Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 lipca 2026 11:34
Reklama
Reklama

Nasi nadal są niepokonani! Trzecie zwycięstwo bialskich szczypiornistów

Nasi nadal są niepokonani! Trzecie zwycięstwo bialskich szczypiornistów

Ależ to były emocje! Pierwszoligowi piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska znowu w decydującym momencie zachowali więcej zimnej krwi i po dramatycznej końcówce spotkania pokonali u siebie rywali z SPR PWSZ Tarnów.

Po dwóch kolejkach spotkań zarówno bialczanie, jak i tarnowianie mieli na koncie dwa zwycięstwa. Szykowały się wielkie emocje, a po zakończeniu spotkania mieliśmy szał radości w zespole AZS AWF i na trybunach. Bialski zespół nadal pozostaje w tym sezonie niepokonany, jako jedyny wśród pierwszoligowców w grupie B. I z trzema wygranymi na koncie zajął pozycję lidera tabeli.

Podobnie jak poprzednie spotkania, z ASPR Zawadzkie i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, tak też mecz z tarnowianami był wyrównany i zacięty. Po pięciu minutach było 2:2, po kwadransie 8:8, a cztery gole miał już na koncie Łukasz Kandora. Żadna ze stron nie była w stanie uciec rywalom na więcej niż dwie bramki, ale w drugiej połowie bliżej sukcesu wydawali się być przyjezdni, którzy prowadzili 20:18 w 35 minucie, 22:20 w 40 minucie i 27:25 w 45 minucie. A na dziesięć minut przed końcem wyszli na prowadzenie trzema bramkami: 29:26. Najskuteczniejszy w ekipie SPR PWSZ był 37-letni Michał Kubisztal, zawodnik, który po osiemnastu latach wrócił do Tarnowa, w przeszłości występował w miejscowych drużynach – Pałacu Młodzieży i Unii. To były czterokrotny król strzelców Superligi, były reprezentant Polski, uczestnik mistrzostw świata i Europy, mający na koncie mistrzostwo Polski z Zagłębiem Lubin i grę w Lidze Mistrzów. A także występy w niemieckiej Bundeslidze w barwach Fuchse Berlin.

- Graliśmy słabiej w obronie i Tarnów to wykorzystał, karcili nas z drugiej linii - komentuje Marcin Stefaniec, kapitan AZS AWF. - Ale w końcówce zmieniliśmy obronę na trochę wyższą, parę piłek przechwyciliśmy i udało się przeciwnika skontrować. Dobrze zaczęliśmy nowy sezon, ale stąpamy twardo po ziemi, jeszcze dużo meczów przed nami.

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa nr 39.

Arkadiusz Kielar

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: skąd ci bramkarze ? Data dodania komentarza: 4.07.2026, 11:55 Źródło komentarza: Wnuk odchodzi, Łukasiewicz wraca [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Bojarzy, polscy bojarzy... Treść komentarza: Podlasie ? Podlaszcze. Pod Lachami. Gdy popatrzymy na fundamenty nieistniejącego pałacu Radziwiłłów w Białej, i na Krznę, i jak rzeka blisko jest... była to umowna granica Korony i WKL. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 15:19 Źródło komentarza: Ani chłopi, ani szlachta. Wojownicy, którzy zostali rolnikami. Kim byli bojarzy międzyrzeccy? Autor komentarza: Electrodeath won ! Treść komentarza: Nie chodzi o ambicje rodziców ! Prawo przyzwala na korzystanie bez ograniczeń szybkościowych, uprawnieniowych, z elektrycznych hulajnog ( co za błędna nazwa ! ) i quadów. Dzieci wsiadają i rozwijają wielkie prędkości, nie znając zasad ruchu drogowego ! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 14:44 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada Autor komentarza: Chudy - maniaku, chory maniaku, Treść komentarza: Ciekawe, geniuszu, na jakiej podstawie oceniłeś stan auta sprzed wypadku. Tobie powinien przyjrzeć się psychiatra. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 22:56 Źródło komentarza: Pijany rajd w Drelowie. Kierowca BMW wylądował w szpitalu Autor komentarza: I tak nas za dużo ? Treść komentarza: Cywilizacja śmi...rci namawia, wsiadajcie bez uprawnień do jazdy na... elektryczna hulajnoga, quad... i dzieciarnia wciąż szaleje... i ginie... Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:45 Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w gminie Kąkolewnica. Nie żyje 14-letni kierowca quada
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama