Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Piątek, 1 lipca 2022 00:00
Reklama

Pechowy poniedziałek. Fala prób wyłudzeń pieniędzy od mieszkańców powiatu parczewskiego!

Dzisiaj, 23 maja na terenie całego powiatu parczewskiego policja odnotowała kilka zgłoszeń dotyczących prób wyłudzenia danych osobowych. Wszystkie potencjalne ofiary zachowały czujność i zgłosiły sprawę, dzwoniąc na numer alarmowy. Oszuści wykorzystywali znaną i popularną metodę „na wypadek”. Dzwoniąc informowali, że ktoś bliski miał wypadek i potrzebna jest gotówka. – Jeśli otrzymasz podobny telefon, zweryfikuj wszystkie informacje to może być oszustwo! – przestrzega starszy sierżant Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.
Pechowy poniedziałek. Fala prób wyłudzeń pieniędzy od mieszkańców powiatu parczewskiego!
Dzisiejszy dzień przyniósł falę zgłoszeń dotyczących rzekomego wypadku osoby bliskiej
Autor: KPP Parczew

Dzisiejszy dzień przyniósł falę zgłoszeń dotyczących rzekomego wypadku osoby bliskiej. Dzwonili zarówno mężczyźni jak i kobiety, podając się za policjantów prowadzących śledztwo. W każdym przypadku prosili o przygotowanie sporej sumy pieniędzy od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych na rekompensatę kosztów leczenia, uniknięcia kary, pokrycie kaucji w zamian za wolność. W trakcie prowadzonej konwersacji padały również pytania dotyczące posiadanych oszczędności – opowiada starszy sierżant Ewelina Semeniuk. To jest właśnie ten moment kiedy powinna zapalić nam się czerwona lampka!

Schemat działania oszustów za każdym razem jest podobny a czasem wręcz analogiczny do znanych nam metod  „na wnuczka”, „na policjanta”, „na pracownika banku”, „na inwestycje” czy „na wypadek”. 

W każdym przypadku otrzymania takich właśnie informacji dokonujmy analizy zaistniałej sytuacji. Kojarzmy fakty, informujmy osoby bliskie i zgłaszajmy próby wyłudzeń na policję! Chrońmy siebie, swoich bliskich oraz oszczędności życia. Zanim wejdziemy w rozmowę, zanim usłyszymy bajki i legendy o łatwym zarobku albo o tym, że musimy kogoś ratować lub pomóc policji w śledztwie. Zanim to wszystko nastąpi. Pamiętajmy! Skoro nie znamy kogoś osobiście, to ten ktoś może przedstawiać się za kogo tylko zechce. Bądźmy ostrożni, stosujmy zasadę ograniczonego zaufania – mówi pani sierżant.

Policja przypomina najpopularniejsze metody oszustw:

„Na wnuczka,” „na wypadek”:

Sposób działania: Osoba przez telefon udaje młodą osobę z rodziny niejednokrotnie płacząc do słuchawki i rozpaczając że stała się  tragedia. Najczęstsza historia to wypadek drogowy, który ta osoba miała spowodować i aby nie trafić do więzienia pilnie potrzebuje pieniędzy. W tej historii niejednokrotnie pojawia się drugi głos w słuchawce i podaje się  za policjanta lub prokuratora, który potwierdza historię o wypadku.

„Na policjanta”

Sposób działania: Przez telefon osoba podająca się za funkcjonariusza ( policjanta, prokuratora, funkcjonariusza CBŚP) informuje, że prowadzi śledztwo w sprawie nieuczciwych pracowników banku lub szajce włamywaczy, którzy okradają mieszkania. W obu przypadkach pieniądze są zagrożone. W wersji z bankiem polecają przelać je na specjalnie utworzone „bezpieczne konto” (oczywiście jest to konto należące do oszustów). W drugiej wersji pieniądze zgromadzane w domu oraz wszelkie kosztowności należy przekazać rzekomemu „policjantowi” które je odbierze i przechowa w depozycie. Niejednokrotnie osoby wyrzucały pieniądze spakowane w reklamówkę przez okno, bo na dole miał je przechwycić „policjant”.

Jak nie dać się oszukać? – Pamiętaj! Prawdziwy funkcjonariusz nie będzie informował cię przez telefon o prowadzonym śledztwie a tym bardziej prosił o podanie ilości zgromadzonych pieniędzy i przekazywanie ich innym osobom lub przelewaniem na inne konta bankowe. Pamiętaj również, aby zachować czujność i ostrożność, jeśli kiedykolwiek przez telefon usłyszysz prośbę o pilną pomoc i przekazanie pieniędzy. To najprawdopodobniej próba oszustwa. Natychmiast zakończ rozmowę i wybierz numer do osoby ci najbliższej, informując o tym co się stało. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń powiadom również policję radzi Ewelina Semeniuk. 

Czytaj także: Uważaj na SMS-y od szefa i lekarza. To złodzieje chcą przejąć twoje pieniądze!

Czytaj też: Okradł syna, bo miał problemy osobiste


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: WoloreTreść komentarza: Co za kitData dodania komentarza: 30.06.2022, 23:19Źródło komentarza: Miej energię ze słońca w zasięgu ręki z firmą PVTIMAutor komentarza: kibicTreść komentarza: Tomasz Nieścieruk, wielki szacun ! I powodzenia !Data dodania komentarza: 30.06.2022, 20:05Źródło komentarza: Tomasz Nieścieruk odchodzi z Podlasia Biała PodlaskaAutor komentarza: wioTreść komentarza: hm , coś tu nie tak. Drzewo to wciąż najtańsze paliwo. Tylko zapewne nie ma zapewnionych kierunków dostaw. Rosja już nam nie da, a zieloni Puszczy Białowieskiej nie dadzą wyciąć. Może jak będzie budowana autostrada to z wycinki pod pas drogowy coś się skombinuje. 48 tysięcy ton rocznie to sporo - a gdzie to trzymać ? Tak mniej więcej jeden kubik waży od 600 do 800 kg w zależności od rodzaju drzewa. Powiedzmy średnio 700 kg . To mniej więcej wychodzi 68500 kubików czyli klocków 1m/1m/1m . A Biała ma taki magazyn ? Gdzieś to trzeba sezonować bo niesezonowane nie spełni znów parametrów ekologicznych. Chyba inwestycja logistycznie źle zaprojektowana, pewnie stąd to cba. Oj widać nie tylko bialskie spółdzielnie się czepiają PECu. Problem jest głębszy bo kto będzie w Białej grzał. Nie ma alternatywy !!! PEC musi istnieć i musi grzać. Dlatego powiem tak : " dajcie PECOWI spokój aż do chwili gdy kaloryfery będą zimne. Potem nie będzie potrzebne CBA. ludzie sami z widłami pójdą na ul. Pokoju. Dajcie im spokój bo zagrożenie zimnymi mieszkaniami jest realne.Data dodania komentarza: 30.06.2022, 14:24Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: Ja...Treść komentarza: Odejmij sobie od wypłaty pięknisiu .Data dodania komentarza: 30.06.2022, 12:22Źródło komentarza: CBA wchodzi do miejskiej spółki. Nowa ciepłownia pod lupą służbAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Radzę autorowi tekstu lepiej sprawdzać miejscowość o której pisze a nie wprowadzać czytelników w błąd. Wyżej wymieniony wypadek miał miejsce w Dubicy Dolnej a nie jak autor tekstu pisze Polubiczach wiejskich.Data dodania komentarza: 29.06.2022, 21:20Źródło komentarza: Jeden samochód na drzewie, drugi w polu. Dwie osoby w szpitalu
Reklama