Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:06
Reklama
Reklama

Strażacy walczą z podtopieniami. Rano ul. Sobieskiego zamieniła się w jezioro

Intensywne opady deszczu ostatniej doby przyczyniły się do wielu zalań i podtopień na terenie powiatu bialskiego. Strażacy interweniowali 23 razy, w tym ośmiokrotnie na terenie samej Białej Podlaskiej. Tutaj spory problem jak zwykle pojawił się na skrzyżowaniu ulic Sobieskiego i Janowskiej, gdzie strażacy wypompowywali wodę, a podczas interwencji wyłowili aż 10 tablic rejestracyjnych.
Strażacy walczą z podtopieniami. Rano ul. Sobieskiego zamieniła się w jezioro
Od wielu lat po intensywnych opadach deszczu ulica Sobieskiego oraz jej skrzyżowanie z ulicą Janowską w Białej Podlaskiej zamienia się w jezioro

Źródło: Nadesłane

Opady deszczu po fali upałów były jak najbardziej potrzebne, jednak ostatniej doby ich intensywność spowodowała wiele podtopień i zalań na terenie powiatu bialskiego. Strażacy wieczorem 5 lipca i do godz. 10:30 6 lipca interweniowali aż 23 razy. 

– Tylko dzisiaj od rana otrzymaliśmy 18 zgłoszeń, a wczoraj było ich 5. To głównie zalane piwnice, place, budynki usługowe i powalone drzewa – przekazuje mł. asp. Krzysztof Liniewicz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej. 

Na terenie samej Białej Podlaskiej było 8 zgłoszeń m.in. na Parkowej, Podmiejskiej. Jednym z newralgicznych miejsc, gdzie podczas intensywnych opadów niemal za każdym razem pojawia się problem jest skrzyżowanie ulic Sobieskiego i Janowskiej. W tym miejscu, jak mówią nam mieszkańcy tamtych okolic „powstaje jezioro”, a samochody mają utrudniony lub wręcz niemożliwy przejazd. 

Nie inaczej było i tym razem. 

– Samochód miałam zaparkowany na parkingu w okolicach ulicy Sobieskiego. Dziś rano, zanim dotarłam do auta, miałam całe stopy mokre i musiałam wyciskać skarpetki i buty, bo wody było po kostki. To jest nie do pomyślenia – oburza się pani Karolina. 

Tak dziś (6 lipca) rano wyglądał parking w okolicach ulicy Sobieskiego w Białej Podlaskiej. Fot. Nadesłane do redakcji
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Straż pożarna dziś również interweniowała w tym miejscu. – Zalana była cała ulica, około 500 mkw. Działania straży polegały na wypompowaniu wody. Znaleziono 10 tablic rejestracyjnych, które trafiły do straży miejskiej. Na miejscu pracowały dwie jednostki oraz sprzęt do pompowania wody – informuje strażak.

TO TEŻ MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ: Wspólne patrole straży pożarnej i policji nad wodą

Zapytaliśmy w urzędzie miasta Biała Podlaska, z czego wynika problem i kiedy zostanie rozwiązany. – Problem istnieje od wielu lat. Wynika to z tego, że cały czas rozbudowuje się układ komunikacyjny, a układ odprowadzający wodę jest niewydolny. Kratki, które są zamontowane przy zjeździe z wiaduktu nie dają rady odprowadzać takiej ilości wody. W tej chwili mamy już podpisaną umowę z projektantem, który sporządzi projekt przebudowy tej drogi i jeszcze w tym roku planujemy ogłosić przetarg na realizację prac – przekazuje Renata Tychmanowicz, naczelnik wydziału dróg w Urzędu Miasta Biała Podlaska. Termin wykonania projektu mija za dwa miesiące. Jego założenia przewidują odprowadzenie wód opadowych do zbiornika odparowującego przy drodze krajowej nr 2️.

Ostrzeżenie!

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie hydrologiczne I stopnia dla zlewni rzeki Krzna o gwałtownym wzroście stanów wody.  

„W obszarach występowania prognozowanych silnych opadów deszczu (miejscami również o charakterze burzowym), mogą wystąpić wzrosty poziomu wody, lokalnie do strefy stanów wysokich. Na mniejszych rzekach oraz w zlewniach zurbanizowanych, przebieg zjawiska może być gwałtowny. W obszarach wystąpienia szczególnie intensywnych opadów, na rzekach kontrolowanych, punktowo istnieje możliwość przekroczenia stanu ostrzegawczego” – brzmi komunikat. Jednak jak możemy przeczytać na stronie Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie, poziom wody w rzece Krzna w punkcie pomiarowym w Malowej Górze wynosi 200 cm, jest więc niższy niż stan ostrzegawczy i stan alarmowy. Podobna sytuacja jest w przypadku rzeki Bug w punkcie pomiarowym w Krzyczewie. Jej stan to zaledwie 122 cm, czyli 258 cm poniżej stanu ostrzegawczego i 358 cm poniżej stanu alarmowego.

Czarne punkty – w tych miejscach unikaj kąpieli!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tom 08.07.2022 20:14
Nawet nowego zdjęcia nie wystawili tylko stare

Boters 07.07.2022 03:07
Ojeju. Straszne! Pada deszcz i kałuże powstają bez mojej zgody. To skandal!

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama