Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 06:06
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Paulinka nie ma czasu. Pomóżmy jej!

Paulinka Tarasiuk ma 6 lat i mieszka w Dębowie. Urodziła się z wadą serca. Niecały rok temu zdiagnozowano u niej również nadciśnienie płucne. Uratować ją może jedynie zabieg operacyjny za granicą. Potrzeba na niego minimum 1 miliona złotych. Społeczność gminy Sosnówka postanowiła pomóc dziewczynce.
Paulinka nie ma czasu. Pomóżmy jej!
Paulinka potrzebuje naszej pomocy. Czeka ją operacja za granicą, która będzie kosztować min. 1 mln zł

Źródło: Z archiwum Agnieszki Tarasiuk

Paulinka ma złożoną wadę serca pod postacią Tetralogii Fallota ze zrośnięciem zastawki pnia płucnego oraz poważną wadę wzroku. Jest po trzech operacjach serca. Nestety jej serduszko nie zostało jeszcze w pełni naprawione. 

Potrzebna kosztowna operacja

Pierwszą operację, ratującą życie, Paulinka przeszła w piętnastej dobie życia, kolejną w wieku dziewięciu miesięcy. W wieku trzech lat przeszła następną operację, która miała skorygować wadę. 

– Niestety ta operacja nie powiodła się w pełni, jak oczekiwali lekarze, pozostał po niej resztkowy ubytek międzykomorowy i doszło do tego nadciśnienie płucne, które jest śmiertelną chorobą. Paulinka otrzymuje specjalne leki, które mają obniżyć nadciśnie płucne. Niestety w jej przypadku nie dają one odpowiedniego efektu leczenia. Kolejnym krokiem leczenia nadciśnienia może być zabieg operacyjny. Trwa wyścig z czasem, bo nadciśnienie płucne można obniżyć, ale mamy na to niewiele czasu, bo po pewnym czasie ciśnienie się utrwala – opowiada mama Paulinki, Agnieszka Tarasiuk. – Potrzebny jest zabieg operacyjny na serduszku i płucach jednocześnie. Taki zabieg przywróci prawidłowe krążenie krwi. Nie znamy jeszcze szczegółów zabiegu. Jesteśmy po badaniu diagnostycznym serca, które zostało przeprowadzone w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu, i wiemy, że musimy zdążyć z operacją zanim ciśnienie się utrwali – dodaje.

Zabiegu nie można przeprowadzić w Polsce. Może go przeprowadzić jedynie ośrodek, który ma duże doświadczenie w leczeniu Tetralogii Fallota. – Nie mamy jeszcze kwalifikacji i pełnej dokumentacji po ostatnim badaniu diagnostycznym, ale jesteśmy po wstępnych rozmowach z ośrodkiem w Szwajcarii. Ośrodek ten jest zainteresowany przypadkiem Paulinki. Może to być też placówka medyczna poza Unią Europejską, np. w Bostonie w Stanach Zjednoczonych. Córeczką opiekuje się prof. dr n. hab. Jacek Kusa. Po zapoznaniu się z badaniami, klinika, która podejmie się operacji, wystawi kosztorys. Obserwując inne zbiórki, szacuję, że to będzie kwota ok. 1 mln zł. Najgorsze jest to, że po otrzymaniu kosztorysu będziemy mieli mało czasu na nazbieranie tej kwoty. W każdej chwili może zadzwonić telefon z ośrodka – zaznacza mama dziewczynki.

Czytaj także: Wiktor potrzebuje drugiej połowy serca

Paulinka jest pogodnym dzieckiem. Kocha zwierzęta, szczególne konie i bajkowe jednorożce. Lubi oglądać i przesadzać kwiaty. Często pomaga mamie przy roślinach. Dziewczynka musi kilka razy dziennie przyjmować leki, by choroba dalej nie niszczyła jej serca i płuc. Poza tym Paulinka wymaga stałej i częstej opieki poradni kardiologicznej, kardiochirurgicznej, okulistycznej, pulmonologicznej. Niestety leczenie, konsultacje oraz częste pobyty w szpitalu są ogromnym obciążeniem finansowym dla całej rodziny. 

Będzie charytatywny piknik

Dlatego społeczność gminy Sosnówka postanowiła wesprzeć dziewczynkę. W niedzielę, 12 czerwca na obiektach sportowych przy Szkole Podstawowej w Sosnówce odbędzie się "Charytatywny Piknik Rodzinny na leczenie Paulinki Tarasiuk". Podczas wydarzenia będzie można wylicytować ciekawe gadżety. Będą też dmuchańce, malowanie buziek, stoiska z regionalnymi przysmakami przygotowanymi przez koła gospodyń wiejskich z gminy Sosnówka i gmin ościennych. Cały dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na operację i leczenie dziewczynki, na konto Fundacji Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym i Osobom Chorym "Kawałek Nieba". 

 – Zapraszamy osoby prywatne, stowarzyszenia, firmy i instytucje do wsparcia organizacji imprezy plenerowej i przekazywania przedmiotów lub usług, które przeznaczymy na licytację podczas pikniku. Na zgłoszenia czekamy do 20 maja – mówi dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Sosnówce Jolanta Mikulska.

Więcej informacji można uzyskać pod numerami telefonów: 696 033 448, 605 862 848, 514 349 281.

Zobacz także: Cudem uciekli z pożaru. Teraz potrzebują naszej pomocy przy odbudowie domu

Lokatorzy wyrzuceni z parkingu. „Nie będziemy stosować tego zakazu”

Zwolnienia po teleporadach niezgodne z prawem? Dopytujemy lubelski ZUS


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama