Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 14:21
Reklama
Reklama

Strażacy walczą z podtopieniami. Rano ul. Sobieskiego zamieniła się w jezioro

Intensywne opady deszczu ostatniej doby przyczyniły się do wielu zalań i podtopień na terenie powiatu bialskiego. Strażacy interweniowali 23 razy, w tym ośmiokrotnie na terenie samej Białej Podlaskiej. Tutaj spory problem jak zwykle pojawił się na skrzyżowaniu ulic Sobieskiego i Janowskiej, gdzie strażacy wypompowywali wodę, a podczas interwencji wyłowili aż 10 tablic rejestracyjnych.
Strażacy walczą z podtopieniami. Rano ul. Sobieskiego zamieniła się w jezioro
Od wielu lat po intensywnych opadach deszczu ulica Sobieskiego oraz jej skrzyżowanie z ulicą Janowską w Białej Podlaskiej zamienia się w jezioro

Źródło: Nadesłane

Opady deszczu po fali upałów były jak najbardziej potrzebne, jednak ostatniej doby ich intensywność spowodowała wiele podtopień i zalań na terenie powiatu bialskiego. Strażacy wieczorem 5 lipca i do godz. 10:30 6 lipca interweniowali aż 23 razy. 

– Tylko dzisiaj od rana otrzymaliśmy 18 zgłoszeń, a wczoraj było ich 5. To głównie zalane piwnice, place, budynki usługowe i powalone drzewa – przekazuje mł. asp. Krzysztof Liniewicz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej. 

Na terenie samej Białej Podlaskiej było 8 zgłoszeń m.in. na Parkowej, Podmiejskiej. Jednym z newralgicznych miejsc, gdzie podczas intensywnych opadów niemal za każdym razem pojawia się problem jest skrzyżowanie ulic Sobieskiego i Janowskiej. W tym miejscu, jak mówią nam mieszkańcy tamtych okolic „powstaje jezioro”, a samochody mają utrudniony lub wręcz niemożliwy przejazd. 

Nie inaczej było i tym razem. 

– Samochód miałam zaparkowany na parkingu w okolicach ulicy Sobieskiego. Dziś rano, zanim dotarłam do auta, miałam całe stopy mokre i musiałam wyciskać skarpetki i buty, bo wody było po kostki. To jest nie do pomyślenia – oburza się pani Karolina. 

Tak dziś (6 lipca) rano wyglądał parking w okolicach ulicy Sobieskiego w Białej Podlaskiej. Fot. Nadesłane do redakcji
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Straż pożarna dziś również interweniowała w tym miejscu. – Zalana była cała ulica, około 500 mkw. Działania straży polegały na wypompowaniu wody. Znaleziono 10 tablic rejestracyjnych, które trafiły do straży miejskiej. Na miejscu pracowały dwie jednostki oraz sprzęt do pompowania wody – informuje strażak.

TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: Wspólne patrole straży pożarnej i policji nad wodą

Zapytaliśmy w urzędzie miasta Biała Podlaska, z czego wynika problem i kiedy zostanie rozwiązany. – Problem istnieje od wielu lat. Wynika to z tego, że cały czas rozbudowuje się układ komunikacyjny, a układ odprowadzający wodę jest niewydolny. Kratki, które są zamontowane przy zjeździe z wiaduktu nie dają rady odprowadzać takiej ilości wody. W tej chwili mamy już podpisaną umowę z projektantem, który sporządzi projekt przebudowy tej drogi i jeszcze w tym roku planujemy ogłosić przetarg na realizację prac – przekazuje Renata Tychmanowicz, naczelnik wydziału dróg w Urzędu Miasta Biała Podlaska. Termin wykonania projektu mija za dwa miesiące. Jego założenia przewidują odprowadzenie wód opadowych do zbiornika odparowującego przy drodze krajowej nr 2️.

Ostrzeżenie!

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie hydrologiczne I stopnia dla zlewni rzeki Krzna o gwałtownym wzroście stanów wody.  

„W obszarach występowania prognozowanych silnych opadów deszczu (miejscami również o charakterze burzowym), mogą wystąpić wzrosty poziomu wody, lokalnie do strefy stanów wysokich. Na mniejszych rzekach oraz w zlewniach zurbanizowanych, przebieg zjawiska może być gwałtowny. W obszarach wystąpienia szczególnie intensywnych opadów, na rzekach kontrolowanych, punktowo istnieje możliwość przekroczenia stanu ostrzegawczego” – brzmi komunikat. Jednak jak możemy przeczytać na stronie Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie, poziom wody w rzece Krzna w punkcie pomiarowym w Malowej Górze wynosi 200 cm, jest więc niższy niż stan ostrzegawczy i stan alarmowy. Podobna sytuacja jest w przypadku rzeki Bug w punkcie pomiarowym w Krzyczewie. Jej stan to zaledwie 122 cm, czyli 258 cm poniżej stanu ostrzegawczego i 358 cm poniżej stanu alarmowego.

Czarne punkty – w tych miejscach unikaj kąpieli!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tom 08.07.2022 20:14
Nawet nowego zdjęcia nie wystawili tylko stare

Boters 07.07.2022 03:07
Ojeju. Straszne! Pada deszcz i kałuże powstają bez mojej zgody. To skandal!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Można stwierdzić że był to terrorysta Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Radzyń Podlaski. Jechał w stronę procesji Bożego Ciała. Był nietrzeźwy Autor komentarza: Wgm Treść komentarza: To nadal sa niskie lub bardzo niskie wynagrodzenia w relacji do czasu pracy (przypomniec nalezy, ze nalezymy do krajow europejskich, w ktorych pracuje sie najdluzej a jednoczesnie z jednymi z najnizszych wynagrodzen) oraz wydatkow. W tym np. wysokosci/kosztow kredytow mieszkaniowych, kosztow wynajmu mieszkania, rachunkow za energie, wode, smieci, czy cen (drozyzna) w zwyklych sklepach spozywczych. Co wiecej, zdarza sie, ze ceny niektorych artykulow sa juz prawie takie same lub zblizone do cen zachodnich. W tym kontekscie wynagrodzenie 6 czy 7 tys brutto to zadne wielkie halo. Zostaje z tego raptem cos miedzy 4,5 tys a nieco ponad 5 tys na reke. Z tego trzeba zaplacic rate za kredyt lub czynsz za wynajem, oplacic rachunki, jak ktos ma auto to jeszcze kupic paliwo, no i zostaje jeszcze tzw. zycie. Ach, dobrze, zeby jeszcze nie zachorowac, w szczegolnosci, zeby nie widywac stomatologa, gdyz wizyta tam gwarantuje oszczedniejsze sniadania na reszte miesiaca. Pol biedy, jesli chodzi o bezdzietna pare z pieskiem. Duze wyzwanie dla samotnej osoby, chyba ze ma juz jakas wlasna chate lub mieszka przy rodzicach. A rodziny z trojka, czy czworka dzieci? Strach pomyslec, co by bylo, gdyby nie 800 plus. Tak to niestety wyglada realnie. Sa oczywiscie sektory, gdzie sa wieksze szanse, mozna tez prowadzic wlasny biznes, ale logika podpowiada, ze wszyscy nie beda przedsiebiorcami, ani tez dobrze lub wzglednie dobrze oplacanymi specjalistami. I tu wcale nie chodzi o ludzi z najnizszymi kwalifikacjami lub z ich zupelnym brakiem, ktorzy dostaja pensje minimalna. Miliony wyksztalconych Polakow nadal zarabiaja malo lub bardzo malo i nie ma tu mowy o godnym zyciu. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 11:06 Źródło komentarza: Ile zarabiają Polacy? GUS pokazał, kto wygrywa wyścig o pensje Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Bardzo dobrze. Ile można jeżdzić i wyć pod balkonami. Nie rozumiem czemu nie mogą pojechać na obwodnice lub poza miasto i tam szaleć gdzie nikomu by nie przeszkadzał. Data dodania komentarza: 8.06.2026, 09:23 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Na ul. Sobieskiego jechał na jednym kole Autor komentarza: fanBCK Treść komentarza: Myślę, że sprawą powinna się zająć redakcja to niezły numer. Zaprosić na ping ponga a potem gościowi powiedzieć "Mamy stoły ale ciebie nie wpuścimy" - mam nadzieje, że pijany nie byłeś :) Data dodania komentarza: 8.06.2026, 08:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Zagraj w ping-ponga Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: W okolicach Białej Podlaskiej?. Taki "dom" ? . Przyjdzie Ruski sałdat zabierze samochód, podczepi dom i szukaj go pod Uralem. Z murowanego to tylko lodówkę, telewizor Data dodania komentarza: 7.06.2026, 17:11 Źródło komentarza: Dom, który można przewieźć. Nowy trend na rynku nieruchomości w Białej Podlaskiej
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama