Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 24 września 2026 02:24
Reklama
Reklama
Reklama

Podwyżka bez podwyżki. Mniejsze czekolady i dżemy, ale cena taka sama

Nie 290 gramów, ale znacznie mniej. Tylko cena taka sama, jak za większe opakowanie. Tak dziś wyglądają półki sklepowe w Polsce.

Pani Agnieszka podczas ostatnich zakupów było miło zaskoczona. – Mój ulubiony ser camembert był w mniejszym opakowaniu. Mieszkam sama i zawsze zostawał jakiś kawałek sera w lodówce, który usychał. Mniejsza porcja to lepsze rozwiązanie. Zamiast 290 g jest 200 g – mówi.

Tyle że to zadowolenie nie jest kompletne, bo producent zmniejszył co prawda gramaturę, ale cenę zostawił bez zmian. Ser kosztuje tyle samo, co wtedy, kiedy był w większym opakowaniu.

Takie działanie ma swoją nazwę: downsizing.

W handlu funkcjonowało od dawna, ale teraz – w czasie szalejącej drożyzny – przybrało na sile. Dlaczego tak się dzieje? Bo np. producent sera staje przed pytaniem, czy podwyższać cenę aż do zaporowej, kiedy nie będzie mógł sprzedać produktu, czy może utrzymać cenę, ale zmniejszyć gramaturę?

– Idealnym przykładem downsizingu jest np. ser żółty. Na półce znaleźliśmy opakowania od dwóch producentów. Pierwsze sprzedawane po promocyjnej cenie 6,49 zł miało masę 135 g – to producent zachodni. Drugie opakowanie o wadze 150 g kosztowało 5,99 zł i był to produkt polskiego producenta. Nasuwa się tutaj pytanie: dlaczego płacimy więcej za mniej? Oczywiście zawsze można sobie na nie odpowiedzieć, że płacimy za markę, za producenta – analizował sytuację serwis businessinsider.pl.

I ostrzegał, że takich ruchów w sklepach będzie coraz więcej. Powodem jest tzw. optymalizacja kosztów ze względu na ceny energii, gazu i składników.

CZYTAJ TEŻ: W Centrum Integracji Społecznej dają pracę i uczą języka

Niższa gramatura, tańsze składniki

Andrzej Piętka z Akademiiu Wypieków zajmuje się badaniem rynku oraz doradztwem dla branży piekarniczej. Zarówno producentów, jak i sieci handlowych. 

– Firmy szukają optymalizacji kosztów wszędzie tam, gdzie można tylko dokonać jakichkolwiek zmian. Jednak to ceny energii i gazu są największym zmartwieniem dla osób zarządzających piekarniami. Piekarze dbają, żeby konsument nie odczuł spadku jakości i objętości produktów piekarskich. Dbać muszą o jak najwyższą jakość pieczywa, bo gdyby tego nie robili, to po prostu stracą klientów – podkreśla Piętka.

I dodaje: – Teoretycznie downsizing w piekarnictwie polegać może na pomniejszaniu gramatury lub wyborze tańszych komponentów w recepturach (możemy mówić wówczas o downsizingu jakościowym). Receptury wyrobów są tajemnicą każdej piekarni i stosowane surowce w produkcji mogą się zmianiać.

Kolejnym sposobem producentów jest sprzedawanie mniejszych porcji w opakowaniach takiej samej wielkości, co w przypadku większego produktu. Ma to „zmylić” konsumenta, który w pierwszym odruchu sądzi, że nabywa duży towar, ale w rzeczywistości kupuje powietrze.

CZYTAJ TAKŻE: Samorządy przywiozą węgiel. W powiecie bialskim to pięć gmin

Lista produktów będzie się wydłużać

Serwis dlahanldu.pl wymienia kilka produktów, które nagle stały się mniejsze. – Już kilka lat temu zaobserwowaliśmy np. zmniejszenie gramatury dżemu Łowicz przy tej samej cenie na sklepowej półce. Produkt kiedyś był sprzedawany w opakowaniu 300 g, teraz 280 g – podaje.

Na liście znajdują się także:

  • Mydło Dove w kostce. Zamisat 100 g, teraz jest 90 g.
  • Herbata Lipton Yellow Label. Zamiast 100 torebek w opakowaniu są 92 lub 88.
  • Czekolady E.Wedel. Było 100 g, teraz jest 80 g.
  • Makaron Lubella spaghetti. W opakowaniu 500 g, teraz jest 400 g.

Tych przykładów będzie zapewne coraz więcej.

Przeczytaj: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Ścieżki ścieżkami ale Biała nie ma na dzisiaj żadnego schronu !!!! Czy władza miasta się obudzi ?!?!? Data dodania komentarza: 23.09.2026, 16:52 Źródło komentarza: BIAŁA Podlaska: Na wale ścieżka. To finał porozumienia z Wodami Polskimi Autor komentarza: Julian z Białej Podlaskiej Treść komentarza: Ciekaw jestem, kto jest fundatorem dwóch krzyży przy kapliczce, gdzie odbywają się Msze Św. polowe. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 23:11 Źródło komentarza: Leśna msza w Bokince Królewskiej. Tam brali śluby potajemnie Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Dziękuję za miłe słowa. Jak najbardziej się zgadzam, nie oskarżyła nikogo o umyślnie przy zdarzeniu. Sport kontaktowy, walka w powietrzu. Takie akurat rzeczy się zdarzają Data dodania komentarza: 22.09.2026, 18:14 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni. Autor komentarza: Art Lew Treść komentarza: Dwóch to i tak już dużo więcej niż...tych kilku tam na dole... Data dodania komentarza: 22.09.2026, 14:37 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Kris Treść komentarza: Damian robisz świetną robotę, pisz jak najwięcej. Właśnie statystyki i co się działo na boisku. Bo kogo obchodzi kto z kim pije, z kim śpi i kiedy się żeni. Co do Łaz to był wypadek chyba , a nie złośliwy faul. Data dodania komentarza: 22.09.2026, 09:46 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama