Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 05:49
Reklama
Reklama
Reklama

Prawo drogowe. Znikają kursy zmniejszające liczbę punktów karnych

Już wkrótce nie będzie można odbywać szkoleń zmniejszających liczbę punktów karnych. To spowodowało, że kierowcy masowo ruszyli do Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Żeby zdążyć przed zmianą przepisów.
Prawo drogowe. Znikają kursy zmniejszające liczbę punktów karnych
Już wkrótce kierowcy nie będą mogli uczestniczyć w szkoleniach zmniejszających liczbę punktów karnych

Autor: iStock

Ze szkolenia może teraz skorzystać kierowca, który ma prawo jazdy przez co najmniej rok i nie przekroczył 24 punktów karnych. Taki kurs to jednorazowe spotkanie z policjantem i psychologiem. Na podstawie zaświadczenia wydanego przez dyrektora WORD komendant wojewódzki policji, który prowadzi ewidencję punktów karnych, zmniejsza liczbę punktów karnych o 6.

Niebawem kierowcy zostaną pozbawieni takiej możliwości.

Szkolenia kierowców nie zdały egzaminu

Czytaj także: Prawo drogowe. Koniec z parkowaniem na chodniku. Będziemy parkować na drodze dla pieszych

17 września wchodzi w życie znowelizowana ustawa Prawo o ruchu drogowym, która likwiduje szkolenia umożliwiające kierowcom naruszającym przepisy drogowe zmniejszenie liczby punktów karnych.

Zdaniem resortu infrastruktury, który przygotował nowelizację ustawy, te szkolenia nie spełniały swojej roli.

– Zysk z tego, jeżeli chodzi o uświadomienie kierowcy, że zagraża innemu, jest niewielki, stąd właśnie decyzja, aby uniemożliwić niwelację punktów karnych – powiedział Rafał Weber, wiceminister infrastruktury, cytowany przez Portal Samorządowy. 

Potwierdzają to szefowie Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego.  Jak mówią, co pewien czas na kursach pojawiają się te same osoby.

– Wynika z tego, że przychodzą do naszego ośrodka, żeby tylko odbyć kurs. Skoro po raz kolejny biorą udział w zajęciach, to kurs nie zmienił chyba ich zachowania na drodze – powiedziała Agnieszka Kuś, szefowa WORD w Kielcach, cytowana przez Portal Samorządowy.

Szef resortu infrastruktury przyznał także, że w związku z likwidacją kursów bardzo dużo kierowców chce jeszcze skorzystać z tej możliwości.

– Wiem, że teraz WORD-y przeżywają oblężenie, bo kierowcy wiedzą, że za niedługo skończy się ta możliwość i niwelują sobie punkty dopóki można. Te spotkania mają nawet charakter hybrydowy, czyli można nawet łączyć się z miejsca zamieszkania i wirtualnie odbyć rozmowę z psychologiem i policjantem – dodał Weber.

– Od kiedy pojawiły się pierwsze informacje o zmianach w przepisach, odnotowujemy wzrost liczby osób, które korzystają z tych kursów. W porównaniu do kwietnia i maja tego roku liczba kursantów wzrosła nam dwukrotnie – potwierdziła Agnieszka Kuś.

Czytaj też: Inspektor transportu drogowego może uziemić kierowcę

Już nie 10, ale 15 punktów karnych

Teraz policjant może nałożyć za naruszenia Prawa o ruchu drogowym od 1 do 10 punktów karnych. Maksymalna liczba punktów karnych nakładana jest np. za nieudzielenie pomocy ofiarom wypadku czy nieprawidłowe zachowania wobec pieszych. Punkty usuwane są po upływie roku od dnia naruszenia.

Kierowca, który otrzymał punkty karne, może na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu, którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów karnych o sześć. Zasada ta nie dotyczy kierowców, którzy mają prawo jazdy poniżej 1 roku.

Po zmianie przepisów  – od 17 września – limit punktów karnych, którymi można ukarać kierowcę, zwiększy się z 10 do 15. Po przekroczeniu 24 punktów kierowca straci prawo jazdy.  

15 punktów karnych  będzie można otrzymać za:

- spowodowanie wypadku drogowego,

- prowadzenie samochodu po wypiciu alkoholu lub zażyciu środków działających podobnie,

- kierowanie po pijanemu,

- niezatrzymanie się do kontroli drogowej,

- niezatrzymanie pojazdu, żeby umożliwić przejście przez jezdnię osobie niepełnosprawnej lub innej z dostrzegalną ograniczoną mobilnością ruchową,

- ominięcie pojazdu, który zatrzymał się, żeby ustąpić pierwszeństwa pieszym,

- nieustąpienie pierwszeństwa, skręcając w drogę poprzeczną, pieszemu przechodzącemu przez przejście na niej,

- wyprzedzanie tuż przed i na przejściu dla pieszych lub przejeździe kolejowym,

- przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym lub niezabudowanym.

Punkty karne nie będą się już kasowały automatycznie po roku. Będą na koncie kierowcy aż 2 lata.

Przeczytaj:

 

 

 

           


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama