Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 19:45
Reklama
Reklama
Reklama

Ilu Polaków chciałoby szefa Ukraińca? Ich liczba stale rośnie

Jak polscy pracownicy podchodzą do swoich współpracowników z Ukrainy? Większość ich akceptuje. Obawy mają młodzi Polacy. Boją się, że zostaną zastąpieni przez Ukraińców.
Ilu Polaków chciałoby szefa Ukraińca? Ich liczba stale rośnie
Jak polscy pracownicy podchodzą do swoich współpracowników z Ukrainy?

Autor: iStock

Według Straży Granicznej od wybuchu wojny na Ukrainie (24 lutego) do Polski przyjechało ponad 6,2 mln Ukraińców. To głównie kobiety i dzieci. Tylko ostatniej doby grupa uchodźców powiększyła się o 25,4 tys. Z kolei z Polski wyjechało w tym czasie 29,5 tys. osób.

Ilu zatem obecnie jest w Polsce uchodźców z Ukrainy? Ostatnie, lipcowe dane wskazują na liczbę 3,37 mln. Ale to się codziennie zmienia.

Wiadomo jednak, że spora część uchodźców planuje zostać w Polsce na dłużej. Jak wynika z analiz NBP, 64 proc. Ukraińców chce w Polsce zostać dłużej niż rok. Większość z nich, blisko 60 proc., chciałoby w dalszej perspektywie wrócić do swojego kraju, a 5 proc. nie ma takich zamiarów, ale zamierzają wyjechać dalej na Zachód.

„Osób zdecydowanych pozostać w Polsce na stałe jest 16 proc. Kolejne 20 proc. rozważa dłuższy pobyt w Polsce, ale nie planuje zostać tu na stałe” – ustalił NBP.

PRZECZYTAJ TEŻ: Celnicy z zarzutami. Kluczowe były zeznania Białorusinów?

Praca

Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej informuje, że pod koniec sierpnia w Polsce pracowało 420 tys. uchodźców z Ukrainy.

Jak Polacy podchodzą do swoich nowych sąsiadów i współpracowników? Odpowiedzi na to pytanie poszukali analitycy z InterviewMe. Według badań 83 proc. zapytanych o zdanie zauważa, że w ich otoczeniu przybyło Ukraińców, a 45 proc. osób przyznało, że po wybuchu wojny uchodźcy pojawili się w ich miejscu pracy.

„Ponad połowa Polaków (58 proc.) uważa, że nasz rynek pracy potrzebuje pracowników z Ukrainy. Twierdzi tak nieco więcej mężczyzn (63. proc.) niż kobiet (53 proc.). Jednocześnie tylko 27 proc. badanych przyznaje, że korzysta z usług świadczonych przez osoby z Ukrainy” – czytamy w raporcie.

Zdecydowana większość Polaków (88 proc.) nie ma nic przeciwko pracy z Ukraińcami. Nieco bardziej otwarte na naszych wschodnich sąsiadów są kobiety (91 proc. odpowiedzi „nie mam nic przeciwko”) niż mężczyźni (84 proc.).

Osoby, które nie chcą pracować z Ukraińcami jako powód najczęściej wskazywały barierę językową, brak zaufania i niechęć do narodu ukraińskiego czy też zaniżanie standardów pracy. Są też Polacy, którym przeszkadza „roszczeniowa postawa” uchodźców.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rusza budowa Karuzeli. Zakończenie prac w przyszłym roku

Obawy

Badanie przynosi także informacje o tym, że polscy pracownicy czują się zagrożeni. 69 proc. respondentów obawia się, że mogą zostać zastąpieni przez osoby ze Wschodu. Tu trzeba jednak zaznaczyć, że obawa jest bardziej widoczna w przypadku osób młodych.

„Odebrania pracy przez obywatela Ukrainy boi się aż 50 proc. badanych poniżej 26. roku życia (a tylko 13 proc. Polaków w wieku 55+)” – wskazuje analiza.

Akceptacja dla pracowników z Ukrainy jest w Polsce wysoka. Ważne jest także to, że 10 proc. Polaków negatywnie postrzega uchodźców. Aż 22 proc. ankietowanych chciałoby mieć przełożonego Ukraińca. To widoczna zmiana, bo wcześniejsze badanie mówiło tylko o 10 proc.

Przeczytaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic od 2010 Treść komentarza: Przykro mi się patrzy na ostatnie wyniki, ale muszę stanąć w obronie klubu. W żadnym poważnym klubie nie ma trenera który jest jednocześnie "kolegą" zarządu. klikalne posty jedyne czego nie dają to wyników w dłuższej perspektywie. Jako wieloletni kibic od 2010 roku obserwuje drużynee i wypowiedzi trenerówDużo informacji wycieka poza szatnie. autorytet? Najgorzej jak zawodnicy śmieją się z trenera i sztabu, żeby im nie przeszkadzała w mediach mówi się o wierze i współpracy, czyli ktoś tu kłamie. Ale na szczęście to nie w Białej. Bez podawania nazwisk, bo kto zna środowisko polskiej pilki to wie. Dużo trenerów ze swoim zdaniem i merytoryką na poziomie jest kasowanych.... Dziwnym trafem jeden z trenerów, który był w strukturach klubu w zeszłym sezonie musiał skleić drużynę z niczego z powodu pracy poprzedniego szkoleniowca, bo jechał w trakcie treningu na rowerze do domu i zawodnicy nie chcieli u niego grać. Efekt? wygrał ligę, dostał propozycję zostania w klubie i pracy...w piłce dziecięcej. Spokojnie mógłby pracować na poziomie III ligi, a dzisiaj cieszy się pracą w sztabie w II lidze i ze zwycięstw nad drużynami ekstraklasy w PP... Coś tu nie gra. Dyrektorzy w akademii też są "niewygodni" dlatego rezygnują zgodnie z wartościami i przenoszą się do innych akademii, gdzie mogą działać. uniwersum piłki jest dziwne. Chyba zacznę oglądać siatkówkę, bo w piłce nożnej dużo kłamstw. Cieszę się, bo jako bialczanin w Podlasiu się tak nie dzieje na szczęście. Nie ma tu takich herezji, kolesiostwa jak w innych miejcach. Pustych sloganów. Kiibicuje, chodzę na każdy mecz domowy i trzymam kciuki. AZS do boju. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Feliks Treść komentarza: Dziękuję. Czytelnie i przejrzyście Data dodania komentarza: 1.11.2026, 12:40 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [30.09-27.10.2026] Autor komentarza: Seweryn Treść komentarza: Cyt " Sięgneli dna " Jakiego dna ? Jak na umiejętności tych piłkarzy to i tak dobrze , że grają w 3 lidze . Większość nawet talentu nie ma na 4 ligę . Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:26 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Trener i zarząd do dymisji, natychmiast! Tak się kończy, gdy rządzą ko(maro)muszki. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Przecież tam nie ma kim grać . Prawie wszyscy zawodnicy prezentują poziom ligi okręgowej lub A klasy . Ci zawodnicy nawet są za słabi na IV ligę . Mamy bardzo dobrego trenera , świetnego stratega ale niestety zawodnicy bez talentu . Cóż będziemy ogladać w przyszłym sezonie Podlasie w IV lidze a za dwa sezony pewnie w lidze okręgowej . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 18:46 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama