Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 21:06
Reklama
Reklama
Reklama

Kiedy gmina zmodernizuje drogę w Dokudowie? Mieszkańcy czekają od lat

Kolejny raz poruszamy temat fatalnego stanu dróg na terenie gminy Biała Podlaska. Tym razem zgłosili się do naszej redakcji mieszkańcy Dokudowa Pierwszego, którzy od wielu lat czekają na remont nawierzchni drogi, prowadzącej do kilkunastu domostw. – Samochody co chwilę są do naprawy, a czasami w ogóle nie da się tędy przejechać. Niestety na nasze prośby i zgłoszenia gmina odpowiada, że nie ma pieniędzy – mówią mieszkańcy. Władze samorządu odpowiadają, że pierwsze kroki w kwestii modernizacji drogi już zrobiły...
Kiedy gmina zmodernizuje drogę w Dokudowie? Mieszkańcy czekają od lat
Mieszkańcy Dokudowa Pierwszego w gminie Biała Podlaska od wielu lat czekają na remont nawierzchni drogi, prowadzącej do kilkunastu domów

Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

Do redakcji Słowa Podlasia zgłosili się mieszkańcy Dokudowa Pierwszego. Alarmują o fatalnej nawierzchni gminnej drogi, prowadzącej do ich domów, a przebiegającej przez Dokudów Pierwszy i Dokudów Drugi. Podkreślają, że mimo kilkukrotnych interwencji w urzędzie gminy Biała Podlaska, pism i próśb, ich sygnały są ignorowane przez władze. 

Fatalny stan drogi w Dokudowie

– Jesienią, zimą i wiosną jest jedna wielka glina, błoto. Nie można przejechać, nie można nawet przejść. I co roku jest to samo. Mamy już dość tej sytuacji. Jak ma do nas w razie potrzeby dojechać karetka pogotowia czy straż pożarna – mówi jedna z mieszkanek.

PRZECZYTAJ: Pani Basia chce wrócić do domu. Pomóżmy jej w tym

Z kolei inny mieszkaniec zwraca uwagę, że przez dramatyczny stan drogi, co roku ponosi ogromne koszty naprawy samochodów. 

– W mojej rodzinie mamy cztery samochody, bo każdy ma swój. Każdego roku w każdym samochodzie muszę naprawiać zawieszenie. To jest koszt 1000 złotych w jednym samochodzie, i to co roku. Wszystko przez tę drogę. To są ogromne koszty. A jak ja przejadę tędy zimą czy teraz po deszczach? Nieraz zdarzało się, że musiałem zostawiać samochód przy asfaltówce, po na podwórku nie byłem w stanie dojechać – opowiada zdenerwowany mężczyzna.

Przyznaje, że osobiście wielokrotnie zgłaszał problem z drogą do władz gminy. – Na okrągło zgłaszamy fatalny stan tej drogi. Osobiście dzwoniłem do wójta, ale odbijałem się od ściany – mówi. 

Mieszkańcy Dokudowa Pierwszego w gminie Biała Podlaska od wielu lat czekają na remont nawierzchni drogi, prowadzącej do kilkunastu domów. Fot. Paulina Chodyka-Łukaszuk

Dodaje, że raz usłyszał od władz gminy pytanie: „Po co się tam budowaliście?”. – Trzeba było zrobić drogę tam gdzie były budynki, gospodarstwa, a nie środkiem pól. Przecież teraz przy tym asfalcie stoją trzy domy na krzyż. Co to w ogóle za pytanie, skoro nasze domy stoją w tym miejscu od dziesięcioleci – denerwuje się mężczyzna.

Jego sąsiadka z kolei dodaje: – Wiosną był tutaj geodeta i rzeczoznawca. Powbijali kołki, wyznaczyli przebieg drogi i na tym się skończyło. Chodziliśmy do urzędu gminy, pytaliśmy, kiedy wreszcie wyremontują tę drogę. Niestety na nasze pytania raz nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi, innym razem usłyszeliśmy, że gmina nie ma pieniędzy. 

Gmina: Na razie równiarka i wytyczenie granic

Mieszkańcy zwracają również uwagę, że po pomiarach geodezyjnych okazało się, że obecny przebieg drogi, nie odpowiada temu z map. – Rozumiemy, że gmina nie da rady zmodernizować tej drogi na raz, w całości, bo to ogromny koszt, ale niech chociaż zaczną ją robić po kawałku – mówią.

Po pomiarach geodezyjnych okazało się, że obecny przebieg drogi, nie odpowiada temu z map. Fot. Paulina Chodyka-Łukaszuk

Zwróciliśmy się w tej kwestii do władz gminy. 

– Gmina oczywiście planuje remont tej drogi, bo trzeba w końcu tym ludziom pomóc, ale musieliśmy zacząć od ustalenia jej przebiegu. Zrobiliśmy to na części, nie całej, bo wznowienie granic to kosztowne przedsięwzięcie. Okazało się, że przebieg drogi jest w rzeczywistości inny niż geodezyjny. Jakiś czas temu wystąpiliśmy do starostwa o pozwolenie na wycinkę drzew i czekamy na decyzję w tej sprawie – mówi zastępca wójta gminy Biała Podlaska Adam Olesiejuk

WATRO PRZECZYTAĆ: Łózecki ZOL dostrzeżony w ogólnopolskim konkursie. Wyróżniono powiat

Dodaje, że jak już gmina dostanie pozwolenie na wycinkę drzew to będzie mogła podjąć dalsze prace. – Doraźnie na pewno w tym roku puścimy tam równiarkę. Natomiast do momentu wznowienia granic tej drogi nie będziemy sypać tam kruszywa. Musimy najpierw uporządkować kwestie geodezyjne i na nowo wyznaczyć przebieg drogi zgodnie z mapami. Mamy nadzieję, że w budżecie na przyszły rok uda się zagwarantować środki na wznowienie granic już do końca tej drogi. To będzie podstawą do dalszych prac – przekazuje. 

CZYTAJ TAKŻE: Starosta powiatu bialskiego planuje podwyżki płac dla pracowników  

                         Będzie zmiana prezesów w Spomleku. Bajko złożył rezygnację

                         Sąd stwierdził nieważność uchwały. I to już koniec sporu o dąb

                         Żołnierze posprzątali groby poległych bohaterów na bialskim cmentarzu [ZDJĘCIA]

                         Nie możesz znaleźć grobu bliskiej osoby? Podpowiadamy, co zrobić


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama