Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 marca 2026 17:32
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Zapadnięty chodnik na ul. Kościuszki. Miasto naprawiało go 3 miesiące!

Do naszej redakcji zgłosił się pan Antoni, który zwrócił uwagę na sporą dziurę w chodniku, tuż przy wejściu na przejście dla pieszych na ulicy Kościuszki. Sprawę zgłaszał radnemu Janowi Jakubcowi już w połowie kwietnia, ten przekazał sygnał od mieszkańca urzędnikom. Niestety trzy miesiące później chodnik nadal nie był naprawiony. Dopiero po naszych pytaniach wysłanych do urzędu miasta, sprawa w końcu ruszyła i już na drugi dzień chodnik został poprawiony. Inny mieszkaniec dopytuje z kolei o godziny włączania i wyłączania latarni na alei Tysiąclecia. Jego zdaniem miasto włącza oświetlenie zbyt wcześnie, co jest nieekonomiczne.
Zapadnięty chodnik na ul. Kościuszki. Miasto naprawiało go 3 miesiące!
Do naszej redakcji zgłosił się pan Antoni, który zwrócił uwagę na sporą dziurę w chodniku, tuż przy wejściu na przejście dla pieszych na ulicy Kościuszki. Po naszej interwencji chodnik w końcu został naprawiony

Źródło: Nadesłane/Paulina Chodyka-Łukaszuk

Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec osiedla przy ul. Kościuszki w Białej Podlaskiej, zwracając uwagę na dziurę w chodniku tuż przy przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Kościuszki i alei Tysiąclecia.

Zapadnięty chodnik

– Na skrzyżowaniu ulicy Kościuszki i alei Tysiąclecia zapadł się chodnik, który był przecież niedawno robiony wraz ze ścieżką rowerową. 12 kwietnia poinformowałem o sprawie radnego miejskiego Jana Jakubca. Po jakimś czasie pan Jakubiec do mnie oddzwonił i powiedział, że sprawę przekazał wiceprezydentowi. Od tego momentu minęły trzy miesiące, a chodnik nadal jest niepoprawiony. Dziura jest dość spora, tam zbiera się woda, tworząc kałużę, wystaje też krawężnik. Przecież ktoś się może o to zaczepić, przewrócić się, zrobić sobie krzywdę, a nawet połamać sobie nogę czy rękę – informował w zeszłym tygodniu Słowo Podlasia Antoni Giez. Dodaje, że jako mieszkaniec liczył na rozwiązanie problemu i na to, że władze miasta szybko zareagują na ten sygnał.

CZYTAJ TEŻ: Miejska zabawa w tworzenie programu in vitro trwa drugi rok

Radny Jan Jakubiec potwierdza, że sygnał od mieszkańca przekazał urzędnikom od razu, czyli w połowie kwietnia. – Temat jest mi znany. Wszelkie sygnały od mieszkańców zawsze przekazuję od razu do urzędu miasta. Podobnie było w przypadku tego chodnika, a o problemie urzędników poinformowałem kilka miesięcy temu – przyznaje Jan Jakubiec. – Jeśli będzie taka potrzeba, to 5 sierpnia mamy kolejną sesję rady miasta. Jeśli więc do tego czasu chodnik nie zostanie naprawiony, poruszę ten temat na komisjach – dodaje.

Takiej potrzeby nie będzie, bo po naszych zapytaniach, wysłanych 19 lipca do rzecznika urzędu miasta, już na drugi dzień, czyli 20 lipca, chodnik został naprawiony. – Wykonawca w ramach gwarancji naprawił już zapadnięty fragment nawierzchni – informuje rzecznik UM Biała Podlaska, Gabriela Kuc-Stefaniuk.

Przypomina, że ścieżka i chodnik zostały wyznaczone  w ramach zadania „Wyznaczenie wraz z przebudową ścieżki rowerowej łączącej ścieżkę rowerową przy ul. Lubelskiej ze ścieżką rowerową przy Al. Tysiąclecia w Białej Podlaskiej w ramach zadania inwestycyjnego Budowa zintegrowanego systemu zrównoważonej mobilności na terenie Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Biała Podlaska". Inwestycja została zakończona 10 grudnia 2021 r.

CZYTAJ TEŻ: Strażacy walczą z podtopieniami. Ulica Sobieskiego zamieniła się w jezioro

Na pytanie o to, czy miasto otrzymywało wcześniej sygnały o stanie chodnika, otrzymaliśmy jedynie odpowiedź pani rzecznik, brzmiącą: – Wszystkie bieżące zgłoszenia zostały przekazane dla wykonawcy robót.

Latarnie włączane za wcześnie?

Przy okazji zapytaliśmy też o kwestię oświetlenia miejskiego. A to za sprawą telefonu od mieszkańca, którego zdaniem latarnie na alei Tysiąclecia w okresie letnim są włączane zbyt wcześnie. – Przecież można włączać je dużo później, gdy rzeczywiście jest już ciemno. Na alei Tysiąclecia jestem bardzo często i zauważyłem, że latarnie włączane są nawet dwie godziny przed zachodem słońca. Mało ekonomiczne podejście albo po prostu mamy niezwykle bogate miasto, skoro nikt nie zwraca na to uwagi – komentuje mężczyzna.

Jak jednak przekazuje rzecznik bialskiego magistratu, miasto ma pod pełną kontrolą miejskie latarnie. – Oświetlenie uliczne na alei Tysiąclecia włączane jest na 10 minut przed zachodem słońca, a wyłączane na 30 minut przed wschodem słońca. Nie ma zróżnicowania w ciągu roku godzin włączania i wyłączania latarni. Na terenie całego miasta przez cały rok jest to 10 minut przed zachodem słońca, a wyłączane na 30 minut przed wschodem słońca – przekazuje Gabriela Kuc-Stefaniuk.

Dodaje, że koszty oświetlenia za 2021 rok wyniosły miasto łącznie 3 180 196,71 złotych, a na tę sumę składają się koszty: energii elektrycznej (1 432 881,63 zł), usługi dystrybucji (1 080 684,50 zł), usługi konserwacji (538 967,64 zł), usługi konserwacji na DK2 (125 901,80 zł) oraz opłaty przyłączeniowe (1 761,14 zł).

CZYTAJ TEŻ: Ruszyło przyjmowanie projektów do budżetu obywatelskiego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 2 : 1.Treść komentarza: Dzięki za przypomnienie, przegapił bym CLJ-otkę !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:09Źródło komentarza: Sportowy Rozkład JazdyAutor komentarza: PRL bis.Treść komentarza: Mogła tutaj zadziałać doktryna Naumanna, swoim krzywdy nie zrobią... Zrobią za to babci, za obrazę Jurasa...Data dodania komentarza: 7.03.2026, 10:07Źródło komentarza: Biała Podlaska: Zapadł wyrok za wylewanie ścieków na polaAutor komentarza: Cóż szkodzi obiecać...Treść komentarza: Spokojnie, Donald złotousty obniży ceny do 5.19 za litr, ten człowiek nigdy w życiu nie skłamał, zrobi to ! jak tylko SAFE wprowadzi, to ceny poszybują w dół !Data dodania komentarza: 7.03.2026, 09:58Źródło komentarza: Szał na bialskich stacjach paliw. Ceny skaczą o grosze w minuty, kierowcy w popłochu wyciągają kanistryAutor komentarza: por. NosTreść komentarza: Jest takie bardzo mądre przysłowie. Chytry dwa razy traci. Chciała zarobić a się nie narobić...... to zarobiła. Teraz jeszcze niech Urząd skarbowy sprawdzi skąd miała kwotę 70 tysięcy złotych. To nie duża kwota ale nie zaszkodzi sprawdzić. Czy legalnie zarobione , czy oszczędności i czy był podatek odprowadzony od tej kwoty .Data dodania komentarza: 7.03.2026, 07:53Źródło komentarza: Chciała inwestować w akcje i złoto. Straciła blisko 70 tys. złAutor komentarza: JaTreść komentarza: Ten " maniak " czy tam " maniaku " znowu tu komentuje , sam sobie odpowiada :-) :-) Sam dobrym " maniakiem " jesteś ...... ale chociaż dobrze się podpisujesz bo maniakiem jesteś naprawdę :-) :-) :-) Trzeba naprawdę mieć dobrze pod kopułą aby sam siebie nazywać "maniakiem " i tak się podbisywać :-) :-)Data dodania komentarza: 6.03.2026, 21:32Źródło komentarza: Gmina Wisznice. Pożar domu w Rowinach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama