Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 09:31
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Czy mur na granicy polsko-białoruskiej zostanie rozebrany? [FILM]

W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej padło wiele słów na temat przyjmowania imigrantów oraz zasadności utrzymania muru na granicy polsko-białoruskiej. Jednym z punktów zapalnych była wypowiedź Janiny Ochojskiej na antenie Radia Zet. Europosłanka stwierdziła, że rząd prowadzi fatalną politykę migracyjną, a mur na granicy polsko-białoruskiej musi zostać rozebrany. – Nie ma na to naszej zgody – odpowiada poseł Dariusz Stefaniuk, a wtórują mu samorządowcy z nadgranicznych gmin.
Czy mur na granicy polsko-białoruskiej zostanie rozebrany? [FILM]
W przestrzeni publicznej padło wiele słów na temat przyjmowania imigrantów oraz zasadności utrzymania muru na granicy polsko-białoruskiej

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej od początku krytykuje działania rządu w związku z budową muru na granicy polsko-białoruskiej. W 2022 roku, po tym, jak rozpoczął się kryzys migracyjny, twierdziła, że polityka uchodźcza w Polsce jest fatalna, a zbudowanie muru nie powstrzyma ludzi przed przekraczaniem granicy.

Czy polska zapora jest nieskuteczna?
 

W kwietniu tego roku jeszcze ostrzej skrytykowała działania rządu w sprawie migrantów. 

– Sam fakt, że już ponad 11 tys. osób nielegalnie przeszło przez Polskę i dostało się do Niemiec, świadczy o tym, jak ta granica jest chroniona. Cały czas mówimy o obronie granicy. Granic broniliśmy, jak Niemcy weszli do Polski i wtedy mogliśmy bronić naszych granic. Granice należy chronić, a to nie polega na budowie murów, tylko trzeba wiedzieć, kto ją przekracza – mówiła Janina Ochojska. 

Europosłanka wyraziła nadzieję, że jeśli PO dojdzie do władzy, to mur zostanie rozebrany a imigranci wpuszczeni.

Słowa Europosłanki wywołały lawinę komentarzy.

– Zarzucam kłamstwo tym, którzy mówią, że polska zapora na granicy jest nieskuteczna – skomentował z kolei na antenie radia RMF FM wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży. – Jest najskuteczniejszym na świecie rozwiązaniem w zakresie zabezpieczenia granicy państwowej. Przedstawiciele służb granicznych innych państw przyjeżdżają do Polski i obserwują to, jak można zrobić najdłuższy na świecie odcinek sterowany z jednego miejsca – dodał.


 Dzięki zaporze mieszkańcy czują się bezpieczni
 

Słowa Janiny Ochojskiej spotkały się też z ostrą reakcją posła Dariusza Stefaniuka, który podczas konferencji prasowej zorganizowanej 30 czerwca przy osobowym przejściu granicznym w Terespolu podkreślał, jak ważna dla lokalnej społeczności jest zapora. Wtórowali mu mieszkańcy oraz samorządowcy z powiatu bialskiego i gmin, które bezpośrednią graniczą z Białorusią. – To są skandaliczne słowa, które dają dreszcz na plecach wszystkich mieszkańców Polski wschodniej. Pamiętamy, co się działo kilka lat temu, jakie było zagrożenie migracją. Ludzie byli zwożeni samolotami na granicę polsko-białoruską z Afryki i innych krajów. Chcieli forsować granicę. Wojna toczy się również dzisiaj, wojna którą Polsce wypowiadają Putin razem z Łukaszenką. Na Ukrainie walczą czołgami, armią, rakietami, a tutaj chcą walczyć, aby wprowadzić w naszym kraju i Europie zamęt – mówił poseł Dariusz Stefaniuk.

Dodał, że jeżeli słowa Janiny Ochojskiej będą wprowadzone w życie, to mieszkańcy naszego regionu jako pierwsi będą się czuli zagrożeni. – Zagrożeni poczują się przedsiębiorcy, którzy mają tu agroturystykę, hotele, ale też turyści, którzy nie zechcą przyjeżdżać na wschód Polski – stwierdził.

Dajmy głos Polakom

Poseł odniósł się również do kwestii przymusowej relokacji migrantów. – Powinniśmy oddać głos Polkom i Polakom. Powinniśmy zagłosować w referendum, czy chcemy dalej migrację w kraju, czy nie chcemy. Co ważne, 2 tygodnie temu Sejm głosował uchwałę mówiącą o tym, że chcemy, aby polski rząd walczył, żeby Polska nie stała się miejscem przymusowej relokacji migrantów z Afryki i innych krajów, którzy dziś przyjeżdżają do Francji, do Niemiec, do Włoch. W krajach tych podpalane są samochody, niektóre dzielnice nie są dostępne dla mieszkańców, jest olbrzymia przestępczość. Widzimy, co się dzieje z polskimi obywatelami, którzy wyjeżdżają tam na wakacje. Znamy z przekazów medialnych historie nożowników, sytuację Polki w Grecji, która została zgwałcona. Dziś śmiało możemy powiedzieć, że w Polsce nie odbył się żaden akt terrorystyczny, dlatego że rząd broni suwerenności naszego kraju – mówił. Poseł przypomniał też, z jakim poświęceniem Polacy przyjmowali uchodźców z Ukrainy. – Polacy przyjęli ponad milion uchodźców wojennych z Ukrainy, otwierając swoje serca i domy. Ci ludzie się u nas zasymilowali, mieszkają w naszych domach, pracują i zwiększają PKB naszego kraju. U nas nie ma obozów dla migrantów – podkreślił poseł.

Z kolei burmistrz Terespola, Jacek Danieluk zaznaczył, że zapora na granicy polsko-białoruskiej zapewnia bezpieczeństwo mieszkańcom nie tylko miasta, ale całego regionu. – Chroni też Europę przed tym wszystkim, co dzieje się w Rosji i na Białorusi. Przecież mówimy o migracji nielegalnej. Ci ludzie próbowali przedostać się do naszego kraju, wielokrotnie siłowo. Dziś można powiedzieć, że dzięki trafnym decyzjom rządu na granicy polsko-białoruskiej powstała zapora. Zapora, która jest jednym z elementów chronienia naszych granic. Myślę, że ta zapora będzie dalej chroniła naszą ojczyznę – wyraził nadzieję Jacek Danieluk.

Łukasz Jaszczuk podkreślił, że mieszkańcy gminy Sławatycze wspierają służby mundurowe, które ochraniają granicę polsko-białoruską. Fot. Justyna Lesiuk-Klujewska

Głos w sprawie zabrał też zastępca wójta gminy Sławatycze, Łukasz Jaszczuk. 

– Gmina Sławatycze bezpośrednio graniczy z Białorusią. Dzieli nas tylko rzeka Bug. Działania, które zostały podjęte w 2021, pokazały że obrona granic kraju przed nielegalną migracją była bardzo potrzebna. Mieszkańcy od samego początku wspierali służby mundurowe, policję, straż graniczną, wojsko. Tak się dzieje do dziś, dlatego nie wyobrażamy sobie dopuszczenia do dalszej migracji nielegalnych imigrantów, jeśli chodzi o nasze miejscowości przygraniczne. Mieszkańcy w pełni popierają obronę granic, jaka jest zapewniona obecnie – zapewnił Łukasz Jaszczuk.

Wicestarosta powiatu bialskiego, Janusz Skólimowski wierzy, że dzięki zaporze nic złego mieszkańcom powiatu stać się nie może. – Nie chodzi o sianie paniki i wzbudzanie lęku wśród naszych mieszkańców, ale o to, żebyśmy wiedzieli, jakie zagrożenia idą wtedy, gdy władza mogłaby się zmienić. Nasi mieszkańcy widzą, co się dzieje za granicą i patrzą na to z niepokojem. Dzięki temu, że nasz rząd podjął takie działania, nic się złego stać nie może. Jesteśmy o tym przekonani – zaznaczył.

14,5 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy
 

Mur na granicy polsko-białoruskiej ma ponad 180 km oraz 5,5 metra wysokości. Tylko 4 lipca granicę z Białorusi do Polski próbowało nielegalnie przekroczyć 43 cudzoziemców, w tym roku takich prób było 14,5 tysiąca, w ubiegłym roku 15,7 tysiąca.

 – Od dwóch miesięcy obserwujemy wzrost liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy, czasami w ciągu jednej doby jest ich nawet ok. 190. Grupy cudzoziemców są również bardziej agresywne. W wyniku ataków na patrole polskich służb – rzucanie kamienia, gałęziami, płonącymi konarami drzew. W tym roku zostało uszkodzonych 17 samochodów służbowych SG, w tym aż 13 tylko w czerwcu. Cudzoziemcy zaczęli przekraczać granicę w dużych grupach ok. 30-osobowych, a w ostatnią niedziele 2 lipca była to grupa złożona z 62 osób – informuje rzecznik prasowy Komendanta Głównego SG, por. SG Anna Michalska. – Cały czas obserwujemy duże zaangażowanie służb białoruskich w organizowanie nielegalnej migracji do Polski – dodaje.

Kryzys migracyjny się pogłębia. Poza tym na terenie Białorusi pojawiła się Grupa Wagnera. W związku z tym rząd podjął decyzję o wzmocnieniu ochrony na granicy polsko-białoruskiej. W minionych dniach na miejsce przyjechało dodatkowe 2 tysiące żołnierzy i pół tysiąca policjantów z całego kraju.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama