Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 15:57
Reklama
Reklama
Reklama

Polak w megabazie. Rząd chce o nas wszystko wiedzieć

Wszystkie dane Polaków zebrane w jednej megabazie? Nad takim rozwiązaniem pracuje obecnie rząd. Prawnicy ostrzegają, że rejestr może być niezgodny z przepisami RODO. I katastrofalny w skutkach. Sprawdziliśmy, co o pomyśle stworzenia megabazy sądzą nasi lokalni politycy. "Nic o tym nie słyszałem".
Polak w megabazie. Rząd chce o nas wszystko wiedzieć
Rząd chce stworzyć megabazę. Co z RODO?

Autor: iStock

Zamiarem rządu jest stworzenie megabazy, w której zgromadzone mają zostać kluczowe dane dotyczące Polaków: od posiadanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Rejestru Dowodów Osobistych, przez Główny Urząd Statystyczny aż po Narodowy Fundusz Zdrowia czy Krajową Ewidencję Podatników – czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Takie rozwiązanie miałoby być narzędziem do tworzenia analiz – na ich podstawie zarządzanie państwem ma być skuteczniejsze. Na razie projekt jest na etapie konsultacji publicznych i uzgodnień.

Rząd swoje, RODO swoje

Teoretycznie proces wprowadzania danych ma być prowadzony w taki sposób, aby nie było możliwe ustalenie, do kogo należą. Urząd Ochrony Danych Osobowych alarmuje jednak, że projekt jest niezgodny z podstawowymi zasadami Rozporządzenia o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

„Zdaniem UODO (...) akt ten sprzeciwia się nadmiarowemu pozyskiwaniu danych i tworzeniu tzw. megazbiorów, zwłaszcza gdy wykraczają one poza cele w stosunku do tych, dla których zebrano informacje. W sposób rażący narusza to zasady przetwarzania danych objętych tajemnicą np. statystyczną (GUS) czy lekarską (dane z rejestrów medycznych)” – podkreślają autorzy publikacji.

To może być katastrofalne w skutkach

Tę opinię podziela radca prawny Mateusz Brocki, który specjalizuje się w ochronie danych osobowych. Jak twierdzi, ich przetwarzanie w publicznych rejestrach powinno odbywać się zgodnie z poszanowaniem zasady ograniczenia celu, postulowanej przez RODO.

– Oznacza to, że dane powinny być zbierane w konkretnych, wyraźnych i prawnie uzasadnionych celach i nieprzetwarzane dalej w sposób niezgodny z tymi celami. Obecny cel postawiony przez ustawodawcę może naruszać przepisy RODO, gdyż obawiam się, że sporządzanie analiz nie realizuje celu konkretności, wymaganego przez te przepisy – wyjaśnia nam prawnik.

Czytaj także: Rząd przygotował poradnik na czas wojny i kryzysu. "Bądź gotowy"

Jak twierdzi Brocki, problemem może okazać się również kwestia wdrożenia odpowiednich środków techniczno-organizacyjnych, których celem miałoby być zagwarantowanie braku utraty poufności tych danych.

– Nie można przecież tracić z pola widzenia faktu, że obecnie dane na temat obywateli rozproszone są w kilkunastu systemach informatycznych. Jeden system informatyczny, gromadzący tak szerokie spektrum danych osobowych niczemu nie służy, a utrata poufności tak szerokiego wolumenu danych może wyrządzić obywatelom poważną szkodę osobistą lub majątkową. W szczególności, jeżeli spojrzymy na to przez pryzmat możliwych ataków hakerskich – również ze strony służb wywiadowczych państw trzecich – dodaje Brocki. Podkreśla jednocześnie, że utrata poufności tak szerokiego wolumenu danych na temat obywateli Polski może być katastrofalna w skutkach.

Sprawdziliśmy, co o pomyśle stworzenia megabazy sądzą nasi lokalni politycy. Zarówno wójt Leśnej Podlaskiej Paweł Kazimierski jak i sekretarz gminy Sławatycze Gerard Skalski nie słyszeli jeszcze o planach powołania do życia takiej megabazy. Trudno im też stwierdzić, jak mogłoby wyglądać takie kompleksowe zbieranie danych mieszkańców w ich gminach i jak mogłoby ono wpłynąć na bezpieczeństwo ich danych.

- Trudno mi odnieść się do projektu, o którym jeszcze nic nie słyszałem – przyznaje wójt gminy Leśna Podlaska Paweł Kazimierski.

Czytaj także: Gigantyczna podwyżka dla starosty! To była burzliwa sesja rady

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zulu Gula 06.04.2022 12:57
Zapytajcie polityka największego formatu, Jacka Sasina. On wszystko wie... 😎

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Oberżyświaty Treść komentarza: Ciekawe czy do Peredyła kiedykolwiek się wybrał ? Taki typ ludzi, jeden mój znajomy z pracy, jeździ po świecie jak ja po Biale, z okien jego domu widać wieś Makarówka, w której uwaga ! nigdy nie był ! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 15:19 Źródło komentarza: Jedzenie szczurów, palenie zwłok i zabieranie duszy. Jerzy był w niemal 150 krajach Autor komentarza: Paweł Giersz Treść komentarza: Dobrze że kierowca przytomnie jeszcze zaczą skręcać aby zminimaizować jej obrażenia... Data dodania komentarza: 28.10.2026, 08:18 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Może zaprzeczysz faktom, że pan Eliasz był karany? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 23:23 Źródło komentarza: Były radny miejski PiS, koordynatorem ugrupowania Mateusza Morawieckiego Autor komentarza: Sprawiedliwy Treść komentarza: To zwykły hochsztapler z którym nikt nie chce współpracować. Narcyz zakochany w sobie, którym na dodatek rządzi żona. Każdy w Radzie się na nim poznał. Ostatnio 13 osób było za jego odwolaniem. Więc rośnie liczba niezadowolonych. Rado w Czemiernikach. Do 3 razy sztuka. Powodzenia. Teraz się uda. Może nie będzie miał szans się odwołać. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Kibic Podlasia Treść komentarza: Ja i kilku moich kolegów rezygnujemy z karnetu . Lepiej posiedzieć w domu przed telewizorem i obejrzeć " Trudne Sprawy " , " Dlaczego ja " .... na pewno będzie więcej emocji niż na meczach Podlasia . Data dodania komentarza: 27.10.2026, 20:29 Źródło komentarza: Czy może być gorzej?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama