Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 06:06
Reklama
Reklama
Reklama

Szef NATO: Misji pokojowej w Ukrainie nie będzie

Przywódcy Unii Europejskiej i NATO zebrali się w czwartek, aby dyskutować na temat rozwiązania konfliktu Rosja-Ukraina. Częścią tych rozmów była również propozycja Polski wysłania na wojnę pokojowej misji.
Szef NATO: Misji pokojowej w Ukrainie nie będzie

Autor: nato.int

Dziś (czwartek 24 marca) od godzin porannych w siedzibie NATO w Brukseli trwał nadzwyczajny szczyt, który jest odpowiedzią na trwającą od miesiąca rosyjską inwazję na Ukrainę. Przywódcy państw sojuszniczych dyskutowali o dalszych krokach, które mogłyby przybliżyć zakończenie konfliktu. Zgodnie z informacją przekazaną wcześniej przez Andrzeja Dudę, omawiana była koncepcja strategiczna sojuszu na nadchodzące lata, z uwzględnieniem aktualnej sytuacji. Prezydent podważył zasadność „Aktu Stanowiącego o podstawach wzajemnych stosunków, współpracy i bezpieczeństwa”, którego postanowienia Rosja – dokonując kolejnych aktów agresji – odrzuciła.

– Uważam, że NATO powinno jasno i wyraźnie powiedzieć to samo: nie ma tego aktu. Przekreślić raz na zawsze ten fikcyjny, z winy Rosji, dokument. Niestety Rosja pokazała, że jest agresorem, pokazała że nie przestrzega prawa międzynarodowego w żadnym zakresie, żadnych norm – zarówno prawa międzynarodowego, w sensie szacunku dla ustanowionych w Europie i na świecie granic międzypaństwowych, co złamała już kilkakrotnie – wyjaśniał wcześniej Andrzej Duda. – Łamie to od dawna, od 2008 roku, kiedy napadła na Gruzję, potem w 2014 roku – Ukrainę, dziś znów agresja na Ukrainę. Ale w tej chwili pokazuje, że nie przestrzega nawet praw wojny ustanowionych konwencjami międzynarodowymi, atakując ludność cywilną i zabijając niewinnych ludzi w Ukrainie – dodał.

Według prezydenta, niezbędna była dyskusja o środkach takich jak polityka militarna i sankcyjna, które Sojusz Północnoatlantycki powinien podjąć wobec Rosji.

Misja NATO kwestią sporną 

W czasie spotkania poruszona została również kwestia skierowania do Ukrainy pokojowej misji NATO, której pomysłodawcą jest polski rząd. Już wcześniej niemieccy politycy odnieśli się do tego pomysłu bardzo krytycznie, twierdząc, że tego typu krok były początkiem wojny sojuszu przeciwko Rosji.

– Podzielam stanowisko kanclerza Olafa Scholza, że taki pomysł obecnie nie wchodzi w rachubę. Uważam, podobnie jak kanclerz, że to, co proponuje Polska, byłoby nie misją pokojową, lecz przystąpieniem NATO do wojny – cytował "Deutsche Welle" Friedricha Merza, przewodniczącego Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej. O odrzuceniu tego pomysłu przez kanclerza Scholza informował portal Tagesschau.

Pomoc tak, ale bez walki

Podobnego zdania był Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO, który po spotkaniu przywódców potwierdził dziennikarzom, że kierowanie sił zbrojnych do Ukrainy nie wchodzi w grę.

– Rozmawialiśmy o bardzo szerokim spektrum kwestii. Przekaz jest taki, że musimy działać razem, zjednoczeni, wspierając Ukrainę, ale pamiętając o odpowiedzialności za to, żeby ten konflikt nie przerodził się w wojnę między Rosją a NATO – powiedział. Z tego powodu sojusznicy ustalili, że nie będą kierować sił lądowych na teren Ukrainy. Można to zrobić tylko z gotowością do zaangażowania się w pełnowymiarowy konflikt z wojskami rosyjskimi – dodał. 

Szef sojuszu zapewnił również, że na Rosję będą nakładane kolejne sankcje, które mają odstraszyć agresora.

– Ukraińcy walczą z odwagą i determinacją. Walczą o swoją wolność i przyszłość. Jesteśmy z nimi. (…) Dziś przywódcy NATO uzgodnili, że musimy i zapewnimy dalsze wsparcie dla Ukrainy. Będziemy nadal nakładać bezprecedensowe koszty na Rosję i wzmocnimy naszą zdolność odstraszania i obrony – zapewnił.

Polacy chcą misji na Ukrainie

Pytanie o to, czy na Ukrainę powinna zostać skierowana wojskowa misja stabilizacyjna NATO, ONZ lub inna, zadali respondentom badacze z United Surveys, na zlecenie RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej”. 

Wynika z nich, że większość respondentów nie chce jedynie biernie przyglądać się agresji Rosjan, a w ich mniemaniu sojusz powinien skierować w miejsce wojny swoich żołnierzy. Ten pomysł popiera 53,2 proc. ankietowanych. 26,1 proc. sprzeciwia się angażowaniu NATO w zewnętrzny spór, zaś 20,7 proc. z nich nie miało zdania w temacie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama