Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 08:51
Reklama
Reklama
Reklama

Czy jestem złą matką, bo bardziej kocham syna niż córkę?

Czy jestem złą matką, bo bardziej kocham syna niż córkę?

Zdecydowałam się napisać, ponieważ robię bilans swojego macierzyństwa i wychodzi mi, że jestem złą matką. Głównie chodzi tu o brak sprawiedliwej miłości do dzieci z mojej strony. Jestem mamą córeczki i synka. Córka jest młodsza, syn straszy. Gdy tak analizuję nasze relacje, wyraźnie widzę, że syn jest mi droższy, bardziej za nim tęsknię w pracy lub na wyjeździe, bardziej też lubię się z nim bawić. Córka niestety często mnie złości, irytuje mnie, że właściwie ciągle chce się przytulać i nie odstępuje mnie na krok, a ja jestem tym wiszeniem na mnie zmęczona. Wyrzucam sobie, że mniej kocham córkę, a syna bardziej, i się tym zamartwiam. Jak sobie z tym poradzić?
Ilona

 
Rozumiem pani rozterki i cierpienie, tym większe że – jak się domyślam – nie ma pani z kim podzielić się swoimi troskami. W takich sytuacjach wybucha w nas wstyd i pojawiają się wyrzuty sumienia, nikomu więc o tym nie mówimy. Zazwyczaj wydaje nam się – zgodnie z panującymi stereotypami – że matka po równo powinna obdarzać swoje dzieci miłością. Jeśli z jakiś względów tak nie jest, zaczynamy uważać się za wyrodne rodzicielki.

Ja proponowałabym pani, by przyjąć inny punkt widzenia. Miłości, którą darzymy dwie różne osoby, nie da się do siebie porównać. Jest ona po prostu inna, ale inna jakościowo, nie ilościowo. Bo jeśli zapytam panią, którą z osób pani bardziej kocha – swoją matkę, ojca, męża, czy syna – nie będzie mi pani w stanie udzielić odpowiedzi. Dlaczego? Ponieważ każdego z wymienionych członków rodziny kocha pani inaczej. W tych różnych miłościach zawierają się rożnego typu komponenty występujące w rożnej proporcji.
Podobnie rzecz się ma z pani dziećmi. Miłość, którą obdarza pani synka, jest inna od miłości do córeczki. Nie pozostaje więc nic innego, jak to zaakceptować i dostrzec w tej różnorodności bogactwo pani macierzyństwa.

Pani Ilono, porównywanie miłości do dwójki swoich dzieci nie ma sensu! Proszę nie zadręczać się wyrzutami sumienia, ale jak najwięcej przebywać z dziećmi, bawić się z nimi, okazywać uczucia. Jestem pewna, że gdy pani zaakceptuje te dwie różne miłości, to i irytujące dla pani zachowania córki ulegną wyciszeniu. Myślę, że są one tak uciążliwe, ponieważ córka czuje, że pani ma kłopot z własnymi emocjami wobec niej i próbuje sobie zaskarbić w ten sposób pani sympatię.

W ciągu dnia proszę także nie zapominać o swoich potrzebach, takich jak chwila dla siebie, odpoczynek, zadbanie o swój wygląd – w końcu, gdy mama czuje się dobrze, to i dzieci są szczęśliwe.

Zachęcam panią także do rozmów na temat uczuć do dzieci z mężem i przyjaciółkami, które także mają pociechy. Taka wymiana przeżyć, choć na pewno na początku trudna, z jednej strony pokaże pani, że inne osoby kryją w sobie podobne odczucia, z drugiej zaś zadziała terapeutycznie zarówno na panią, jak i rozmówców.

Takie tematy goszczą bowiem bardzo rzadko w naszych dyskusjach, ale często zalegają w zakamarkach naszych serc i zatruwają nasze dusze, powodując, że sami źle o sobie myślimy. Boimy się takich rozmów, bo wydaje nam się, że ostro zostaniemy ocenieni przez innych. W rezultacie jednak, gdy wyrzucimy z siebie, to co nas męczy, okazuje się, że to nie tylko nasz problem, a do tego takie wygadanie się działa oczyszczająco i kojąco.

Życzę pani dużo radości z bycia z dziećmi i satysfakcji z odkrywania w sobie pokładów wielobarwnej miłości i macierzyństwa.

Barbara Jeronimek-Tofilska


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama