Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 20:40
Reklama
Reklama
Reklama

Tysiące gitarzystów wspólnie zagrało na Rynku "Hey Joe" Hendrixa

Kiedy muzycy łączą siły, na skórze można poczuć przyjemny dreszcz. Z pewnością tego uczucia nie zabrakło tym, którzy w niedzielę zjawili się na Rynku we Wrocławiu.
Tysiące gitarzystów wspólnie zagrało na Rynku "Hey Joe" Hendrixa

Autor: screen Youtube VIIV

Majówka… Niedzielne popołudnie… Słońce i przyjemna aura za oknem. Nie wszyscy zdecydowali się na spacer lub wiosenne grillowanie. Tysiące osób wzięło w swoje ręce gitary i popędziło na wrocławski Rynek, żeby bić Rekord Guinnessa. Muzycy zebrali się tłumnie i punktualnie o godzinie 16 zagrali wspólnie utwór „Hey Joe” Jimmy’ego Hendrixa. I nie była to pierwsza tego typu impreza, ponieważ gitarzyści od 20 lat grają co roku w pierwszym dniu maja.

Udało się pobić rekord

Oficjalny rekord gitarowy ustanowiony został również we Wrocławiu w 2019 roku. Wówczas na Rynku spotkało się 7423 muzyków, którzy zagrali wspomniany już utwór. Marzeniem Leszka Cichońskiego – pomysłodawcy happeningu – było pobić ten wynik. I to się udało. W niedzielę na wrocławskim rynku zagrało wspólnie 7676 gitarzystów.

– Zagraliśmy tu, gdzie wszystko się zaczęło. Tegorocznej odsłonie rekordu towarzyszyła niesamowita energia ludzi kochających muzykę. Od 20 lat udaje nam się spotykać 1 maja, żeby wspólnie grać. Od tej edycji jednak budujemy nową jakość – nie chodzi nam wyłącznie o bicie rekordów. Robimy największy plenerowy festiwal muzyki gitarowej. I to w centrum miasta. Było nas dzisiaj tysiące – i gitarzystów, i tych, którzy przyszli wziąć udział w wydarzeniach towarzyszących – powiedział Leszek Cichoński.

Czytaj też: Cudem uciekli z pożaru. Teraz potrzebują naszej pomocy przy odbudowie domu

Aby pomóc w osiągnięciu celu, w sercu Wrocławia zjawili się artyści uznani na światowej scenie muzycznej. W tym wyjątkowym wydarzeniu udział wzięli m.in. członkowie grupy Dire Straits Marco Bartoccioni oraz Kenny Carr, który na co dzień występuje z Rayem Charlesem. Nie zabrakło też pociągnięć strun polskich sław, w tym m.in. Marka Napiórkowskiego, Jacka Królika czy Mietka Rudeckiego. W geście solidarności z Ukrainą, w pewnym momencie wszyscy uczestnicy imprezy podnieśli w górę swoje instrumenty.

Pandemia pokrzyżowała plany

Przez ograniczenia związane z trwającą wówczas pandemią, nie udało się zapisać w księdze rekordów jeszcze jednego sukcesu. W 2021 roku niemożliwe było spotkanie tak wielu osób w jednym miejscu, dlatego muzycy postanowili zagrać w swoich domach, na balkonach i ogrodach. 7998 – tyle gitar mogłoby być uznanych w próbie bicia rekordu, jednak impreza zorganizowana w ubiegłym roku w całości przebiegała za pośrednictwem internetu. Dlatego nazwano ją edycją specjalną. 

Czytaj też: Czy Rosja zaatakuje Mołdawię?

Jak udał się spektakularny występ? Oceńcie sami:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rysiek OlsenTreść komentarza: Załapałeś tuskoludku...Data dodania komentarza: 30.04.2026, 10:24Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: PopiełusznikTreść komentarza: Brawo i wielki szacun panie Donaldzie , że pan załatwił wypuszczenia tego Pana z białoruskiego więzienia . Wielki szacun Panie Donaldzie Tusk .Data dodania komentarza: 30.04.2026, 09:39Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: jjoTreść komentarza: Jadą, kilka samochodów na początek. Szału nie ma,,, trzeba jechać do Cicibora i potem z węzła Łukowisko i wracać do starej drogi. Razem dojazdy 15 km aby przejechać 25 . Ja będzie połączenie do Siedlec to zrobi się ruch . Wieczorem jechałem obwodnicą Białej i tiry jadą po staremu. Także póki co przejazdy ciekawskich niż tzw. norma.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 21:38Źródło komentarza: Już dziś pojedziemy A2 z Białej Podlaskiej do węzła ŁukowiskoAutor komentarza: Egon OchódzkiTreść komentarza: Tusk podwiesza się pod każdy ( nieswój ) sukces, a twarz Andrzeja Poczobuta mówi tutaj wszystko...Data dodania komentarza: 29.04.2026, 19:30Źródło komentarza: Białoruski reżim wypuszcza Andrzeja PoczobutaAutor komentarza: Były BialczaninTreść komentarza: Pani Redaktor, nie do "Sworów", tylko Swór.Data dodania komentarza: 29.04.2026, 18:24Źródło komentarza: Już dziś pojedziemy A2 z Białej Podlaskiej do węzła Łukowisko
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama