Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 25 sierpnia 2026 16:56
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Czy to ostatnia szansa na kredyt?

Rada Polityki Pieniężnej już po raz szósty podwyższyła stopy procentowe. Dodatkowo Komisja Nadzoru Finansowego nakazała bankom, by do końca marca zaostrzyły sposób obliczania zdolności kredytowej. Połączenie tych efektów w niektórych bankach obniży dostępna kwotę kredytu aż o 90 tys. zł w porównaniu z dotychczasowym poziomem i o 180 tys. zł w porównaniu z wrześniem 2021 r.
Czy to ostatnia szansa na kredyt?

Autor: fot. pixabay.com/poglądowe

–  Coraz wyższe stopy procentowe obniżają dostępność kredytów hipotecznych. Im wyższe oprocentowanie, tym więcej odsetek trzeba spłacać, więc niższa musi być kwota kredytu. To jednak nie koniec. KNF nakazał bankom, aby przy wyliczaniu dostępnej kwoty kredytu zakładały podwyżkę stóp procentowych aż o 5 pkt. proc. (dotychczas 2,5 pkt. proc.) Skoro RPP podwyższyła właśnie stopę referencyjną do 3,5 proc, to banki muszą przyjmować, że wzrośnie do 8,5 proc. W swoich wyliczeniach bank musi więc zakładać, że oprocentowanie kredytu wzrośnie do ponad 10 proc., bo trzeba jeszcze doliczyć marżę – wyjaśnia Jarosław Sadowski z Expandera.  

Spadnie zdolność kredytowa

Analityk dodaje, że KNF wymaga, aby banki uwzględniały w wyliczeniach bardziej realne koszty życia, np. oczekiwania inflacyjne. – Obecnie banki często przyjmują bowiem koszty życia na poziomie minimum socjalnego. Wpływ zaleceń KNF w poszczególnych bankach będzie bardzo różny. Część już teraz stosuje założenia zbliżone do tych rekomendowanych. Wtedy wpływ tych zmian na zdolność kredytową będzie niewielki. Nawet w takiej sytuacji dostępna kwota kredytu spadnie jednak ze względu na wzrost stóp procentowych – twierdzi specjalista i podkreśla, że zdolność kredytowa najbardziej spadnie w tych bankach, które dotychczas stosowały tylko minimalne wymogi, czyli zakładały wzrost stóp procentowych o 2,5 pkt. proc. – Dla przykładu, jeśli z wyliczeń takiego banku wynika, że kogoś stać na spłatę raty wynoszącej nie więcej niż 3 tys. zł, to dotychczas mógł liczyć na ok. 393 tys. zł. kredytu. Po marcowej podwyżce stóp i uwzględnieniu dodatkowych podwyżek o 5 pkt. proc. ta dostępna kwota kredytu spadnie do 303 tys. zł, czyli aż o 90 tys. zł. To przy założeniu okresu spłaty 25 lat i marży 2,48 proc. (średnia przy 10 proc. wkładzie własnym). Dla porównania jeszcze we wrześniu 2021 r. taka osoba mogła liczyć na 483 tys. zł. Od tego czasu dostępna kwota spadła więc aż o 180 000 zł - zaznacza.  

Znów wzrosną raty  

Kolejna podwyżka stóp procentowych oznacza również wzrost rat kredytów hipotecznych. Warto jednak dodać, że przypadku nowo udzielanych kredytów skutki podwyżek nieco łagodzą obniżki marż kredytowych. Dla kredytu z najniższym dopuszczalnym wkładem własnym (10 proc.) średnia marża spadła z 2,87 proc. na początku października 2021 r. do 2,48 proc. obecnie. Oczywiście obniżki marż są dużo mniejsze niż wzrost stawki WIBOR, więc raty i tak znacząco rosną. Łagodzący efekt spadku marży dotyczy jednak tylko nowo udzielanych kredytów. W przypadku tych już spłacanych marża jest wpisana do umowy kredytowej, a więc jest stała. Z kolej „stare” kredyty, czyli zaciągnięte kilkanaście lat temu mają dużo mniejsze zadłużenie. Część długu została już bowiem spłacona. Największe podwyżki rat pojawią się w przypadku kredytów już spłacanych, ale udzielonych w 2021 r. Tu zadłużenie wciąż jest wysokie, a marża nie spadnie. Dla przykładu przy kredycie na 300 tys. zł na 25 lat udzielonym we wrześniu ubiegłego roku rata wzrośnie z początkowego poziom 1438 zł do 2071 zł.

Warto dodać, że najbliższa rata wcale nie musi być wyższa niż poprzednia. Banki aktualizacją oprocentowanie albo raz na 3 miesiące albo raz na 6 miesięcy. Rata wzrośnie dopiero po takiej aktualizacji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Bez uprawnień , po alkochlou ..... a tak na 5 lat wsadzić cepa . Taki zimny kubeł wody na młodą głowę by się przydał . Albo się zresocializuje i po 5 latach wyjdzie jako normalny myslący człowiek albo skończy jako kryminalista pod celą . Zero tolerancji dla takich potencjalnych morderców drogowych . Mogło naprawdę źle się skończyć . Data dodania komentarza: 25.08.2026, 14:25 Źródło komentarza: Dachowanie Peugeota w Łomazach. Kierowca był nietrzeźwy Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Straszydła i chlewiku znikną wtedy, gdy ich właściciele będą mieli taki kaprys i możliwości finansowe. Od straszydeł i chlewików gmina miejska kasuje taki sam podatek jak od ekskluzywnych rezydencji więc kasa się zgadza. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 14:21 Źródło komentarza: Zdecydowali jak ma wyglądać miasto Autor komentarza: Yapycz, premier Treść komentarza: Wypuścili i szczują, premiują, wałkują, stan umysłu ,,Chudego,, , alter ego ,,Grubego,, ? Data dodania komentarza: 25.08.2026, 11:17 Źródło komentarza: Podlasie przegrało w "Supermeczu" [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Kloss Treść komentarza: Obserwując ostatnie tempo działania służb (jeden spał, drugi srał, a trzeciemu zajumali rower) to zanim cokolwiek zawyje będzie dawno po fakcie. Jeszcze te głupie tłumaczenie, że nie ma ludzi i nie ma pieniędzy. Skandal można to śmiało podciągnąć pod dezercje... ale co tam uśmiechnijcie się brygado Data dodania komentarza: 25.08.2026, 09:56 Źródło komentarza: Co zrobić, gdy zawyje syrena? Krajowy trening już w sobotę Autor komentarza: PRL Treść komentarza: Normalny człowiek nie może sie do lekarza dostać trzeba czekać i się często nie doczeka. A pijany to i monitoring, i straż miejska i pogotowie. kraj dla patusów ! Data dodania komentarza: 25.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Kamera nie spuściła go z oczu. Nocna interwencja na deptaku w Białej Podlaskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama