Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 30 czerwca 2026 00:32
Reklama
Reklama

Twierdzi, że podpalał, by widzieć co kraść. Grozi mu 15 lat więzienia

Trzy miesiące w tymczasowym areszcie spędzi 58-latek podejrzany między innymi o podpalenie niezamieszkałego domu, groźby karalne oraz kradzież z włamaniem. Wartość dokonanych przez niego strat została oszacowana na ponad 40 tys. złotych. Mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach recydywy. Grozi mu do 15 lat więzienia.
Twierdzi, że podpalał, by widzieć co kraść. Grozi mu 15 lat więzienia
Zatrzymany 58-latek podejrzany jest o podpalenia, groźby karalne i kradzież z włamaniem

Autor: KMP w Białej Podlaskiej

W nocy, z soboty na niedzielę, dyżurny bialskiej KMP otrzymał zgłoszenie o płonących paletach i plandece na miejskim targowisku. Pół godziny później policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie o pożarze. Tym razem palił się niezamieszkały dom. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że zdarzenia te są wynikiem podpalenia. A odpowiada za nie ten sam mężczyzna, którego nagrał miejski monitoring. Został on zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.

W trakcie prowadzonych czynności, mundurowi ustalili, że 58-latek podejrzany jest też o popełnienie innych przestępstw, takich jak groźby karalne oraz kradzież z włamaniem do piwnicy, do której doszło na przełomie maja i czerwca. Złodziej ukradł wtedy garnki, pudełko z książkami, a także pieniądze wycofane z obiegu. Łączna wartość strat dokonanych przez mężczyznę została oszacowana przez pokrzywdzonych na kwotę niemal 43 000 złotych.

-W trakcie rozmowy z funkcjonariuszami mężczyzna oświadczył, że podpalał, bo było ciemno, a chciał „przyświecić” sobie, by znaleźć wartościowe przedmioty. 58-latek usłyszał zarzuty. Bialski sąd na wniosek policji i prokuratury zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. 58-latek odpowiadał będzie w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim czasie odbywał karę pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko mieniu. Za popełnione czyny grozi mu kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności – tłumaczy oficer prasowy bialskiej policji, komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

Czytaj także: Mówił, że jest urzędnikiem miejskim. Okradł seniora

Czytaj też: Łosiccy policjanci apelują do wyjeżdżających na urlop


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama