Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:36
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Watahę 12 wilków widziano w okolicach Rossosza

Na terenie powiatu bialskiego pojawia się coraz więcej wilków. - Największa wataha, o jakiej słyszałem, liczyła dwanaście wilków i była widziana w gminie Rossosz. Uważam, że można się obawiać, skoro wilki wchodzą na podwórka przy domach - mówi łowczy okręgowy Sebastian Santus. Przypomina, że wiosną tego roku doszło do zagryzienia psa na przydomowym podwórku.
Watahę 12 wilków widziano w okolicach Rossosza
Na terenie powiatu bialskiego pojawia się coraz więcej wilków. Jak wskazuje łowczy okręgowy Sebastian Santus, to niebezpieczne zwierzęta i będące pod całkowitą ochroną

Autor: nadesłane

W Wandapolu doszło do zagryzienia danieli oraz psów w w miejscowości Bubel Granna, wiosną i latem tego roku. - Uważam, że można się obawiać, skoro wilki wchodzą na podwórka przy domach. Zwłaszcza, że wilki chodzą watahą, która liczy od trzech do jedenastu osobników. Największa wataha, o jakiej słyszałem liczyła dwanaście wilków i była widziana w gminie Rossosz – mówi łowczy okręgowy Sebastian Santus

Podkreśla, że wilki są niebezpieczne dla człowieka. 

- To nocne zwierzęta, ale w zeszłym roku były widziane w Witulinie w ciągu dnia czy w Pratulinie koło Domu Pielgrzyma. Wilki są pod całkowitą ochroną. Wszystko, co jest w nadmiarze i wymyka się spod kontroli, wcześniej czy później przyniesie przykre skutki – zauważa łowczy okręgowy. Dodaje, że nikt nie da gwarancji, że jak pójdziemy do lasu z psem, a wilki go zaatakują i będziemy krzyczeć, to nie zaatakują też nas. - Wilk średnio zjada do tony mięsa rocznie. Odradzam wieczorne, samotne spacery do lasu. Wilki są w lasach kodeńskich, janowskich, zaleskich, to bardzo liczny gatunek, który szybko się rozmnaża. Wilki przywędrowały z Białorusi, przepłynęły Bug i szybko się tu zadomowiły – przekazuje łowczy okręgowy Sebastian Santus. 

Jak wyjaśnia gospodarz obwodów w Kole Łowieckim „Darzbór” Hubert Podolec, wilki prowadzą skryty tryb życia. Zamieszkują głównie lasy, duże skupiska leśne. – Jednak, ostatnio spotykamy je też w małych laskach. Wygląda na to, że populacja jest coraz większa, a wilki przenoszą się bliżej zabudowań ludzkich. Wilki generalnie prowadzą nocny tryb życia, ale zdarza się, że można je spotkać w dzień. Często dzwonią do nas rolnicy, mówiąc, że pracując w polu widzieli jak wilki urządzały zabawy koło maszyn rolniczych, głownie z młodymi wilkami, nie robiąc sobie nic z tego, że maszyny były włączone – mówi Hubert Podolec. Przekazuje, że wilki żywią się dzikami, sarnami, jeleniami, a czasami drobniejszą zwierzyną. - To co my spotykamy, to są to głównie szczątki saren i jeleni. Wilk generalnie unika kontaktu z człowiekiem, ale z tego co widać w mediach, zdarzały się też sytuacje, że wilk się nie bał ludzi. Wilki prawdopodobnie mogą krzyżować się z psami. Wtedy taka krzyżówka nie ma bojaźni przed człowiekiem. Sam wilk raczej unika kontaktu – zauważa gospodarz obwodów w kole łowieckim „Darzbór”. 

PRZECZYTAJ: Dzień Ratownictwa Medycznego w Białej Podlaskiej [GALERIA]

Podkreśla, że kiedy spotkamy w lesie wilka, nie ma co wpadać w panikę. – Nie wolno go zaczepiać. Wtedy wilk też nas ominie i pójdzie dalej – radzi Hubert Podolec. Myśliwi mieli sygnały z dwóch wsi, że ginęły psy. - Zazwyczaj ludzie nie wychodzili z psami, tylko psy wychodziły z terenu ogrodzonego same i ginęły albo wilki podchodziły pod zabudowania i zagryzały psy, które były na łańcuchach. Zdarzenia miały miejsce w Wandopolu i Bubel Granna. Docierają do mnie sygnały z całego powiatu, że wilki występują częściej. Z którym z myśliwych z kół bym nie rozmawiał, to mówią, że wilki na ich obwodach były widoczne przechodnio lub zatrzymywały się najdłużej – informuje Hubert Podolec. 

Wskazuje też , że jest wiele sygnałów, że widziano watahę z młodymi. Przyznaje również, że trudno jest oszacować liczbę wilków na naszym terenie, bo wilk ma duży obszar przemieszczania się. - Jest ona z pewnością wysoka liczba, wyższa niż w statystykach. Były dotąd widziane watahy, które liczyły do siedmiu osobników. Zazwyczaj spotyka się jednego czy dwa wilki, ale zdarza się, że na odkrytym terenie widzi się sześć czy nawet siedem. Często myśliwi znajdują też tropy wilków, które zwierzęta zostawiają na piaszczystych drogach. Widać ślady, odchody czy szczątki zagryzionych zwierząt – wymienia gospodarz obwodów w kole łowieckim „Darzbór” Hubert Podolec. 

CZYTAJ: Utrudnienia na granicy z Białorusią

               Strażacy sprawdzają piwnice i schrony. Polecenie wydało MSWiA

               W pobliżu wisznickich domostw grasuje łoś. Jest ich u nas coraz więcej

               Samorządy przywiozą węgiel. W powiecie bialskim to pięć gmin

               Przebudują drogę, prowadzącą przez centrum Tucznej

               Gmina Łomazy: Rozpoczęła się budowa drogi w Dubowie


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jarosław wasilewski dawidy gmina jabłoń 14.10.2022 22:20
Najlepiej kupić karabin maszynowy i przysunąć serię do wilkuw

D 14.10.2022 20:35
W Sławacinku już zdążyły ubić sarnę z małym koziolkiem

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama