Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 02:18
Reklama
Reklama
Reklama

Prosiła o pomoc dwa szpitale. Bezskutecznie. W końcu umarła

36-latka tydzień dobijała się o pomoc w dwóch szpitalach. Za każdym razem była odsyłana do domu. Kiedy w końcu został przyjęta na oddział, na ratunek było już za późno.

Śmierć 36-letniej Anny D. wstrząsnęła ludźmi. Czy naprawdę musiało tak się to skończyć? – pytali. 

Jako pierwszy napisał o tym regionalny portal zlotowskie.pl. Zareagował Adam Niedzielski, minister zdrowia. Zapowiedział kontrole w dwóch szpitalach, które nie pomogły słabnącej z dnia na dzień kobiecie.

Nie miała sił na codzienne czynności

1 czerwca Anna D. bardzo źle się poczuła. Z dnia na dzień było z nią coraz gorzej. Do tego stopnia, że… – Po pracy nie była nawet w stanie wejść do swojego samochodu – relacjonowała przyjaciółka Anny. 

Jej stan pogorszył się na tyle, że kobieta nie miała sił na zwykłe, codzienne czynności. Pomagała jej w tym przyjaciółka. 

W końcu 36-latka zdecydowała się udać na SOR w Złotowie. Jak opowiadają świadkowie, pacjentka nie została zbadana przez lekarzy, tylko odesłana do domu. 

Czuła się jednak już tak źle, że poszła do przychodni. Tam lekarz zlecił badanie krwi. Okazało się, że 36-latka ma bardzo niską hemoglobinę. Lekarz od ręki wystawił jej skierowanie do szpitala. 

Na ratunek było już za późno

Anna D. się zgłosiła się z nim na SOR w Pile. Lekarze mieli jednak wątpliwości, na który oddział zakwalifikować pacjentkę. Dopiero, gdy 36-latka zaczęła słabnąć, wtedy została zbadana przez lekarza. Ten zadysponował terapię hormonalną i wypisał ją do domu. 

Po wyjściu ze szpitala 36-latka dostała wysokiej  gorączki. Więc po raz kolejny pojechała na SOR w Pile. Lekarz i tym razem odesłał ją do domu. Wypisał skierowanie do alergologa.

Po powrocie do domy było już tylko gorzej. Stan Anny D. pogarszał się z godziny na godzinę. Kobieta co chwilę traciła przytomność. 12 czerwca została w końcu przyjęta do szpitala. Na ratunek było już jednak za późno. 36-latka zmarła. 

Teraz do szpitali zapukają kontrolerzy

Rodzina Anny D. zawiadomiła o tym, co się stało, prokuraturę. Zareagował także minister zdrowia Adam Niedzielski. 29 czerwca na Twitterze napisał, że „zlecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia i rzecznikowi praw pacjenta pilną kontrolę w szpitalach, które odesłały pacjentkę i pośrednio mogły przyczynić się do tragicznego końca tej historii”. 

Resort przypomniał też, że pacjenci w takich sytuacjach powinni kontaktować się infolinią RPP pod numerem 800 190 590, bo tam „zawsze otrzymają wsparcie i pomoc”. 

PRZECZYTAJ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: matka 800 + Treść komentarza: Ja też na PIS będę głosowała bo może podniosą 800 + na 1600 + . Jak będzie 1600 zł na każdego dzieciaka to się zwolnię z pracy bo na czworo dzieci wezmę 6400 zł więc po co robić i pracować na kogoś. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 13:02 Źródło komentarza: Zderzenie na ul. Warszawskiej. 28-latka nie ustąpiła pierwszeństwa Autor komentarza: Dzierżyński Treść komentarza: Myślą przyszłościowo. Chcą abyś miał lepszą drogę jak będziesz jeździł na zbiór buraków. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 13:01 Źródło komentarza: Nie będzie A2 do samej granicy Autor komentarza: Ki...... Treść komentarza: Na zwykłego policjanta , do drogówki, patroli interwencyjnych , prewencji , pionu operacyjnego czy kryminalnego dostać jest sie łatwo ale już zostać oficerem to trzeba już coś mieć w głowie. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 12:45 Źródło komentarza: Terespol. Policjanci uratowali życie 54-latka Autor komentarza: Zakrzes Treść komentarza: Ty ... maniak . Mylisz się i to bardzo . Zasady przyjęć do policji są różne . Ci najlepsi , najbardziej inteligentni nie noszą stopni posterunkowych, sierżantów i aspirantów . Są kierowani na szkułkę i wychodzą z tej szkoły jako oficerowie czyli najniższy stopień oficerski to podkomisarz . Więc " młody " prawdę napisał . W policji jaki w każdej pracy . W cywilnych pracach są robole do wykonywania poleceń a dyrektorzy do rządenia . Tak samo w policji są posterunkowi , sierżanci , aspiranci do wykonywania poleceń i oficerowie komisarze , inspektorzy do wydawania tych rozkazów . Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:13 Źródło komentarza: Terespol. Policjanci uratowali życie 54-latka Autor komentarza: Bialczan Treść komentarza: To max 10km, nie przesadzajcie juz. Szkoda hajsu i latwiej ciezarowki trzepac Data dodania komentarza: 21.10.2026, 19:12 Źródło komentarza: Nie będzie A2 do samej granicy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama