Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 17:11
Reklama
Reklama

Przemysław Litwiniuk o walce z inflacją: To nie putinflacja

Na lutowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, prof. Przemysław Litwiniuk był za podniesieniem stóp procentowych o 50 punktów. Jak głosował w maju? Tego dowiemy się za trzy miesiące, po odtajnieniu dokumentów z głosowania. Dziś zapewnia natomiast, że podnoszenie stóp procentowych powinno być procesem i jest przeciwny ich gwałtownemu wzrostowi.
Przemysław Litwiniuk o walce z inflacją: To nie putinflacja
Przemysław Litwiniuk do Rady Polityki Pieniężnej został powołany na początku tego roku

Źródło: Kancelaria Senatu RP

Prof. Przemysław Litwiniuk to międzyrzeczanin, działacz PSL (obecnie działalność zawiesił), swego czasu przewodniczący powiatu bialskiego i sejmiku województwa, gdzie w obecnej kadencji był radnym i z tej funkcji zrezygnował po powołaniu do Rady Polityki Pieniężnej (w styczniu tego roku). Jest  jest radcą prawnym oraz nauczycielem akademickim w Instytucie Ekonomii i Finansów w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Pracował m.in. w ministerstwie rolnictwa oraz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, z jego eksperckich porad korzystała Komisja Zasobów Naturalnych w Europejskim Komitecie Regionów w Brukseli.

W ostatnich dniach w wywiadzie dla TVN24 odnosił się do sytuacji związanej z inflacją i podnoszeniem stóp procentowych.

CZYTAJ TAKŻE: Nie stać nas na oszczędzanie. Inflacja czyści nam kieszenie

Gdy występował przed komisją senacką, w czasie wysłuchania go jako kandydata do RPP, twierdził, że RPP nie może zamykać się we własnym gronie, wyznając regułę monetarystów i że tylko ograniczenie podaży pieniądza ograniczy popyt. Dodawał, że głównym tematem, który będzie z pewnością absorbował RPP w tym roku będzie inflacja i kondycja złotego.

Wówczas inflacja w Polsce wynosiła 9,2 proc. a styczniowa decyzja RPP podniosła stopy procentowe do 2,25 proc.

W lutym, gdy Litwiniuk był już członkiem Rady, stopy podniesione zostały o 50 kolejnych punktów do 2,75. Dane z tego głosowania już są jawne. - Na lutowym posiedzeniu byłem za podniesieniem stóp o 50 pkt. - przyznaje w rozmowie w TVN24 Przemysław Litwiniuk. - Wyniki kolejnych głosowań są wciąż tajne, więc nie mogę się na ten temat wypowiadać, przez trzy miesiące od głosowania.

Dziś, gdy inflację mamy na poziomie 12,4 proc., a stopy procentowe, po majowym głosowaniu w RPP, sięgnęły 5,25 proc., Litwiniuk przyznaje, że jest zwolennikiem zacieśniania polityki monetarnej, ale nie w stopniu gwałtownym. - Powinien być to proces, który pozwoli na zaadaptowanie się do sytuacji interesariuszy, w tym kredytobiorców – mówi Litwiniuk.

Obecne zmiany przeprowadzane w ustalaniu wysokości stóp procentowych uważa za zbyt szybkie. - A o jego nieefektywności świadczy choćby to, że nie oddziałuje na politykę depozytową. To że rośnie oprocentowanie lokat wynika z pewnego nacisku politycznego na banki państwowe, a nie z mechanizmu polityki pieniężnej. Uważam, że ta cała kampania gwałtownego podnoszenia stóp w ostatnich miesiącach mogła być bardziej kampanią wyborczą niż elementem rozsądnej polityki pieniężnej - dodaje.

WATRO PRZECZYTAĆ: Adam Glapiński nadal będzie prezesem NBP. Opozycja: To największy szkodnik polskiej złotówki

Litwiniuk podtrzymuje swoją opinię o szkodzie jaką wyrządza polityce pieniężnej zamykanie się monetarystów we własnym gronie, o czym mówił podczas wysłuchania przed senacką komisją. 

- Największe problemy polityki pieniężnej wywodzą się stąd, że doktrynerzy odcięli się od sygnałów z gospodarki czy nawet polityki. Dziś same instrumenty polityki pieniężnej czyli podnoszenie stóp procentowych, operacje otwartego rynku czy budowanie reputacji, nie pomogą – uważa Przemysła Litwiniuk.

Wraca do zasadności współpracy i dialogu NBP z rządem, gdyż tu widzi znaczący problem. - Polityka rządu, która obserwujemy, nie sprzyja hamowaniu inflacji i jest ukierunkowana na utrzymanie poparcia społecznego. Mnie to nie dziwi, bo za 1,5 roku wybory, ale kanały oferowania pieniądza na rynek są dziś zwielokrotnione – zwraca uwagę Litwiniuk. - Jeśli będziemy obserwować dalsze transfery pieniądza na cele konsumpcyjne, to żadne podnoszenie stóp procentowych tu nie pomoże.

Zbija też narrację, że to co obecnie obserwujemy w Polsce, jest tzw. putinflacją. - Ona może być w przyszłości. Dziś obserwujemy następstwa tego, co działo się w czasie pandemii. Powielane były wówczas pewne mechanizmy wdrażane i w krajach UE i w USA, których koszty ponoszą zresztą obecnie wszystkie gospodarki. Skala pomocy covidowej została przesadzona lub niedopasowana w pewnych obszarach – uważa Przemysław Litwiniuk.

Nie potrafi dziś określić jak rozwinie się sytuacja z inflacja. Przyznaje, że kilka tygodni temu przewidywał, że urośnie ona do 17 proc. - Szacunki te obarczone są jednak wielką dozą niepewności, bo zależą od wielu czynników, które mogą z dnia na dzień zmienić proces przeliczania tego wskaźnika – przyznaje członek RPP.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Xd Treść komentarza: Niby solidna dawka wiedzy ale wciąż brak tej najważniejszej kto chce awansować? Bądź kto z niego rezygnuje. Myślę że teraz wszyscy bardziej tym sobie zaprzątają głowę niż jakaś 11 -tka kolejki. Warto dotrzeć do władz i podpytać a klikalność była by znacznie lepsza. Pozdrawiam 😉 Data dodania komentarza: 8.06.2026, 15:31 Źródło komentarza: Weekendowe zmagania klasy okręgowej [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Można stwierdzić że był to terrorysta Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Radzyń Podlaski. Jechał w stronę procesji Bożego Ciała. Był nietrzeźwy Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: To nadal sa niskie lub bardzo niskie wynagrodzenia w relacji do czasu pracy (przypomniec nalezy, ze nalezymy do krajow europejskich, w ktorych pracuje sie najdluzej a jednoczesnie z jednymi z najnizszych wynagrodzen) oraz wydatkow. W tym np. wysokosci/kosztow kredytow mieszkaniowych, kosztow wynajmu mieszkania, rachunkow za energie, wode, smieci, czy cen (drozyzna) w zwyklych sklepach spozywczych. Co wiecej, zdarza sie, ze ceny niektorych artykulow sa juz prawie takie same lub zblizone do cen zachodnich. W tym kontekscie wynagrodzenie 6 czy 7 tys brutto to zadne wielkie halo. Zostaje z tego raptem cos miedzy 4,5 tys a nieco ponad 5 tys na reke. Z tego trzeba zaplacic rate za kredyt lub czynsz za wynajem, oplacic rachunki, jak ktos ma auto to jeszcze kupic paliwo, no i zostaje jeszcze tzw. zycie. Ach, dobrze, zeby jeszcze nie zachorowac, w szczegolnosci, zeby nie widywac stomatologa, gdyz wizyta tam gwarantuje oszczedniejsze sniadania na reszte miesiaca. Pol biedy, jesli chodzi o bezdzietna pare z pieskiem. Duze wyzwanie dla samotnej osoby, chyba ze ma juz jakas wlasna chate lub mieszka przy rodzicach. A rodziny z trojka, czy czworka dzieci? Strach pomyslec, co by bylo, gdyby nie 800 plus. Tak to niestety wyglada realnie. Sa oczywiscie sektory, gdzie sa wieksze szanse, mozna tez prowadzic wlasny biznes, ale logika podpowiada, ze wszyscy nie beda przedsiebiorcami, ani tez dobrze lub wzglednie dobrze oplacanymi specjalistami. I tu wcale nie chodzi o ludzi z najnizszymi kwalifikacjami lub z ich zupelnym brakiem, ktorzy dostaja pensje minimalna. Miliony wyksztalconych Polakow nadal zarabiaja malo lub bardzo malo i nie ma tu mowy o godnym zyciu. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Ile zarabiają Polacy? GUS pokazał, kto wygrywa wyścig o pensje Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Bardzo dobrze. Ile można jeżdzić i wyć pod balkonami. Nie rozumiem czemu nie mogą pojechać na obwodnice lub poza miasto i tam szaleć gdzie nikomu by nie przeszkadzał. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 09:23 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Na ul. Sobieskiego jechał na jednym kole Autor komentarza: fanBCK Treść komentarza: Myślę, że sprawą powinna się zająć redakcja to niezły numer. Zaprosić na ping ponga a potem gościowi powiedzieć "Mamy stoły ale ciebie nie wpuścimy" - mam nadzieje, że pijany nie byłeś :) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 08:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zagraj w ping-ponga
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama