w czterech literach potrzeby mieszkańców i kierowców, aczkolwiek winna leży też po stronie lokalnych samorządów że nie zadbali o interes swoich mieszkańców w okresie zbierania opinii, widocznie w zarządach dróg powiatowych i gminnych są słabi fachowcy nie potrafiący cztać rysunków technicznych i rozwiązań organizacji ruchu drogowegoData dodania komentarza: 7.02.2026, 13:31Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: Uratowany- to najważniejsze !Treść komentarza: ,,Zgubił się w Rzewuszkach,, ... czyli przebił Bareję, bo w ,,Zmiennikach,, Marian Koniuszko zabłądził w Łukowie.../Data dodania komentarza: 7.02.2026, 11:49Źródło komentarza: Zgubił się w Rzewuszkach. Wezwał policjęAutor komentarza: RozsądnyTreść komentarza: Tak pewnie zjazd dla 264 mieszkańców Łukowisk. Zróbmy zjazdy z autostrady co 3 km i dla wszystkich wsi i miasteczek po drodze. Co wyjdzie ? Stara droga Siedlce - Biała PodlaskaData dodania komentarza: 7.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: jjoTreść komentarza: W ogóle autostrada pomija Południowe Podlasie - jeden zjazd do Białej Podlaskiej i potem granica . Międzyrzeca nie wspominam bo A2 oddalona jest od tego miasta 12 km . Po co komu autostrada jak jest w BerlinieData dodania komentarza: 7.02.2026, 11:14Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama