Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 16:47
Reklama
Reklama
Reklama

Cet czy licho. Czeka nas żywa lekcja historii w Romanowie

Na ciekawe spotkanie pn. "Cet czy licho" o tematyce historycznej zaprasza Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Romanowie. Będzie pokaz szermierki i armatnia salwa, a więc żywa lekcja historii. Nie może Was tam zabraknąć!
Cet czy licho. Czeka  nas żywa lekcja historii w Romanowie
Na ciekawe spotkanie pn. "Cet czy licho" o tematyce historycznej zaprasza Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Romanowie

Źródło: Archiwum Słowa Podlasia

Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Romanowie zaprasza już 25 września na event historyczno-rozrywkowy pod hasłem "Cet czy licho". Początek o godz. 12:00 w zespole dworsko-parkowym w Romanowie. W programie wydarzenia znalazły się m.in. prezentacje strojów i uzbrojenia z XVII wieku, inscenizacja oparta o książkę "Cet czy licho" Kraszewskiego oraz pokazy szermierki i salwy armatniej. W wykonaniu grupy rekonstrukcyjnej Pospolite Ruszenie Królestwa Polskiego zobaczymy natomiast odtworzenie obyczajów, strojów i uzbrojenia, typowego dla XVII wieku. To będzie prawdziwa żywa lekcja historii!

PRZECZYTAJ TEŻ: Odkryto kafle z wizerunkami mieszczan i mieszczek

Swoją nazwę wydarzenie wzięło od książki J. I. Kraszewskiego pt. "Cet czy licho". Głównymi bohaterami powieści są dwaj cioteczni bracia. Dochodzi do poważnego sporu między nimi, którego powodem jest miłość obu do pięknej wojewodzianki, dwórki królowej Marii Kazimiery Sobieskiej. Krwawemu pojedynkowi rywali zapobiega król Jan III Sobieski. Pod naciskiem monarchy bohaterowie muszą go zaniechać na pewien czas. Mamy bowiem rok 1683, król Jan na czele polskich wojsk ciągnie pod Wiedeń na odsiecz cesarzowi. Bohaterowie jako doskonali żołnierze są więc potrzebni monarsze. W toku walk kilkakrotnie adwersarze nieoczekiwanie ratują sobie wzajemnie życie. Przychodzi jednak termin nieuchronnego pojedynku. 

PRZECZYTAJ TAKŻE: Policzyli, że mają „nadreprezentację” pilotów bohaterów

Kraszewski w powieści doskonale uchwycił przede wszystkim tło obyczajowe Rzeczypospolitej końca XVIII wieku. Życie dworskie, mentalność czy obyczaje głównie średniej szlachty. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama