Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 05:47
Reklama
Reklama

Wystawa wzruszająca do łez - Stanisław Baj pokazał portrety matki

Czułość, wrażliwość, intymność, ale też ból i cierpienie, emanują z rysunków autorstwa prof. Stanisława Baja. Rysunki przedstawiają jego matkę i powstały w czasie jej choroby. Malarz siedząc przy łóżku cierpiącej matki, starał się udokumentować ostatnie chwile jej życia. Prace do 20 sierpnia można oglądać w Muzeum im. J. I. Kraszewskiego w Romanowie.
Wystawa wzruszająca do łez - Stanisław Baj pokazał portrety matki
Czułość, wrażliwość, intymność, ale też ból i cierpienie, emanują z rysunków autorstwa prof. Stanisława Baja. Rysunki przedstawiają jego matkę i powstały w czasie jej choroby

Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

Wystawa autorstwa prof. Stanisława Baja pokazywana od 16 lipca w Muzeum im. J. I. Kraszewskiego nosi tytuł „Matka” i będzie czynna do 20 sierpnia. - Prezentowane są rysunki i obrazy prof. Stanisława Baja. Rysunki i prace malarskie przedstawiają jego matkę. Rysunki pochodzą z okresu 2007 – 2010, jeden z obrazów został namalowany w 1999 r., a drugi w 2008 r. Narracją wystawy stał się reportaż Polskiego Radia Lublin autorstwa Anny Kaczkowskiej pt. „Portret matki” opowiadający o bardzo ciepłych relacjach między matką, a profesorem. 

Można powiedzieć, że o synowskiej miłości. Prezentujemy też książki Wiesława Myśliwskiego, ponieważ Stanisław Baj jest też autorem rysunków, które znalazły się na okładkach tych książek - mówił Krzysztof Bruczuk dyrektor Muzeum im. J.I. Kraszewskiego w Romanowie. Dodaje, że wystawa jest opowieścią o przemijaniu. – Cieszymy się, że w romanowskim muzeum pokazywane są prace jednego z najwybitniejszych współczesnych polskich malarzy. – Jest to dla nas wyróżnienie, że prof. Baj wyraził zgodę na pokazanie obrazów w muzeum. Chcieliśmy też wpisać się w obchody jubileuszu, gdyż Stanisława Baj w tym roku ukończył 70 lat – przekazał Krzysztof Bruczuk.

Na wernisaż przyjechało wielu wielbicieli twórczości prof. Stanisława Baja
fot. Paulina Chodyka-Łukaszuk

Czułość, bezradność, miłość

Stanisław Baj niechętnie mówi o tym, co wyrażają jego prace, gdyż woli usłyszeć od odbiorców, co oni w jego rysunkach czy obrazach widzą.

– Moje prace są wypełnione uczuciem, ale też bezradnością. Rysunki pokazywane w Romanowie powstawały w czasie choroby mojej mamy, która miała udar. Przez półtora roku cierpiała, nie było z nią kontaktu, rzadko się zdarzało, że wracała jej świadomość. Siedząc godzinami przy jej łóżku tworzyłem jej portrety. To często twarz wykrzywiona bólem i cierpieniem. Narysowałem kilkaset jej portretów. Nie mogłem jej nic dać, poza moimi rysunkami, gdyż to potrafię robić najlepiej – przyznaje Stanisław Baj. Dodaje, że sytuacja była dramatyczna. – Rysowanie portretów matki było współistnieniem z nią w chorobie – zaznacza artysta. Zaznacza, że bardzo ważna jest forma plastyczna rysunków. – Istotne jest też to, że rysowałem nerwową, uproszczoną kreską. To minimalizm, który oddawał, co się działo ze mną w tym czasie – podkreśla.   

Dokument choroby matki

Kazimiera Dziewit, siostra Stanisława Baja, przyznaje, że twórczość jej brata zawsze była emocjonalna i jest taka do dzisiaj. - Matka była i jest najważniejsza osobą w naszym życiu. Nauczyła nas bycia prawdziwym rodzeństwem. Mama była bardzo wymagająca, niekiedy krytyczna. Zawsze powtarzała: „Nie chwal się, niech cię inni pochwalą”. Zwracała uwagę, na uczenie nas pokory, miała też powiedzenie: „ W dobrym wytrzymać to jest nic, ale w złym wytrzymać, to jest wielkie coś”. – przekazała Kazimiera Dziewit.

Prof. Stanisław Baj zadedykował wystawę swojej siostrze Kazimierze Dziewit
fot. Paulina Chodyka-Łukaszuk

Dodaje, że matka kojarzy jej się z bliskością, radością, opiekuńczością, ciepłem, okazywaniem uczuć. – Matka okazywała swą wielką czułość przez przytulenie i mówienie o tym, jak nas kocha, o tym co czuje – zaznacza. Przyznaje, że nie było dla niej zaskoczeniem, że jej brat Stanisława Baj zaczął malować portrety matki. – Często starałam się nie spłoszyć tej wyjątkowej chwili, kiedy brat maluje, a mama cierpliwie pozuje. Portrety matki powstawały na przestrzeni kilkudziesięciu lat, a pokazywane rysunki pochodzą z ostatnich lat jej życia. Jest to dokument jej odchodzenia, pełen bólu, bo mama długo chorowała. Bardzo się cieszyłam, że Stanisław uwiecznia naszą mamę w rysunku i na płótnie – zaznaczyła Kazimiera Dziewit.

Stanisław Baj urodził się 2 czerwca 1953 roku we wsi Dołhobrody. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu. W latach 1972-1978 studiował malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem profesorów: Ludwika Maciąga, Jacka Siennickiego, Michała Byliny. Jest autorem ponad 100 wystaw indywidualnych i wziął udział w ponad 200 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Dorobek artystyczny malarza obejmuje obrazy, rysunki i grafiki. Dominują pejzaże rzeki Bug, portrety mieszańców Dołhobrodów, a nade wszystko portrety matki.

Wystawie w Romanowie towarzyszy katalog z reprodukcjami prezentowanych dzieł. Współorganizatorem wystawy jest Fundacja Promocji Artystów WACHTA ART.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: Dopóki nie zmieni się podejście trenera do tematu nic się nie zmieni. Ośmiesza nas tylko. Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników. Maluga, Dobruk czy Kopytow sami nie dadzą rady, a Jeż też cały czas nie będzie nam ratował czterech liter. Obserwuję od jakiegoś czasu zachowanie trenera. Po golu Malugi, zamiast się cieszyć - poszedł załatwiać potrzebę za ławkę rezerwowych...żenada, ale niestety nikt go nie ruszy, bo kumpel prezydenta... Już żałosne się robi słuchanie jego wytłumaczeń na konferencjach. Wydaje mi się, że zmiany on powinien zacząć od siebie, od zachowania i panowania nad emocjami, bo zdecydowanie tego nie potrafi, co oddziałuje na chłopaków. Smutne, bo drużyna z potencjałem, a niestety Pan Oleksiuk i asystenci (też bez większego doświadczenia) nie są w stanie tego wydobyć na powierzchnię. Data dodania komentarza: 20.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Komedia a strefy płatnego parkowania nie ma Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Najważniejsze dni miasta przed nami! Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Radni wolą stawiać pomniki niż zrobić strefę płatnego parkowania Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:07 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Pierwszy września minął, a stref płatnego parkowania nie widać Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Miesięcznicę powinni zrobić Data dodania komentarza: 20.09.2026, 13:06 Źródło komentarza: Kompleks boisk nosi imię radnego. Uhonorowali Stefana Parafiniuka Autor komentarza: aaa Treść komentarza: Głupie komentarze Data dodania komentarza: 20.09.2026, 11:40 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama