Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Poniedziałek, 8 sierpnia 2022 12:24
Reklama

Złodziejska para grasowała po Białej Podlaskiej od czerwca

Dwoje mieszkańców Białej Podlaskiej, 25-letnia kobieta i jej dwa lata starszy towarzysz, odpowie za szereg kradzieży i włamań, do których dochodziło na terenie miasta od czerwca tego roku. Złodzieje wykorzystywali otwarte drzwi mieszkań lub nieuwagę ich właścicieli. Oboje zostali tymczasowo aresztowani.
Złodziejska para grasowała po Białej Podlaskiej od czerwca
Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 25-latce aż jedenastu zarzutów
Autor: KMP w Białej Podlaskiej

W miniony poniedziałek, na bialską komendę, wpłynęło zgłoszenie o kradzieży w mieszkaniu. Z relacji zgłaszającego wynikało, że złodziej wykorzystał niezamknięte na noc drzwi mieszkania i sen jego lokatorów. Skradziono gotówkę, sprzęt elektroniczny, dokumenty oraz karty płatnicze.

Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu. Ustalili oni personalia osób podejrzewanych o udział w kradzieży. Okazali się nimi 25-letnia mieszkanka Białej Podlaskiej oraz jej o dwa lata starszy towarzysz. Funkcjonariusze ustalili również miejsce ich pobytu. Para złodziei została zatrzymana w pensjonacie na terenie województwa mazowieckiego.

W trakcie prowadzonych czynności policjanci odkryli, że para może mieć na swoim koncie szereg kradzieży, do których doszło w Białej Podlaskiej od czerwca tego roku. Sprawcy wykorzystywali nieuwagę właścicieli lub otwarte drzwi mieszkań. Ich łupem padała gotówka, dokumenty, sprzęt elektroniczny i karty płatnicze. Kobieta podejrzana jest także o oszustwo. Wartość strat oszacowana została łącznie na kwotę kilkunastu tysięcy złotych.

- Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 25-latce, aż 11 zarzutów. 27-latek usłyszał ich siedem. Para odpowiadała będzie w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim okresie odbywała karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa. Wczoraj, Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec dwójki podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. O ich dalszym losie zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności, a w przypadku czynu popełnionego w recydywie może ona zostać zwiększona o połowę – wyjaśnia oficer prasowy bialskiej policji, komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

PRZECZYTAJ TEŻ: Nie spodziewał się policjantów. Na stole leżała marihuana

INNI CZYTALI TEŻ: Mokra randka w BMW. 16-latek wjechał do jeziorka i utopił auto


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklamareklama Wschodniego Banku Spółdzielczego w Chełmie
Reklama
Reklama