Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 marca 2026 07:30
Reklama
Reklama

Dachował i uciekł. W aucie zostawił rannego pasażera

23-letni mieszkaniec gminy Dębowa Kłoda, kierując Kią, stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał na pobocze, po czym dachował. Mało tego porzucił pojazd wraz z pasażerem i oddalił się z miejsca. Był pijany.
Dachował i uciekł. W aucie zostawił rannego pasażera
23-letni mieszkaniec gminy Dębowa Kłoda porzucił w lesie rozbite auto, w którym znajdował się ranny pasażer.

Autor: KPP Parczew

Jego personalia ustalili policjanci. 23-latek został zatrzymany. Odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 11 czerwca. Kilka minut po godz. 23.00 dyżurny policji otrzymał głoszenie o samochodzie leżącym w rowie, w kompleksie leśnym w miejscowości Żmiarki w kierunku Woli Przewłockiej. Zgłaszający zauważył również w pobliżu pojazdu osobę, która dziwnie się zachowuje.

– Skierowany na miejsce patrol zastał biorących udział w akcji strażaków oraz pojazd marki Kia, który leżał na dachu. W jego rejonie nie było żadnych osób. Jednak policjanci zauważyli ślady brunatnej mazi wewnątrz pojazdu, prawdopodobnie krwi. Dokonali penetracji przyległego terenu, gdzie ujawnili leżącego zakrwawionego mężczyznę, któremu natychmiast udzielili pierwszej pomocy a następnie przekazali załodze karetki pogotowia – przekazuje starszy sierżant Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie. – Mężczyzną okazał się 35-letni mieszkaniec gminy Dębowa Kłoda. W trakcie rozmowy oświadczył że sam wydostał się z pojazdu, lecz to nie on był kierowcą. Ponownie dokonano sprawdzenia kompleksu leśnego za drugą poszkodowaną osobą, nikogo nie ujawniono – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: 4-letnia dziewczynka wybiegła wprost pod ciężarówkę. Niestety nie przeżyła

Mężczyznę w asyście policjantów przewieziono do szpitala, gdzie odmówił dalszej hospitalizacji. W trakcie badań poszkodowany  35-latek został poddany badaniu na zawartość alkoholu. Jednak po kolejnym badaniu dającym wynik prawie 3 promili alkoholu w organizmie, mężczyzna odmówił dalszych czynności ze swoim udziałem. W związku z powyższym pobrano mu krew do badań.

– W toku prowadzonych czynności mundurowi ustalili dokładne dane oraz miejsce pobytu kierującego Kią porzuconą w miejscu zdarzenia. Okazał się nim 23-letni mieszkaniec gminy Dębowa Kłoda. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał blisko promil  alkoholu. Mężczyzna w całości przyznał się  zarzucanych mu czynów. Policjantom tłumaczył, że był w szoku, dlatego oddalił się i pieszo wrócił do miejsca zamieszkania. W celu uspokojenia i opanowania emocji po drodze wypił kilka piw – informuje Ewelina Semeniuk.

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości 23-latek odpowie przed sądem, grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności oraz dotkliwa kara finansowa. Ponadto policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy i za spowodowanie kolizji ukarali go mandatem karnym w kwocie 1500 zł.

CZYTAJ TEŻ: Zderzenie dwóch aut. 64-latka nie zatrzymała się na "STOPIE"


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 2 : 1.Treść komentarza: Dzięki za przypomnienie, przegapił bym CLJ-otkę !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:09Źródło komentarza: Sportowy Rozkład JazdyAutor komentarza: PRL bis.Treść komentarza: Mogła tutaj zadziałać doktryna Naumanna, swoim krzywdy nie zrobią... Zrobią za to babci, za obrazę Jurasa...Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:07Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Cóż szkodzi obiecać...Treść komentarza: Spokojnie, Donald złotousty obniży ceny do 5.19 za litr, ten człowiek nigdy w życiu nie skłamał, zrobi to ! jak tylko SAFE wprowadzi, to ceny poszybują w dół !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:58Źródło komentarza: Szał na bialskich stacjach paliw. Ceny skaczą o grosze w minuty, kierowcy w popłochu wyciągają kanistryAutor komentarza: por. NosTreść komentarza: Jest takie bardzo mądre przysłowie. Chytry dwa razy traci. Chciała zarobić a się nie narobić...... to zarobiła. Teraz jeszcze niech Urząd skarbowy sprawdzi skąd miała kwotę 70 tysięcy złotych. To nie duża kwota ale nie zaszkodzi sprawdzić. Czy legalnie zarobione , czy oszczędności i czy był podatek odprowadzony od tej kwoty .Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:53Źródło komentarza: Chciała inwestować w akcje i złoto. Straciła blisko 70 tys. złAutor komentarza: JaTreść komentarza: Ten " maniak " czy tam " maniaku " znowu tu komentuje , sam sobie odpowiada :-) :-) Sam dobrym " maniakiem " jesteś ...... ale chociaż dobrze się podpisujesz bo maniakiem jesteś naprawdę :-) :-) :-) Trzeba naprawdę mieć dobrze pod kopułą aby sam siebie nazywać "maniakiem " i tak się podbisywać :-) :-)Data dodania komentarza: 6.03.2026, 21:32Źródło komentarza: Gmina Wisznice. Pożar domu w Rowinach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama