Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 22:37
Reklama
Reklama
Reklama

Wystawa wzruszająca do łez - Stanisław Baj pokazał portrety matki

Czułość, wrażliwość, intymność, ale też ból i cierpienie, emanują z rysunków autorstwa prof. Stanisława Baja. Rysunki przedstawiają jego matkę i powstały w czasie jej choroby. Malarz siedząc przy łóżku cierpiącej matki, starał się udokumentować ostatnie chwile jej życia. Prace do 20 sierpnia można oglądać w Muzeum im. J. I. Kraszewskiego w Romanowie.
Wystawa wzruszająca do łez - Stanisław Baj pokazał portrety matki
Czułość, wrażliwość, intymność, ale też ból i cierpienie, emanują z rysunków autorstwa prof. Stanisława Baja. Rysunki przedstawiają jego matkę i powstały w czasie jej choroby

Autor: Paulina Chodyka-Łukaszuk

Wystawa autorstwa prof. Stanisława Baja pokazywana od 16 lipca w Muzeum im. J. I. Kraszewskiego nosi tytuł „Matka” i będzie czynna do 20 sierpnia. - Prezentowane są rysunki i obrazy prof. Stanisława Baja. Rysunki i prace malarskie przedstawiają jego matkę. Rysunki pochodzą z okresu 2007 – 2010, jeden z obrazów został namalowany w 1999 r., a drugi w 2008 r. Narracją wystawy stał się reportaż Polskiego Radia Lublin autorstwa Anny Kaczkowskiej pt. „Portret matki” opowiadający o bardzo ciepłych relacjach między matką, a profesorem. 

Można powiedzieć, że o synowskiej miłości. Prezentujemy też książki Wiesława Myśliwskiego, ponieważ Stanisław Baj jest też autorem rysunków, które znalazły się na okładkach tych książek - mówił Krzysztof Bruczuk dyrektor Muzeum im. J.I. Kraszewskiego w Romanowie. Dodaje, że wystawa jest opowieścią o przemijaniu. – Cieszymy się, że w romanowskim muzeum pokazywane są prace jednego z najwybitniejszych współczesnych polskich malarzy. – Jest to dla nas wyróżnienie, że prof. Baj wyraził zgodę na pokazanie obrazów w muzeum. Chcieliśmy też wpisać się w obchody jubileuszu, gdyż Stanisława Baj w tym roku ukończył 70 lat – przekazał Krzysztof Bruczuk.

Na wernisaż przyjechało wielu wielbicieli twórczości prof. Stanisława Baja
fot. Paulina Chodyka-Łukaszuk

Czułość, bezradność, miłość

Stanisław Baj niechętnie mówi o tym, co wyrażają jego prace, gdyż woli usłyszeć od odbiorców, co oni w jego rysunkach czy obrazach widzą.

– Moje prace są wypełnione uczuciem, ale też bezradnością. Rysunki pokazywane w Romanowie powstawały w czasie choroby mojej mamy, która miała udar. Przez półtora roku cierpiała, nie było z nią kontaktu, rzadko się zdarzało, że wracała jej świadomość. Siedząc godzinami przy jej łóżku tworzyłem jej portrety. To często twarz wykrzywiona bólem i cierpieniem. Narysowałem kilkaset jej portretów. Nie mogłem jej nic dać, poza moimi rysunkami, gdyż to potrafię robić najlepiej – przyznaje Stanisław Baj. Dodaje, że sytuacja była dramatyczna. – Rysowanie portretów matki było współistnieniem z nią w chorobie – zaznacza artysta. Zaznacza, że bardzo ważna jest forma plastyczna rysunków. – Istotne jest też to, że rysowałem nerwową, uproszczoną kreską. To minimalizm, który oddawał, co się działo ze mną w tym czasie – podkreśla.   

Dokument choroby matki

Kazimiera Dziewit, siostra Stanisława Baja, przyznaje, że twórczość jej brata zawsze była emocjonalna i jest taka do dzisiaj. - Matka była i jest najważniejsza osobą w naszym życiu. Nauczyła nas bycia prawdziwym rodzeństwem. Mama była bardzo wymagająca, niekiedy krytyczna. Zawsze powtarzała: „Nie chwal się, niech cię inni pochwalą”. Zwracała uwagę, na uczenie nas pokory, miała też powiedzenie: „ W dobrym wytrzymać to jest nic, ale w złym wytrzymać, to jest wielkie coś”. – przekazała Kazimiera Dziewit.

Prof. Stanisław Baj zadedykował wystawę swojej siostrze Kazimierze Dziewit
fot. Paulina Chodyka-Łukaszuk

Dodaje, że matka kojarzy jej się z bliskością, radością, opiekuńczością, ciepłem, okazywaniem uczuć. – Matka okazywała swą wielką czułość przez przytulenie i mówienie o tym, jak nas kocha, o tym co czuje – zaznacza. Przyznaje, że nie było dla niej zaskoczeniem, że jej brat Stanisława Baj zaczął malować portrety matki. – Często starałam się nie spłoszyć tej wyjątkowej chwili, kiedy brat maluje, a mama cierpliwie pozuje. Portrety matki powstawały na przestrzeni kilkudziesięciu lat, a pokazywane rysunki pochodzą z ostatnich lat jej życia. Jest to dokument jej odchodzenia, pełen bólu, bo mama długo chorowała. Bardzo się cieszyłam, że Stanisław uwiecznia naszą mamę w rysunku i na płótnie – zaznaczyła Kazimiera Dziewit.

Stanisław Baj urodził się 2 czerwca 1953 roku we wsi Dołhobrody. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu. W latach 1972-1978 studiował malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie pod kierunkiem profesorów: Ludwika Maciąga, Jacka Siennickiego, Michała Byliny. Jest autorem ponad 100 wystaw indywidualnych i wziął udział w ponad 200 wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Dorobek artystyczny malarza obejmuje obrazy, rysunki i grafiki. Dominują pejzaże rzeki Bug, portrety mieszańców Dołhobrodów, a nade wszystko portrety matki.

Wystawie w Romanowie towarzyszy katalog z reprodukcjami prezentowanych dzieł. Współorganizatorem wystawy jest Fundacja Promocji Artystów WACHTA ART.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama