Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 19:32
Reklama
Reklama
Reklama

Nie zabierajcie nam banku! Mieszkańcy Swór przygotowali petycję

Do mieszkańców Swór i okolicznych miejscowości dotarła wiadomość o planach likwidacji placówki Banku Spółdzielczego w Sworach. Znaczna ich część jest przeciwna, z tego powodu rozpoczęło się zbieranie podpisów pod petycją oraz zorganizowano dwa spotkania w tej sprawie.
Nie zabierajcie nam banku! Mieszkańcy Swór przygotowali petycję
Do mieszkańców Swór i okolicznych miejscowości dotarła wiadomość o planach likwidacji placówki Banku Spółdzielczego w Sworach

Autor: Anna Chodyka

W ostatnim z zebrań wziął udział prezes Banku Spółdzielczego w Białej Podlaskiej Paweł Mincewicz. Obecny był skarbnik i radni gminy Biała Podlaska.

Bank był tu od ponad 30 lat

– Jesteśmy tu wszyscy w obronie placówki. Chcielibyśmy, by bank został, bo Swory są oddalone od Białej Podlaskiej ponad 20 km. Jest dziewięć miejscowości, które korzystają z tego banku. Jeżeli młodzież ma możliwość dojazdu do Białej Podlaskiej i skorzystania z innych placówek, to osoby starsze nie mają takiej okazji – zaznaczył radny gminy Biała Podlaska Marek Czeczko.

Przyznaje, że o likwidacji placówki dowiedział się od Tomasza Czemierowskiego, który zorganizował spotkanie mieszkańców. – Mówi się, że jest to wina nieopłacalności funkcjonowania placówki. Jednak placówka w Sworach istnieje od ponad trzydziestu lat, a wcześniej nie było podobnej sytuacji. Uważamy, że decyzja o likwidacji jest nieuzasadniona. W banku okoliczni mieszkańcy dokonują opłat, robią przelewy. Większość mieszkańców ma w tym banku konta. Osobom starszym będzie trudno dojechać do Białej Podlaskiej, bo autobusy jeżdżą rzadko – podkreśla radny Czeczko.

Bożena Sawczuk, sołtys Swór, wskazała, że wszyscy mieszkańcy są przeciwni likwidacji placówki. – Tydzień temu mieliśmy spotkanie, zbieraliśmy podpisy pod petycją, by bank został. Tylko w Sworach udało się zebrać 148 podpisów. Wiem, że inni sołtysi też będą zbierali podpisy. Włączyły się w akcję Pojelce, Woroniec, Zabłocie i inne wsie, które korzystają z tej placówki – powiedziała Bożena Sawczuk.

PRZECZYTAJ TEŻ:

Podkreśliła, że na pewno osoby starsze nie będą miały możliwości dostania się do banku. – Najbliższy będzie w Huszlewie, Białej Podlaskiej albo w Międzyrzecu Podlaskim. To odległość ok. 20 km. Wiele osób korzysta z bankomatu, który prawdopodobnie też zostanie zlikwidowany. Bank był w Sworach przez ponad trzydzieści lat. Banki Spółdzielcze miały służyć okolicznej ludności, nie rozumiem dlaczego ekonomia przewyższa potrzeby społeczeństwa – zauważyła sołtys.

Nie ma ostatecznej decyzji

Jak zaznaczył skarbnik gminy Biała Podlaska Krzysztof Radzikowski wszystkie inicjatywy, które służą dla dobra mieszkańców mają poparcie władz gminy. – Bank Spółdzielczy jest specyficzną placówką, sama nazwa spółdzielczy wskazuje, że jest stworzony z członków i ma służyć ludziom. Większość mieszkańców jest związana z tym bankiem, bo on istnieje tu od dawna. Korzystają z niego głównie starsze osoby, które mają problem z nowymi technologiami i z dotarciem do innej placówki, która jest oddalona 20 kilometrów od miejscowości Swory. Jak patrzę, to wygląda, że na spotkanie przyszło pół wsi i do tego przyjechali mieszkańcy innych miejscowości, to mam nadzieję, że negocjacje i argumenty mieszkańców przemówią za tym, żeby placówka banku została w tym miejscu – powiedział Krzysztof Radzikowski. – Możemy wspierać mieszkańców, ale bankowi nic nie możemy nakazać. Możemy jednak uczestniczyć w rozmowach, stąd moja obecność tutaj – dodał.

CZYTAJ TEŻ:

Jak poinformował Paweł Mincewicz prezes zarządu Banku Spółdzielczego w Białej Podlaskiej, nie ma ostatecznej decyzji w sprawie zamknięcia Punktu Kasowego w Sworach. – 12 lipca przyjęliśmy zaproszenie na spotkanie z naszymi klientami, udziałowcami. Chcieliśmy wysłuchać ich potrzeb i oczekiwań. Dziękujemy mieszkańcom Swór i okolicznych miejscowości za zaproszenie. Spotkanie odbyło się w dobrej atmosferze. Przedstawimy wnioski Radzie Nadzorczej Banku na najbliższym posiedzeniu. Jesteśmy w stałym kontakcie z przedstawicielem mieszkańców – przekazał prezes Paweł Mincewicz. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Po co o tym ogłaszacie? Kto normalny bierze udział w banderowskiej potupajce? Data dodania komentarza: 6.11.2026, 00:48 Źródło komentarza: Tradycyjna Małanka w Grabanowie Autor komentarza: Skie...wysyn Treść komentarza: Chcesz powiedzieć, że poprzedni Zarząd Podlasia to byli ,,Pisowcy,, ? A nie ,,Tuskoludki,, ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Oscar Wilde Treść komentarza: Dlaczego jest tak żle ? Zawodnicy to mizeria , brak talentu poza trzema może czterema zawodnikami. Trenera mamy w Podlasiu naprawdę super na miarę II ligi . Zawodnicy poniżej przeciętnej . Ale wierzymy w Pana Panie trenerze !!!! Może coś się uda jeszcze wyciagnąć z tak słabego składu . Data dodania komentarza: 5.11.2026, 20:48 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużyna ze składem i potencjałem na pierwszą trójkę zajęła 7 miejsce w sezonie 24/25 (do którego końca Renkowski zresztą nie dotrwał po serii słabych wyników). Skład w poprzednim sezonie był lepszy o tyle, że mieliśmy napastnika, a nie jednego parodystę, a obecna sytuacja w tabeli to wynik upolitycznienia klubu i obsadzenia go kolesiami prezydenta. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: podróżny Treść komentarza: Liczba pasażerów rośnie w tempie, jakiego polski rynek nie widział od dekad a Ci robią pomnik upadłego kolejarza Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:09 Źródło komentarza: Małaszewicze Duże. Rzeźba klęczącego kolejarza gotowa!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama