Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 27 sierpnia 2026 23:51
Reklama
Reklama
Reklama

65-latka wciąż czeka na wakacje z amerykańskim wojskowym, któremu dała kasę. Policja ostrzega przed oszustwem

Poznali się w internecie. On - wojskowy lekarz na misji pokojowej w Libanie, ona - 65-latka z powiatu zamojskiego. Zauroczona "znajomym" kobieta za przylot wybranka do Polski wpłaciła na konto „Departamentu Wakacji NATO” blisko 75 tys. złotych. Ale nie doczekała się spotkania i w końcu podejrzewając, że może być ofiarą oszustwa, powiadomiła policję w Zamościu.
65-latka wciąż czeka na wakacje z amerykańskim wojskowym, któremu dała kasę. Policja ostrzega przed oszustwem
Łatwowierność 65-latki z powiatu zamojskiego wykorzystał oszust podający się za amerykańskiego żołnierza będącego na misji pokojowej w NATO

Autor: Pixabay.com

10 maja do policjantów zamojskiej komendy zgłosiła się 65-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego. Poinformowała, że prawdopodobnie padła ofiarą oszusta. 

CZYTAJ TEŻ: Nowi policjanci złożyli ślubowanie. Wiemy, w których komendach rozpoczną pracę

 Ta historia rozpoczęła się od przypadkowej znajomości. W połowie ubiegłego roku 65-latka otrzymała zaproszenie do grona znajomych na jednym z portali społecznościowych. Przyjęła je. "Znajomy" przedstawił się jako amerykański żołnierz.  Miał przebywać na misji pokojowej w Libanie. Po kilku miesiącach rozmów "znajomi" postanowili się spotkać.  I właśnie wtedy pojawił się problem. 

- Przyjazd wojskowego lekarza do Polski wiązał się z koniecznością pozytywnego rozpatrzenia wniosku urlopowego. Okazało się, że miała go złożyć do „Departamentu Wakacji NATO” sama 65-latka, uiszczając jednocześnie jednorazową opłatę w wysokości 13 tysięcy złotych - przekazuje zebrane do sprawy informacje starszy aspirant Katarzyna Szewczuk z KMP w Zamościu. 

To powinno było dać do myślenia kobiecie. Niestety jednak, ona nie nabrała podejrzeń. Mało tego, przelała na wskazane jej konto żądaną kwotę. Wówczas otrzymała odpowiedź, że żołnierzowi przyznany został urlop i kwota 200 tysięcy złotych do wykorzystania podczas pobytu w Polsce. Te środki mogły zostać jednak przez niego wykorzystane dopiero podczas pobytu w Polsce. Wiązało się to z kolejnymi wydatkami związanymi z organizacją jego podróży.

Jak opisuje policjantka, kobieta prowadziła też oficjalną korespondencję z rzekomym dowództwem sił NATO w Libanie. Postępowała więc zgodnie z instrukcjami i dokonywała kolejnych przelewów. Jej podejrzeń nie wzbudziła informacja o tym, że jej wybranek nie pojawi się w Polsce w uzgodnionym terminie z powodu ostrzelania jego bazy i odniesionych obrażeń. Nadal wierzyła, że w końcu się z nim spotka, choć w innym terminie. Ponosiła dalsze koszty. Później okazało się, że lekarz w drodze do Polski „utknął” w ośrodku izolacyjnym w Czechach, z powodu braku środków na przeprowadzenie płatnych testów na Covid.

To pasmo niepowodzeń w końcu sprawiło, że w głowie 65-latki zapaliła się czerwona lampka. Ale jeszcze w maju przelała 3 tysiące złotych rzekomemu przyjacielowi. Łącznie na przestrzeni ostatnich miesięcy wykonała 8 przelewów na łączną sumę blisko 75 tysięcy złotych.

- Do spotkania z „żołnierzem” nie doszło. Niestety mimo swoich podejrzeń, że mogła paść ofiarą oszustwa, kobieta nadal czeka na to spotkanie. Ostrzegamy przed tego typu sytuacjami - podnosi st. asp. Katarzyna Szewczuk.

- Zawierając nowe znajomości, szczególnie za pośrednictwem portali społecznościowych i komunikatorów, należy być bardzo ostrożnym. Podejrzenia powinny wzbudzić zwłaszcza prośby o pomoc finansową. Pamiętajmy, że dla przestępczego procederu oszuści przedstawiają zmyślone historie aby zdobyć zaufanie swojej ofiary. Ich celem jest zmanipulowanie jej w taki sposób aby dobrowolnie przekazywała pieniądze na cele związane np. z przyjazdem znajomego do naszego kraju, czy jego kosztownym leczeniem. Tylko ostrożność, czujność i dystans do otrzymywanych informacji spowodują, że nie staniemy się kolejną ofiarą oszustów - poucza.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Boże daj rozum. Treść komentarza: Kto normalny pcha łapy do włączonej maszyny ? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 14:46 Źródło komentarza: GMINA DRELÓW: Śmierć w czasie prac polowych. Rękę rolnika wciągnęła belarka Autor komentarza: obersturmbannfuhreh Treść komentarza: Może odrestaurować, zabezpieczyć i postawić na tę pamiątkę wyeksponowaną "atrapę" takiej kolejki? Przecież to historia tego miasta! COLGATE CO TY NA TO? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 14:14 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Powrotu do miejskiej kolei nie będzie? Zdecydują radni Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Przecież nawet dziecko wie ze nie można czyścić maszyny , która jest w ruchu. Select naturalny. Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:46 Źródło komentarza: GMINA DRELÓW: Śmierć w czasie prac polowych. Rękę rolnika wciągnęła belarka Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Prowizje cały czas utrzymują swą procentową wartość więc cena musi rosnąć, wiadomo. Dziś, 27 sierpnia 2026 roku, miała zakończyć się budowa ulicy Ceglanej. Budowy końca nie widać. Ile wynosi prowizja od nieuruchomionych kar umownych? Data dodania komentarza: 27.08.2026, 13:25 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Remontu kładek na moście nie będzie Autor komentarza: Franio najwierniejszym fanem brydża Treść komentarza: No raczej chyba jest odwrotnie. Nawet Franiu się interesuje. Napisał komentarz. I dwa razy zajrzał bo nad jego komentarzem są dwa kciuki w górę. Czekamy jeszcze na "Franiu, maniaku". Data dodania komentarza: 26.08.2026, 17:47 Źródło komentarza: Bialczanie w pierwszej piętnastce KMP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama