Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 06:22
Reklama
Reklama

Zapadnięty chodnik na ul. Kościuszki. Miasto naprawiało go 3 miesiące!

Do naszej redakcji zgłosił się pan Antoni, który zwrócił uwagę na sporą dziurę w chodniku, tuż przy wejściu na przejście dla pieszych na ulicy Kościuszki. Sprawę zgłaszał radnemu Janowi Jakubcowi już w połowie kwietnia, ten przekazał sygnał od mieszkańca urzędnikom. Niestety trzy miesiące później chodnik nadal nie był naprawiony. Dopiero po naszych pytaniach wysłanych do urzędu miasta, sprawa w końcu ruszyła i już na drugi dzień chodnik został poprawiony. Inny mieszkaniec dopytuje z kolei o godziny włączania i wyłączania latarni na alei Tysiąclecia. Jego zdaniem miasto włącza oświetlenie zbyt wcześnie, co jest nieekonomiczne.
Zapadnięty chodnik na ul. Kościuszki. Miasto naprawiało go 3 miesiące!
Do naszej redakcji zgłosił się pan Antoni, który zwrócił uwagę na sporą dziurę w chodniku, tuż przy wejściu na przejście dla pieszych na ulicy Kościuszki. Po naszej interwencji chodnik w końcu został naprawiony

Źródło: Nadesłane/Paulina Chodyka-Łukaszuk

Do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec osiedla przy ul. Kościuszki w Białej Podlaskiej, zwracając uwagę na dziurę w chodniku tuż przy przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Kościuszki i alei Tysiąclecia.

Zapadnięty chodnik

– Na skrzyżowaniu ulicy Kościuszki i alei Tysiąclecia zapadł się chodnik, który był przecież niedawno robiony wraz ze ścieżką rowerową. 12 kwietnia poinformowałem o sprawie radnego miejskiego Jana Jakubca. Po jakimś czasie pan Jakubiec do mnie oddzwonił i powiedział, że sprawę przekazał wiceprezydentowi. Od tego momentu minęły trzy miesiące, a chodnik nadal jest niepoprawiony. Dziura jest dość spora, tam zbiera się woda, tworząc kałużę, wystaje też krawężnik. Przecież ktoś się może o to zaczepić, przewrócić się, zrobić sobie krzywdę, a nawet połamać sobie nogę czy rękę – informował w zeszłym tygodniu Słowo Podlasia Antoni Giez. Dodaje, że jako mieszkaniec liczył na rozwiązanie problemu i na to, że władze miasta szybko zareagują na ten sygnał.

CZYTAJ TEŻ: Miejska zabawa w tworzenie programu in vitro trwa drugi rok

Radny Jan Jakubiec potwierdza, że sygnał od mieszkańca przekazał urzędnikom od razu, czyli w połowie kwietnia. – Temat jest mi znany. Wszelkie sygnały od mieszkańców zawsze przekazuję od razu do urzędu miasta. Podobnie było w przypadku tego chodnika, a o problemie urzędników poinformowałem kilka miesięcy temu – przyznaje Jan Jakubiec. – Jeśli będzie taka potrzeba, to 5 sierpnia mamy kolejną sesję rady miasta. Jeśli więc do tego czasu chodnik nie zostanie naprawiony, poruszę ten temat na komisjach – dodaje.

Takiej potrzeby nie będzie, bo po naszych zapytaniach, wysłanych 19 lipca do rzecznika urzędu miasta, już na drugi dzień, czyli 20 lipca, chodnik został naprawiony. – Wykonawca w ramach gwarancji naprawił już zapadnięty fragment nawierzchni – informuje rzecznik UM Biała Podlaska, Gabriela Kuc-Stefaniuk.

Przypomina, że ścieżka i chodnik zostały wyznaczone  w ramach zadania „Wyznaczenie wraz z przebudową ścieżki rowerowej łączącej ścieżkę rowerową przy ul. Lubelskiej ze ścieżką rowerową przy Al. Tysiąclecia w Białej Podlaskiej w ramach zadania inwestycyjnego Budowa zintegrowanego systemu zrównoważonej mobilności na terenie Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Biała Podlaska". Inwestycja została zakończona 10 grudnia 2021 r.

CZYTAJ TEŻ: Strażacy walczą z podtopieniami. Ulica Sobieskiego zamieniła się w jezioro

Na pytanie o to, czy miasto otrzymywało wcześniej sygnały o stanie chodnika, otrzymaliśmy jedynie odpowiedź pani rzecznik, brzmiącą: – Wszystkie bieżące zgłoszenia zostały przekazane dla wykonawcy robót.

Latarnie włączane za wcześnie?

Przy okazji zapytaliśmy też o kwestię oświetlenia miejskiego. A to za sprawą telefonu od mieszkańca, którego zdaniem latarnie na alei Tysiąclecia w okresie letnim są włączane zbyt wcześnie. – Przecież można włączać je dużo później, gdy rzeczywiście jest już ciemno. Na alei Tysiąclecia jestem bardzo często i zauważyłem, że latarnie włączane są nawet dwie godziny przed zachodem słońca. Mało ekonomiczne podejście albo po prostu mamy niezwykle bogate miasto, skoro nikt nie zwraca na to uwagi – komentuje mężczyzna.

Jak jednak przekazuje rzecznik bialskiego magistratu, miasto ma pod pełną kontrolą miejskie latarnie. – Oświetlenie uliczne na alei Tysiąclecia włączane jest na 10 minut przed zachodem słońca, a wyłączane na 30 minut przed wschodem słońca. Nie ma zróżnicowania w ciągu roku godzin włączania i wyłączania latarni. Na terenie całego miasta przez cały rok jest to 10 minut przed zachodem słońca, a wyłączane na 30 minut przed wschodem słońca – przekazuje Gabriela Kuc-Stefaniuk.

Dodaje, że koszty oświetlenia za 2021 rok wyniosły miasto łącznie 3 180 196,71 złotych, a na tę sumę składają się koszty: energii elektrycznej (1 432 881,63 zł), usługi dystrybucji (1 080 684,50 zł), usługi konserwacji (538 967,64 zł), usługi konserwacji na DK2 (125 901,80 zł) oraz opłaty przyłączeniowe (1 761,14 zł).

CZYTAJ TEŻ: Ruszyło przyjmowanie projektów do budżetu obywatelskiego


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama