Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 21:07
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Przez pożar stracili dach nad głową. Pomóżmy im odbudować dom

W nocy z 13 na 14 października w miejscowości Olszanki, w gminie Kodeń doszło do pożaru domu. Dach nad głową straciła pięcioosobowa rodzina, w tym troje dzieci. Mimo wsparcia najbliższych koszty remontu domu przeważają nad możliwościami rodziny Falkiewiczów. – Zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc w odbudowaniu naszego domu. Z góry dziękujemy każdemu darczyńcy – mówi Zdzisława Falkiewicz.
Przez pożar stracili dach nad głową. Pomóżmy im odbudować dom
W gminie Kodeń doszło do pożaru domu. Dach nad głową straciła pięcioosobowa rodzina, w tym troje dzieci. Trwa zbiórka na odbudowę domu

Autor: zrzutka.pl

– Wszystko zostało zalane wodą, trzeba usunąć podłogi, karton gips ze ścian, będziemy remontować dom od gołych bali, bo nic się nie uda uratować. Jeśli chodzi o sprzęt, to udało nam się wynieść kuchenkę i lodówkę, zamrażarkę, pralkę, trochę ubrań i butów. Będziemy też musieli położyć nowy dach, bo został spalony. Meble ocalały, ale są pozalewane wodą. Obecnie dom nie nadaje się do użytku – opowiada Zdzisława Falkiewicz

Dodaje, że prawdopodobnie mysz przegryzła instalację elektryczną, stąd wybuchł pożaru. – Obudził nas dym, w nocy dzwoniłam po straż pożarną  – zaznacza kobieta. 

Pożar domu. Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała 4 godziny

Jak podaje rzecznik komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej mł. bryg. Mirosław Byszukpożar straży pożarnej został zgłoszony o godz. 3.25. Dyżurny operacyjny skierował do gaszenia pożaru sześć zastępów straży pożarnej. Dwa JRG Małaszewicze i cztery z OSP: Kodeń, Zabłocie, Tuczna, Chotyłów. 

– Po przybyciu na miejsce dowódca stwierdził, że pali się część poddasza nieużytkowanego oraz kotłownia w budynku jednorodzinnym. Mieszkańcy opuścili dom o własnych siłach, przed przybyciem straży pożarnej – informuje rzecznik mł. bryg. Mirosław Byszuk.

PRZECZYTAJ: W wypadku na dk2 zginął 28-latek. Wyprzedzał i wpadł na wysepkę

Przekazuje, że działania zastępu poległy na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu dwóch prądów wody na w natarciu na pożar poddasza. Do budynku weszli strażacy z jednym prądem wody i kamerą termowizyjną, w celu ugaszenia pożaru w kotłowni. Po lokalizacji pożaru rozebrano część pokrycia dachowego w celu ugaszenia całkowicie pożaru. Usunięto też tlące się na poddaszu trociny. Pomieszczenia przewietrzono i sprawdzono detektorem wielogazowym, nie wykazano zagrożenia. – Przypuszczalna przyczyna pożaru to zwarcie instalacji elektrycznej. Spaleniu uległa część poddasza, kotłownia. Akcja ratownicza trwała 4 godziny. Działania prowadziło 22 strażaków – mówi mł. bryg. Mirosław Byszuk. 

Pożar zniszczył dom. Trwa zbiórka na odbudowę

– Mamy ubezpieczenie gospodarstwa, ale nie wiadomo czy dostaniemy odszkodowanie i jaką kwotę. Dostaliśmy wsparcie od gminy, przez zapewnienie potrzebnych rzeczy, mieszkania komunalnego, pomoc psychologa i zasiłek docelowy – wymienia Zdzisława Falkiewicz. – Dorabialiśmy się całe życie, a w jedną noc straciliśmy wszystko – przyznaje Zdzisława Falkiewicz.

Władze gminy Kodeń zapewniły rodzinie mieszkanie zastępcze z zasobu komunalnego w Zabłociu. - Jest też wparcie lokalnych radnych z miejscowości Olszanki. GOPS przygotował też zbiórkę na tę rodzinę. Rodzinę można wesprzeć poprzez wpłaty na stronie zrzutka.pl  – mówi sekretarz gminy Mariusz Zańko.

Dotychczas dzięki zbiórce zebrano 7 175 zł z potrzebnych 150 000 zł. Do końca zbiórki pozostało 86 dni. Dotychczas zbiórkę wsparło 76 osób. ID zbiórki: ne7s72.

Link od zbiórki na zrzutka.pl:  Zbiórka na odbudowę domu

 PRZECZYTAJ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa - maniaku, Treść komentarza: "Wyszły z wody w innym miejscu bez poinformowania znajomych" - gdzie tu jest napisane, że to żart? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 08:51 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama