Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 00:53
Reklama
Reklama
Reklama

Izby wytrzeźwień w każdej gminie? Nowy projekt ustawy w Sejmie

Do Sejmu wpłynął projekt nowelizujący ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zgodnie z zawartymi przepisami, wszystkie samorządy będą mogły tworzyć i prowadzić izby wytrzeźwień.
Izby wytrzeźwień w każdej gminie? Nowy projekt ustawy w Sejmie
Do Sejmu wpłynął projekt nowelizujący ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zgodnie z zawartymi przepisami, wszystkie samorządy będą mogły tworzyć i prowadzić izby wytrzeźwień

Źródło: iStock

Do Sejmu wpłynął projekt nowelizujący ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Dzięki niemu wszystkie samorządy będą mogły tworzyć i prowadzić izby wytrzeźwień.

Zgodnie z obowiązującą ustawą, izby wytrzeźwień mogą tworzyć samorządy w gminach liczących ponad 50 tys. mieszkańców. Usunięcie kryterium liczby mieszkańców umożliwi podpisywanie mniejszym gminom porozumień z gminami, które już prowadzą izby wytrzeźwień. Oznaczałoby to możliwość umieszczania osób nietrzeźwych z obszarów mniejszych gmin w izbach wytrzeźwień znajdujących się w innych gminach, a nie w budynkach policji. Tworzenie przez mniejsze gminy porozumień, dotyczących prowadzenia izb wytrzeźwień, ma też odciążyć pracę policji. 

CZYTAJ TEŻ: Policjanci przekazali nakrętki. Tym razem wsparli Anię Bondarzewską

„Ma to duże znaczenie, bo problem dotyczy mniejszych gmin, w których obsada policji szczególnie w godzinach nocnych jest niewielka, a podstawowe jej zadania są związane z zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańcom, a nie opieką nad osobami nietrzeźwymi” czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy. 

Kto zapłaci za izby wytrzeźwień?

Przyszła ustawa może mieć – w opinii autorów projektu niewielkie skutki finansowe dla gmin, które zdecydują się na realizację uprawnienia wynikającego z ustawy. „Obecnie maksymalna opłata ponoszona za pobyt w izbie wytrzeźwień lub w jednostce policji wynosi 343,54 zł. Opłata ta z założenia powinna pokrywać koszty pobytu. Osoby, które z różnych powodów nie pokrywają tej opłaty, obecnie stanowić będą źródło dodatkowych kosztów dla gminy” czytamy w uzasadnieniu. Dotychczas niepokryte przez nich koszty pobytu w jednostce policji obciążały budżet państwa. Po stworzeniu izby będą obciążały budżet gminy.

„Gdyby nawet jednak w skali roku w małej gminie były to 2 osoby tygodniowo, to koszt dla gminy wynosiłby ok. 15 tys. zł. Korzyści, jakie gmina osiągałaby z nowego rozwiązania, musiałyby zostać oszacowane w każdej konkretnej gminie. Taka analiza uwzględniałaby nie tylko bezpośrednie koszty funkcjonowania izb wytrzeźwień i ściągalność opłat, ale także ponoszone przez gminę wydatki z systemu pomocy społecznej na wsparcie alkoholików, zniszczenia dokonywane przez osoby nietrzeźwe w majątku gminy, konsekwencje dla mieszkańców gminy w sytuacji, gdy policja zajmuje się opieką nad osobami nietrzeźwymi” – przekonują autorzy projektu ustawy. 

Według danych Ministerstwa Zdrowia w Polsce funkcjonują teraz 33 izby wytrzeźwień. Powód, dla którego samorządy nie chcą ich otwierać lub je likwidują, jest ten sam – pieniądze. O ile opłaty za pobyt w izbie sukcesywnie idą w górę, tak ich ściągalność jest już niewielka i średnio wynosi 25 proc.

Co na to samorządowcy?

Zdaniem Rudolfa Borusiewicza, dyrektora biura Związku Powiatów Polskich, prowadzenie izb wytrzeźwień powinno być obligatoryjne i uzależnione od skali problemu w danym samorządzie.

Stworzenie jedynie miejsca, w którym osoby nietrzeźwe będą mogły przenocować, nie rozwiązuje problemu. Potrzebny jest dobry monitoring i profilaktyka, żeby osobom, które zmagają się z chorobą alkoholową, pomagać z nią walczyć podkreśla Borusiewicz w rozmowie z Portalem Samorządowym.

CZYTAJ TEŻ: Uwaga kierowcy! Inspektorzy ITD jeszcze częściej wystawią wam mandat

Grzegorz Cichy, prezes Unii Miasteczek Polskich, pomysł ocenia pozytywnie. Jego zdaniem takie miejsca powinny powstawać w szpitalach. Już kilkanaście lat temu, jeszcze gdy byłem radnym powiatowym, sugerowałem, by szpitale powiatowe mogły prowadzić takie centrum uzależnień. Chodzi o to, żeby gminy wchodzące w skład danego powiatu, zamiast płacić centrom w dużych miastach bo tak się to obecnie dzieje mogły korzystać ze swoich lokalnych szpitali przekonuje.

Mniej entuzjastycznie wypowiada się na ten temat Aneta Chmielnicka-Bogacz, pełnomocniczka burmistrza Proszowic ds. profilaktyki i przeciwdziałania uzależnieniom. Nie mówię „nie”, natomiast trzeba mieć świadomość, że – jeśli nie będzie tutaj rządowego wsparcia – to będzie to wielki wydatek, na który gminy nie stać. Poza tym samo otwarcie izby problemu alkoholizmu nie rozwiązuje. Tu trzeba przede wszystkim działań terapeutycznych przekonuje. 

Ważniejsza profilaktyka

Jak przypomina Anna Stolarczuk przewodnicząca Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Białej Podlaskiej, grupa posłów chce, żeby na dworce kolejowe i autobusowe wróciła sprzedaż piwa. Autorzy tego projektu nie wykluczają, że przepisy, dotyczące alkoholu na dworcach jeszcze bardziej zostaną zliberalizowane. Mowa o zniesieniu zakazu sprzedaży i picia w lokalach na dworcach wszystkich rodzajów alkoholu. 

Z drugiej strony pojawia się zapis w noweli ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, który pozwoli na dowolne tworzenie izb wytrzeźwień. Czyżby posłowie dostrzegali skalę problemu, jakim jest nadużywanie alkoholu w Polsce? A może liberalizując prawo odnośnie sprzedaży alkoholu na dworcach, dodatkowo proponują regulacje pozwalające na tworzenie izb wytrzeźwień w niemal każdej gminie, szykując się w ten sposób na eskalację problemów z nietrzeźwymi osobami? pyta Anna Stolarczuk.

W ubiegłym roku w Polsce funkcjonowało 36 izb wytrzeźwień. Od tego czasu w mediach pojawiają się coraz to nowe informacje o ich likwidacji. Aktualnie w Polsce samorządy likwidują izby wytrzeźwień, bo są drogie w utrzymaniu. Brakuje kadr, bo lekarze nie są zainteresowani pracą w tych placówkach, a stawki są niskie. Jest tam ryzyko stykania się z osobami bezdomnymi, zaniedbanymi zdrowotnie i higienicznie, agresywnymi, co nie zachęca do pracy. Obecnie funkcję izb wytrzeźwień w niewielkich gminach pełnią budynki policji. Postanowiono więc odciążyć policję, przerzucając możliwość utrzymywania izb wytrzeźwień na samorządy wyjaśnia przewodnicząca MKRPA.

Areszt albo szpital

Cytując autorów proponowanych zmian: "Samorządy samodzielnie nie zwracały się do nas o możliwość prowadzenia izb wytrzeźwień w miastach poniżej 50 tys. mieszkańców" więc jest to pomysł wyłącznie twórców tego projektu. Jeśli nie będzie tutaj rządowego wsparcia – to będzie to wielki wydatek, na który gmin nie stać. Wszystkie gminy i powiaty będą mogły, ale nie będą musiały prowadzić izby wytrzeźwień. Jeśli więc gmina może, a nie musi, to w mojej ocenie, ze względu na koszty utrzymania takiego miejsca i brak kadry, samorządy niejednokrotnie zrezygnują z tworzenia izb wytrzeźwień zauważa Anna Stolarczuk.

CZYTAJ TEŻ: Składy węgla w Małaszewiczach i Terespolu. Stamtąd gminy odbiorą opał

Dodaje, że samo otwarcie takiej placówki nie rozwiązuje problemowego używania alkoholu. 

To jest po prostu jedynie noclegownia dla nietrzeźwych. Tu trzeba przede wszystkim działań profilaktycznych i terapeutycznych a nie tylko i wyłącznie interwencyjnych. Dodam jeszcze, że w Europie Zachodniej praktycznie nie znają takiej instytucji jak izba wytrzeźwień dla agresywnych, pijanych przestępców jest miejsce w areszcie, dla wymagających opieki medycznej w szpitalu podsumowuje Anna Stolarczuk. 

Wójt gminy Terespol Krzysztof Iwaniuk przypomina, że izba wytrzeźwień funkcjonowała w Białej Podlaskiej, ale ją zlikwidowano. 

Ze względu na koszty utrzymania lepiej jak nietrzeźwą osobę policja odwiezie do domu, a jak wymaga pomocy, to do szpitala. Ludziom mającym problem z alkoholem trzeba pomagać i robić wszystko by nie trzeba było ich wozić do izby wytrzeźwień. Problem niewątpliwie jest. Jednak, izba wytrzeźwień to kosztowna inwestycja. Mam wątpliwości, co do tworzenia instytucji, które w naturalny sposób wymarły mówi wójt Krzysztof Iwaniuk.

Dodaje, że w każdej gminie nie może powstać izba wytrzeźwień, bo generowałaby duże wydatki. Zakładając, że izby wytrzeźwień powstaną w miastach powyżej 50 tys. osób, do Białej Podlaskiej mamy ok. 40 km w jedną stronę, więc dowożenie przez policję takiego delikwenta do izby wytrzeźwień powodowałoby znaczne koszty. Byłoby to też niepotrzebne zajęcie czasu policjantom, którzy mają ważniejsze zajęcia wskazuje wójt.

Podkreśla, że istotniejsze jest działanie prewencyjne i uświadamiające. 

PRZECZYTAJ: 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama