Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 5 sierpnia 2026 13:25
Reklama
Reklama
Reklama

Nie stać nas na oszczędzanie. Inflacja czyści nam kieszenie

Jaki wpływ na oszczędności Polaków mają pandemia, wojna w Ukrainie i rosnąca inflacja? Olbrzymi. Wielu Polaków nie ma z czego odkładać.
Nie stać nas na oszczędzanie. Inflacja czyści nam kieszenie
Aż 24 proc. Polaków deklaruje, że ich dochody są zbyt małe, aby odkładać z nich jakiekolwiek kwoty

Autor: iStock

„Inflacja i wojna w Ukrainie a budżety domowe Polaków” – firma Quality Watch na zlecenie BIG InfoMonitor sprawdziła, jak Polacy podchodzą do spraw finansowych. Okazuje się, że coraz bardziej świadomie. Ostatnie wydarzenia pokazały, że zabezpieczenie jest niezbędne, ponieważ nigdy nie możemy mieć pewności, że nasza sytuacja nagle się nie pogorszy.

– Kryzysowe sytuacje zawsze przekładają się na to, że chcemy zwiększyć poczucie swojego bezpieczeństwa. W kwestii oszczędności wojna w Ukrainie i postępująca inflacja wpływają na nas zdecydowanie mocniej niż pandemia koronawirusa. Po ponad roku pandemii 7 proc. Polaków nie widziało potrzeby gromadzenia oszczędności, a 19 proc. uświadomiło sobie, że oszczędzanie jest ważne. W wyniku przyspieszenia inflacji i wybuchu wojny udział osób niewidzących potrzeby oszczędzania spadł do 4 proc., a odsetek osób, które ją dostrzegają, wzrósł do 25 proc., szczególnie wśród przedstawicieli najmłodszych pokoleń – analizuje Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor .

– Fakt, że wchodzący w dorosłość zderzają się z takimi wyzwaniami jak pandemia, a teraz wojna i bardzo wysoka inflacja, z pewnością będzie miał wpływ na ich podejście do finansów przez całe życie – dodaje.

Czytaj także: 260 złotych za kilogram czereśni! Zapowiedź cen na targowiskach?

Nie jest łatwo

Choć coraz bardziej uświadamiamy sobie, jak ważne jest posiadanie oszczędności, wielu z nas nie może sobie na to pozwolić.

24 proc. Polaków deklaruje, że ich dochody są zbyt małe, aby odkładać z nich jakiekolwiek kwoty. Według wyników badania, z oszczędzaniem największy kłopot mają:

- mieszkańcy małych miast (27 proc.),

- mieszkańcy miast od 20 do 500 tys. (26 proc.),

- osoby z wykształceniem zawodowym (33 proc.).

Na co chcemy odkładać środki?

W połowie przypadków oszczędności mają być rozwiązaniem na wypadek niespodziewanych wydatków. 37 proc. badanych zabezpiecza się finansowo, żeby poradzić sobie z takimi sytuacjami, jak inflacja, wojna czy powrót pandemii. 33 proc. respondentów chce mieć odłożone pieniądze, żeby skorzystać z nich, gdyby nagle stracili pracę.

– Obecnie obawy o pogorszenie się sytuacji finansowej ma niemal połowa ankietowanych Polaków, a prawie co czwarty nie wie, co go czeka w najbliższych miesiącach. Takie odczucia nadal będą dopingowały do pilnowania finansów, unikania nadmiernych wydatków, a gdy tylko będzie to możliwe –  oszczędzania na czarną godzinę – uważa Sławomir Grzelczak.

W pozostałych przypadkach powodują nami konkretne plany i cele:

- 20 proc. ankietowanych zbiera pieniądze na wyjazdy turystyczne,

- 12 proc. zbiera na zakup domu lub mieszkania,

- 7 proc. respondentów zamierza kupić nowy samochód.

Czytaj też: Kiedy wypłata 14 emerytury? Szybciej, niż sądzisz
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marlena 30.05.2022 00:45
Tylko też nie ma co popadać w skrajnośc. Bo oszczędzać trzeba i mozna nawet niewielkim kosztem. Takie wpłaty na ppk są w zasadzie nieodczuwalne dla budżetu domowego, a jak dołozy się do nich pracodawca to na koncie rośnie ładna sumka z miesiąca na miesiąc

tonek 18.05.2022 23:25
dokładnie tak. a myślałem że pandemia to było najgorsze co mogło mnie spotkać, a tu proszę..długi się pojawiły a inflacja szaleje. o tyle dobrze, że w kruku poszli mi na rękę i mam takie spoko spłaty ustalone

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: radzyniak Treść komentarza: ja nie popieram pasożytnictwa..... Data dodania komentarza: 5.08.2026, 07:45 Źródło komentarza: RADZYŃ PODLASKI: Drogowe fatum trwa? Zmienili wykonawcę, a roboty stoją Autor komentarza: radzyniak - maniaku Treść komentarza: Bredzisz . Ludziom potrzebne jest 800 + a nie droga. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 22:28 Źródło komentarza: RADZYŃ PODLASKI: Drogowe fatum trwa? Zmienili wykonawcę, a roboty stoją Autor komentarza: Peter - maniaku chory maniaku Treść komentarza: Bredzisz . Koleś umarł a wy się spieracie gdzie grał w jakiej lidze i w jakim klubie . Grał gdzie grał . Data dodania komentarza: 4.08.2026, 22:25 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Wujek Dariusz - maniaku Treść komentarza: Przeszkadza Ci maniaku , że państwo zarabia . Niech zarabia bo z tych podatków są drogi i 800 + Data dodania komentarza: 4.08.2026, 22:22 Źródło komentarza: Nielegalny salon gier zlikwidowany przy współpracy z bialskimi celnikami Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: W Sądzie jasno określiłem, że jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów badań DNA, że Dawid I Michał są moimi synami genetycznymi to nie mamy o czym rozmawiać. W 2023 roku spostrzegłem, że (moje siostry) córki moich rodziców wraz z Prokuraturą tuż przed 14 luty 2014 roku zabiły moją mamę w Szpitalu w Białej Podlaskiej, która żyła dwa lata na wystawionym akcie zgonu. Więc czego mogę się jeszcze domyślać, gdybym wiedział o tym, nie zadawałbym się z rodzeństwem.Nigdzie się nie ukrywałem, myślę, że organy ścigania jak i policja każdego dnia doskonale wiedzieli gdzie jestem. Jeszcze nie wiem co z moim dzieckiem, które urodziło się w 2023 roku oraz jego mamą piękną czarnooką z USA pochodzenia ukraińskiego. Pani w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej powiedziała, że tam w Sławacinku Starym nie mam czego szukać. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 16:03 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama