Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 7 maja 2026 09:29
Reklama
Reklama
Reklama

Oddają swoje domy, wożą żywność na granicę

W Radzyniu Podlaskim silami wolontariuszy wyremontowany został dom. Zamieszkały w nim dwie rodziny. W Polubiczach Dużych dom przekazał Ukrainkom z dziećmi właściciel, który na co dzień mieszka w Lublinie. Gmina Ulan-Majorat zorganizowała na granicy stoiska, w których ulanianie karmią przybyłych do Polski Ukraińców. W każdej gminie są już uchodźcy, a samorządy organizują zbiórki. To pospolite ruszenie bezinteresownego wsparcia potrzebującym.
Oddają swoje domy, wożą żywność na granicę

Autor: Jarosław Koczkodaj (fb)

Od 24 lutego trwa eksodus ludności ukraińskiej. Przez granice z Polską do naszego kraju przybyło już ok. 2 mln osób. Część z nich znajduje pomoc i zakwaterowanie na terenie samorządów powiatu radzyńskiego. Pomysłowość na ich przyjęcie jest wielkie.

Z Zaporoża, Żytomierza czy Łucka

- Masza z córeczkami Leną i Verą uciekła pociągiem z Zaporoża w niedzielę 6 marca. Przyjechała z jedną bawełnianą torbą i małym plecakiem. Tatiana, Maryna i Larysa z okolic Żytomierza wydostały się autobusem z dzieciakami: Angeliną, Romanem i Saszą – mówi Jakub Jakubowski, radny powiatowy, aktywista i społecznik, członek stowarzyszenia Radzyń Moje Miasto. Skąd zna historię ucieczki z okupowanej Ukrainy tych właśnie osób? We wtorek 8 marca był w grupie, która zabrała je z punktu recepcyjnego w Chełmie. Nie miały sprecyzowanego celu podróży.

- Siedem dni wcześniej zdecydowaliśmy się działać, nasi przyjaciele, państwo Sidorukowie przekazali nam do dyspozycji dom, w którym nie mieszkali i stał pusty. Przez kilka dni, siłą kilkudziesięciu prywatnych osób remontowaliśmy go i wyposażaliśmy, by nadawał się do zamieszkania. Gdy to się dokonało, pojechaliśmy szukać rodzin – mówi Jakub.

Wybrali się dwoma samochodami do Chełma. – Zaszliśmy do punktu recepcyjnego. Tam 1.5 tys.- 2 tys. uchodźców. Część ma do dyspozycji rozkładane łóżka polowe, ale część już zajmuje wolną przestrzeń na posadzce, leżąc na karimatach. Poprosiliśmy o ogłoszenie informacji, że mamy dom w Radzyniu Podlaskim i chętnie przyjmiemy rodziny ukraińskie.Od razu zgłosili się chętni. Członkini naszego stowarzyszenia Janina Kiewel opowiedziała im o Radzyniu Podlaskim, pokazała zdjęcia, opowiedziała o domu który przygotowaliśmy. Chcieliśmy, by rodziny świadomie podjęły tę decyzję, bo to nie jest dom przejściowy, chcemy gościć nasze rodziny dłużej niż kilka dni – opowiada Jakub. Od momentu, gdy grupa radzynian zajęła się remontem udostępnionego domu, stowarzyszenie RMM założyło zbiórkę na zrzutka.pl, zbierają tam datki na utrzymanie domu. – Mamy już ponad 10 tys, zł. Te pieniądze pozwolą nam regulować opłaty. Ogrzewanie w tym domu jest na prąd. Ale te pieniądze pozwoliły też zabezpieczyć pierwsze najpotrzebniejsze potrzeby naszych gości. Pieniądze pozwolą nam wesprzeć ich w codziennym życiu, dopóki się nie usamodzielnią – dodaje Jakub Jakubowski.

Na potrzeby lokalowe uciekających z Ukrainy odpowiedział również Tadeusz Rudko. Na co dzień mieszka w Lublinie, ale ma dom w Polubiczach Duzych. – Znajomi szukali lokalu dla Ukrainek z dziećmi z Łucka. Mam dom rodzinny w Przegalinach Dużych i odpowiedziałem na ten apel – mówi pan Tadeusz.

Do swojego rodzinnego siedliska przyjął 7 dzieci i pięć mam. – Jedna z pań mówi po angielski, druga studiowała polonistykę, więc teraz przypomina sobie język. Są bardzo zaradne, świetnie gospodarują – mówi pan Tadeusz. Przyjeżdża do swoich gości co kilka dni, żeby zobaczyć czy wszystko u nich w porządku. – Wiadomo, trzeba a to szambo wywieźć, a to drzewo przygotować. Ostatnio organizowałem wizytę lekarską, bo najmłodsze dziecko ma około roku i potrzebowało konsultacji lekarskiej. Wszystko jest już w porządku – opowiada pan Tadeusz. Jest przekonany, że panie świetnie odnajdą się w polskich warunkach.

Gminy nie próżnują

Gmina Ulan-Majorat pierwszy transport darów dla uchodźców z Ukrainy przekazała 2 marca. W akcję zaangażowało się sołectwo Domaszewnica, później Sobole i Stanisławów, sklep w Zakrzewie, Zespół Szkół w Ulanie, wieś Paskudy. Tak się zaczęło, bo gmina nie poprzestała na gromadzeniu darów i funduszy.

7 marca po raz kolejny na granicę ruszył transport ciepłych posiłków. - Gminna delegacja: Monika Woszczak, Elżbieta Salamończyk, Jakub Skwara, Marek Lipiński oraz Mateusz Bogusz, sołtys wsi Ulan Mały właśnie przebywają na przejściu granicznym w Dołhobyczowie, wspierając uchodźców napływających do naszego kraju – informował na bieżąco wójt Jarosław Koczkodaj. Posiłki, które na granicy wydawali ulanianie przygotowały gminne szkoły podstawowe w Domaszewnicy, Kępkach, Sobolach z ZS w Ulanie-Majoracie. Dołączyły się do tej ekspedycji piekarnie w Ulanie i Woli Osowińskiej. - Do naszej akcji dołączył się Zespół Placówek Opiekuńczo - Wychowawczych " Mój Dom" w Radzyniu Podlaskim, który przekazał najpotrzebniejsze rzeczy na granicę – dodaje wójt Koczkodaj.

Natomiast władze gminy Kąkolewnica już dwa dni po ataku Rosji na Ukrainę poinformowały, że samorząd rozpoczyna zbiórkę  darów. - Wspólnie z radą gminy Kąkolewnica i OSP z Kąkolewnicy organizujemy zbiórkę dla ludności walczącej Ukrainy. Bardzo proszę o włączenie się do akcji wszystkie OSP z terenu Gminy Kąkolewnica, KGW, organizacje pozarządowe oraz naszych mieszkańców – apelowała wójt Anna Mróz, prosząc, by mieszkańcy nie przynosili ubrań. Gmina zamieściła listę rzeczy, jakie są zbierane. Wśród nich znalazły się materiały opatrunkowe, łóżka polowe, artykuły higieny osobistej, koce czy ręczniki.

Gmina szuka też wśród mieszkańców chętnych, którzy zdeklarują przyjęcie uchodźców pod swój dach, lub udostępnić lokum. - W sprawach dotyczących przyjęcia uchodźców, ich zakwaterowania i pobytu na terenie gminy, deklaruję wsparcie ze strony Urzędu Gminy Kąkolewnica – zapewnia wójt Anna Mróz. Gmina poszukuje też osób znających język ukraiński, którzy pełniliby rolę tłumaczy.

Na przyjęcie uchodźców przygotowała się również gmina Borki. Miejsca dla Ukraińców przygotowało tez miasto Radzyń Podlaski, które przyjmuje uchodźców w sowich zasobach lokalowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal GorzówAutor komentarza: M-cTreść komentarza: Wzrok ci się popsuł, przez ten czas jak cię nie było. O jakim odejściu składu mówisz? Kto z tych zawodników nadaje się do gry w IV lidze... może powiem zbyt ostro, ale tam nie wielu do okręgowej się nadaje. Jedyna droga Huraganu na najbliższe lata to praca z młodzieżą i wdrażanie młodych zdolnych do gry. Może jakiś Marczuk się znów narodzi przy okazji. Trzeba szybko budować Akademię.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:51Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki HuraganuAutor komentarza: AaaTreść komentarza: Seniorzy do kosciołaData dodania komentarza: 6.05.2026, 15:18Źródło komentarza: Seniorzy będą świętować Dzień MatkiAutor komentarza: HuraganTreść komentarza: Chwilę mnie nie było i redaktor znów przekręca nazwiska. Bramkarz Huraganu to Ostapiuk, nie Osypiuk. Tymuszk to z kolei Tymoszuk. W tekście jest też przekręcone nazwisko Bartnikowskiego. Chyba, że z ławki wszedł jakiś Bartkowski. Swoją drogą, jeśli Huragan już teraz jeździ na mecze w trzynastu, ciekawe kim będzie grał w okręgówce, po odejściu połowy składu.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 12:42Źródło komentarza: Drugi mecz z rzędu bez porażki Huraganu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama