Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:43
Reklama
Reklama
Reklama

Paulinka może na nas liczyć! Zebraliśmy prawie 40 000 zł!

Słoneczna aura, moc atrakcji dla dzieci i dorosłych oraz zbiórka na szczytny cel – tak zapamiętamy Charytatywny Piknik Rodzinny w Sosnówce. Impreza odbyła się w minioną niedzielę pod patronatem Słowa Podlasia. Udało się zebrać prawie 40 000 zł! Cały dochód z wydarzenia został przeznaczony na operację i leczenie Paulinki Tarasiuk z Dębowa.
Paulinka może na nas liczyć! Zebraliśmy prawie 40 000 zł!
– Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc mojej córce Paulince – mówi mama dziewczynki, Agnieszka Tarasiuk

Autor: GOK Sosnówka

Piknik odbył się na obiektach sportowych przy Szkole Podstawowej w Sosnówce. Organizatorzy zapewnili uczestnikom masę atrakcji. Ważnym punktem wydarzenia były też licytacje gadżetów, w tym dzień na stanowisku redaktora naczelnego „Słowa Podlasia”, którą wygrał wiceburmistrz Międzyrzeca Podlaskiego Paweł Łysańczuk.

Moc atrakcji pod chmurką
 

Paulinka Tarasiuk mieszka w Dębowie w gminie Sosnówka. Dziewczynka urodziła się z wadą serca. Ma też nadciśnienie płucne. Potrzebuje ok. 1 miliona złotych na zabieg operacyjny, który może być przeprowadzony wyłącznie za granicą. Lokalna społeczność ruszyła z pomocą.

Podczas otwarcia pikniku dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Sosnówce Jolanta Mikulska podziękowała wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację wydarzenia i życzyła udanej zabawy. A atrakcji tego popołudnia nie brakowało. Maluchy skakały na dmuchańcach, uczestniczyły w warsztatach wykonywania magnesów i jeździły na konikach. Dziewczynki zaplatały we włosy kolorowe warkoczyki. Maluchy spędzały też czas na darmowych urządzeniach rekreacyjno-sportowych. Dużą radość sprawiało im robienie baniek mydlanych, skręcanie balonów, zabawy z animatorami oraz wyprawa do wirtualnej rzeczywistości za pomocą symulatora.

Ponadto każdy, kto przyjechał do Sosnówki, mógł sobie zrobić zdjęcie w fotobudce, a odważniejsi mieli okazję poczuć na własnej skórze, jak to jest podczas dachowania samochodu dzięki symulatorowi dachowania. Duże zainteresowanie wzbudzały też przejażdżki kładem i kabrioletem oraz końmi. Ponadto miłośnicy sprzętu mogli obejrzeć wóz i sprzęt strażacki i policyjny. Do Sosnówki przyjechali również motocykliści. Ze swoim stoiskiem przyjechało także Nadleśnictwo Włodawa oraz firmy kosmetyczne. Organizatorzy zadbali też o to, aby goście nie byli głodni. Koła gospodyń wiejskich z gminy Sosnówka przygotowały stoiska z gastronomią. Była też wata cukrowa, lody i słodkości.

CZYTAJ TAKŻE: Paulinka nie ma czasu. Pomóżmy jej!

Poroże jelenia za 700 zł
 

Głównym puntem imprezy były licytacje gadżetów dla Paulinki. – Do wylicytowania było mnóstwo ciekawych fantów. Nie sposób je wszystkie wymienić. Były to m.in. vouchery na wyjazd do SPA w Dębowie dla 2 osób, na kebaba, na kolację we dwoje, sękacz, lampa solna, maskotki małe i duże, poroże jelenia i wiele innych ciekawych rzeczy oraz usług. Największym zainteresowaniem wśród gadżetów cieszyło się zaś poroże jelenia, które „poszło” za 700 zł i trafiło do Tomasza Kosiora z Lisowa w powiecie lubartowskim – opowiada dyrektor GOK-u w Sosnówce Jolanta Mikulska. – Część licytacji przeniosłyśmy do internetu. Odbędą się na grupie facebookowej „Na leczenie Paulinki Tarasiuk”– dodaje.

Poroże jelenia wygrał Tomasz Kosior z Lisowa w powiecie lubartowskim

Sporo emocji wywołała licytacja wypadu na ryby z wójtem Marcinem Babkiewiczem, o którą wytrwale walczył mieszkaniec Wygnanki Janusz Ciemiega i redaktor naczelny Słowa Podlasia Piotr Pyrkosz. Ostatecznie obaj panowie wygrali. – Bardzo się cieszę. Ustalimy z panami termin wyjazdu. Myślę, że to będzie lipiec. Pojedziemy na ryby nad starorzecze Bugu w Kuzawce, które jest mekką dla wędkarzy. Oprócz pięknych widoków jest tam lin, karp, także będzie co łowić – mówi wójt Sosnówki.

W licytacji wziął też udział Kamil z programu „Rolnik szuka żony”. Kupił wielkiego misia, którego na oczach zebranych podarował swojej ukochanej Asi. - Nie mogło nas tu dziś zabraknąć. Lubimy pomagać i zawsze chętnie to robimy. Dziś chodzimy z puszką i zbieramy środki dla Paulinki – mówi para.

Dzień w roli redaktora Słowa
 

Redaktor naczelny „Słowa Podlasia” znalazł się też w gronie darczyńców. Na jeden dzień „zrezygnuje” z zarządzania redakcją i odda „stery” w ręce wiceburmistrza Międzyrzeca Podlaskiego Pawła Łysańczuka, który wylicytował zarządzanie redakcją. 

Redakcją Słowa Podlasia przez 1 dzień będzie zarządzać wiceburmistrz Międzyrzeca Podlaskiego Paweł Łysańczuk

– Jest mi bardzo miło, że wejdę w nową rolę. Mam już pewne doświadczenie dziennikarskie, bo kilkanaście lat temu pracowałem w lokalnym tygodniku – śmieje się wiceburmistrz. – Cieszę się, że mogłem wziąć udział w licytacji, bo cel jest szczytny. Myślę, że każdy nasz ciepły gest wlewa w serce Paulinki i jej rodziny nadzieję i dodaje im otuchę. Razem jest łatwiej walczyć o lepsze jutro – podkreśla. Z wyjazdu na ryby z wójtem Babkiewiczem i wizyty w redakcji wiceburmistrza Łysańczuka cieszy się również Piotr Pyrkosz. 

– Chętnie obejrzę to piękne miejsce nad Bugiem, o którym wspomina wójt. Z radością też wspólnie z wiceburmistrzem Międzyrzeca Podlaskiego przygotujemy materiały do Słowa Podlasia o Międzyrzecu i nie tylko – mówi redaktor naczelny tygodnika Piotr Pyrkosz. – Cieszę się, że mogliśmy pomóc. Słowo Podlasia od lat niesie pomoc najbardziej potrzebującym. Jeśli jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia np. w chorobie, staramy się nagłośnić sytuację i wesprzeć taką osobę. Wierzymy, że warto pomagać! – dodaje.

Redaktor naczelny "Słowa Podlasia" wylicytował wypad na ryby z wójtem gminy Sosnówka Marcinem Babkiewiczem
Rywalizowali dla serduszka Paulinki
 

W trakcie pikniku odbył się również turniej sportowy „Razem dla serduszka Paulinki”. Mieszkańcy gminy podzieleni na 6 grup rywalizowali w przeciąganiu liny, slalomie na taczkach, sztafecie w gumofilcach oraz biciu piany na czas. Uczestnicy turnieju otrzymali medale, a 3 zwycięskie drużyny dodatkowo nagrody rzeczowe, takie jak plecaczki, czapki z daszkiem i bidony.

W trakcie pikniku odbył się również turniej sportowy „Razem dla serduszka Paulinki”. Uczestnicy turnieju otrzymali medale, a 3 zwycięskie drużyny dodatkowo nagrody rzeczowe

Impreza zakończyła się loterią fantową. – Sprzedaliśmy prawie 2 tysiące biletów, więc frekwencja dopisała. Rozlosowaliśmy wśród nich wiele fajnych fantów przekazanych przez darczyńców. Były to np. kosmetyki, artykuły biurowe, albumy. – Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc mojej córce Paulince. Dziękujemy jako rodzice, ale też dziękuje Paulinka – mówi mama dziewczynki, Agnieszka Tarasiuk

CZYTAJ TEŻ: Uczniowie z motwickiej szkoły wsparli Paulinkę. Zebrali prawie 7 tys. zł

OBEJRZYJ TEŻ GALERIĘ Z WYDARZENIA: KLIKNIJ TUTAJ


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama