Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 14:49
Reklama
Reklama
Reklama

Zaczął się sezon na grzyby. A to oznacza, że policja będzie miała dużo pracy

Zmierzch zapada szybciej. Wieczorami i nocami jest już zimno. A grzybiarze często gubią się w lesie i nie mogą wrócić do domów. Podpowiadamy, jak poruszać się po lesie.
Zaczął się sezon na grzyby. A to oznacza, że policja będzie miała dużo pracy
Zmierzch zapada szybciej. Wieczorami i nocami jest już zimno. A grzybiarze często gubią się w lesie

Autor: iStock

Zbyt wielu tego rodzaju zgłoszeń jeszcze nie ma, ale policja spodziewa się, że lada dzień zacznie się ich wysyp. Chodzi o ludzi, którzy zgubili się w lesie i nie mogą znaleźć drogi powrotnej. Są wśród nich np. grzybiarze, którzy w pewnym momencie orientują się, że nie wiedzą gdzie są. A także spacerowicze, którzy kręcą się w kółko, nie mogąc odnaleźć drogi powrotnej.

To poważne sytuacje, bo zmrok zapada coraz wcześniej, a noce są już zimne. Zagubionej w lesie osobie grozi poważne wychłodzenie organizmu, a w ekstremalnych przypadkach nawet śmierć.

Dlatego już teraz policja uczula na takie sytuacje i radzi, jak przygotować się do wyprawy do lasu.

– Dyżurny lubartowskiej komendy dostał informację, że w lesie w okolicach Ostrowa Lubelskiego zagubiła się 21-letnia kobieta. Mundurowi z użyciem sygnałów dźwiękowych odnaleźli zaginioną. Pomogła w tym również dobra znajomość topografii lasu przez jednego z policjantów – podaje jeden z przykładów policja.

Zaledwie godzinę po odnalezieniu kobiety, policjanci dostali drugie zgłoszenie. W okolicach Brzeźnicy Książęcej-Kolonii na grzyby do lasu wyszedł 90-letni mężczyzna i nie powrócił. – Na szczęście mężczyzna został szczęśliwie odnaleziony – dodają policjanci.

PRZECZYTAJ TEŻ: Sukces Mai Tekielak z Pracowni Grafiki Komputerowej "Piksel"!

Jak przygotować się do wyjścia do lasu?

  • Wybierajmy się do znanych nam lasów, bo wtedy łatwiej uniknąć zagubienia.
  • Wyruszajmy z charakterystycznych i rozpoznawalnych przez nas miejsc, np. parkingu.
  • Starajmy się wyruszać na grzybobranie w towarzystwie innych osób, zawsze można liczyć na ich pomoc.
  • Jeżeli wyruszamy z małym dzieckiem lub osobą starszą, nie spuszczajmy ich z oczu.
  • Gdy wybieramy się do lasu, weźmy ze sobą na wszelki wypadek kurtkę przeciwdeszczową, naładowany telefon i latarkę.
  • Pamiętajmy, żeby zawsze powiadomić o naszym wyjściu kogoś bliskiego.

Dobrze jest wziąć ze sobą także prowiant. Przy czym bagaż nie powinien być wielki, żeby jego noszenie nazbyt nas nie obciążało. Plecaka czy torby nie można zdejmować i zostawiać na ziemi, oddalając się. W taki sposób łatwo zgubić ekwipunek. Całość może uzupełniać sznurek, kompas (także jako aplikacja w telefonie), powerbank, latarka, podpałka, gwizdek. Jest pomocny w czasie akcji poszukiwawczej.

Jak odnaleźć drogę w lesie?

To jednak nie wszystko, bo jak już ktoś się zgubi w lesie, powinien wiedzieć, jak odnaleźć drogę powrotną. Najprostszym sposobem jest odnalezienie na drzewach znaków szlaków rowerowych. To niewielkie, ale widoczne, znaczki. Mają pasek w kolorze białym i kolorowe, wskazujące trudność szlaku. Najłatwiejszy i najkrótszy oznaczony jest na zielono. Najtrudniejszy to czerwony. Idąc takimi szlakami, zawsze wyjdzie się z lasu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Cet czy licho. Czeka nas żywa lekcja historii w Romanowie

Jeżeli już ktoś zgubi się w lesie, powinien wiedzieć, że w Polsce są one podzielone na sektory. Zwykle mają prostokątny kształt, a przedzielona są pasami bez drzew. W przypadku kłopotów należy iść tym pasem, aż napotka się betonowy słupek. Na nim powinny znajdować się numery określające sektor. Taką informację należy przekazać służbom w rozmowie telefonicznej.

Znaki zawsze znajdują się w południowo-zachodnim narożniku każdego oddziału leśnego. Można także odnaleźć miejsce składowania ściętego drewna i odczytać numer na czerwonej, plastikowej plakietce na jednym z pni. To także przydatna przy lokalizacji informacja.

Kolejna wskazówka to sieci energetyczne. Jeżeli ktoś natknie się na słup z kablami, to powinien iść wzdłuż sieci. Po jakimś czasie na pewno doprowadzi go do wyjścia.

Przeczytaj:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kto to ? Treść komentarza: A kto to jest ? To jakiś piłkarz ? Grał w ekstraklasie ? Czy w reprezentacji Polski ? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 21:19 Źródło komentarza: Nie żyje Wojciech Machnowski Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: W Sądzie jasno określiłem, że jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów badań DNA, że Dawid I Michał są moimi synami genetycznymi to nie mamy o czym rozmawiać. W 2023 roku spostrzegłem, że (moje siostry) córki moich rodziców wraz z Prokuraturą tuż przed 14 luty 2014 roku zabiły moją mamę w Szpitalu w Białej Podlaskiej, która żyła dwa lata na wystawionym akcie zgonu. Więc czego mogę się jeszcze domyślać, gdybym wiedział o tym, nie zadawałbym się z rodzeństwem.Nigdzie się nie ukrywałem, myślę, że organy ścigania jak i policja każdego dnia doskonale wiedzieli gdzie jestem. Jeszcze nie wiem co z moim dzieckiem, które urodziło się w 2023 roku oraz jego mamą piękną czarnooką z USA pochodzenia ukraińskiego. Pani w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej powiedziała, że tam w Sławacinku Starym nie mam czego szukać. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:32 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:14 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Naumiuk Treść komentarza: mieszkałem w Danii to był 2014 rok, więc czego mogę się więcej domyślać....? Data dodania komentarza: 2.08.2026, 16:13 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja Autor komentarza: Mariusz Kazimierz Naumiuk Treść komentarza: Jeśli moja była żona nie przedstawi dokumentów z badań DNA, że jestem genetycznym ojcem to nie mamy o czym rozmawiać. Nigdzie się nie ukrywałem, a Państwo Polskie dokładnie wiedziało, że mieszkałem od czasu, kiedy Polska nie była w EU w Danii . O czym mowa, kiedy w 2023 roku spostrzegłem, że prokuratura wraz z własnymi córkami moich rodziców na 100% zabiły w Szpitalu w Białej Podlaskiej moją mamę ś.p. Stanisławę, która żyła dwa lata na akcie zgonu... Czego więc mogę się jeszcze domyślać.... Data dodania komentarza: 2.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Nie płacił alimentów, teraz szuka go policja
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama