Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 19:07
Reklama
Reklama
Reklama

Teatr powrócił na bialskie ulice

Sobotni wieczór zmienił ulicę Browarną nie do poznania. Dzięki uczniom bialskich szkół mieszkańcy choć na chwilę mogli poczuć atmosferę dawnych, międzywojennych czasów i jednocześnie poznać nieznaną dla wielu historię naszego miasta.
Kliknij aby odtworzyć
Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

Akcja sztuki "Lidia z Białej. Zdarzyło się na Browarnej" dzieje się w okresie międzywojennym. Główną bohaterką spektaklu jest Lidia, podchodząca z Białej Podlaskiej. To osoba, która ma w sobie wiele rozterek. Jest zakochana w Żydzie, ale musi stanąć przed wyborem – wybrać miłość czy wyjazd do Warszawy. Chce zostać aktorką i bardzo w siebie wierzy. Drugim wątkiem jest druga wojna światowa, która może rozpocząć się w każdej chwili. Bohaterowie w swoich perypetiach bardzo przeżywają strach przez konfliktem. Wystawiona sztuka była pewnego rodzaju mieszanką teatru formy i ulicy.

Projekt "Chodź na Browarną" znalazł się w gronie 29 najwyżej ocenionych, które otrzymały dofinansowanie przez Narodowe Centrum Kultury. Młodzi artyści od paru miesięcy bardzo ciężko przygotowywali się do prezentacji spektaklu, co ostatecznie dało wyśmienity i profesjonalny efekt.

Potencjał młodych aktorów

– W projekcie uczestniczy młodzież bialskich szkół. Dla mnie to działanie priorytetowe, by przez kulturę uczyć młodych ludzi zarówno tradycji i historii oraz kreować ich wizję życia na przyszłość - mówi Mariusz Orzełowski, dyrektor BCK.

Również uczniowie w ciepłych słowach wypowiadali się na temat spektaklu, przy którym mieli okazję pracować. – Panowała świetna atmosfera, więc nie czuliśmy stresu, bo wszystko było bardzo dobre przygotowane. Zdobyliśmy też fantastyczne doświadczenie, gdyż mogliśmy zobaczyć na ile nas stać i poznać historię - mówi Adrianna Janusiewicz, aktorka.

Podczas przygotowań aktorzy spotykali się również z seniorami pamiętającymi dawne czasy, którzy opowiedzieli młodym aktorom różne przedwojenne historie. – To było na tyle przejmujące i ciekawe, że wszyscy słuchaliśmy z zapartym tchem. Mieliśmy gotowy scenariusz, aczkolwiek dodawaliśmy także coś od siebie, by pokazać nasze emocje – dodaje Janusiewicz.

Również Orzełowski w ciepłych słowach odnosił się do pracy uczniów na planie teatralnym.  – Ważne jest podkreślenie faktu, iż wyłaniają się przed nami znakomici, przyszli aktorzy. Ja jako osoba z doświadczeniem teatralnym i aktorskim mogę stwierdzić po dwóch zdaniach, czy danej kreacji, że jakaś osoba może być aktorem – mówi dyrektor BCK. I dodaje, że w przyszłości planowane jest stworzenie studia teatralnego "Chodź Na Browarną" które w przyszłości może prężnie funkcjonować, wystawiając podobne sztuki.

Nietypowa sceneria

Scenariusz do sztuki napisał Radosław Plandowski, natomiast za reżyserię odpowiadał Jan Wawrzyniak Tuzin z Lublina. Jak sam przyznaje, praca nad spektaklem nie była łatwa. – Gra jest trudna dla młodych a nawet dla doświadczonych aktorów. Gramy dosyć nietypowo, bo publiczność znajdowała się w środku a my graliśmy w kilku lokacjach dookoła - mówił Tuzin.

Reżysera cieszył fakt, iż młodzież z pasją pracowała na planie. – Dla niektórych był to pierwszy kontakt ze sztuką – coś więcej niż szkolne kółko. Cieszyło mnie to, że niektórzy będą chcieli zdawać do szkoły teatralnej – podkreśla Wawrzyniak Tuzin.

Spektakl został przyjęty przez publiczność bardzo gorąco. – Bardzo podobała mi się gra młodzieży, ponieważ nie robiła czegoś na jakiś wzór, tylko tak jak czuła - mówiła seniorka Józefa Stanek.

Po długich podziękowaniach odbył się również specjalny koncert zespołu "Makabunda", który wykonał międzywojenne szlagiery w nowych aranżacjach.

Aktorzy i opiekunowie szkolni

Publiczne Gimnazjum nr 3: Weronika Brodacka, Karolina Dobrzyńska, Dominika Sidoruk, Julia Wawrzyniewicz (Dorota Galej-Mazur).
PG nr 4: Liliana Michalczuk, Anna Trocewicz, Szymon Kasprzyk, Jakub Lesiuk (Bartosz Prokop).
PG nr 5: Weronika Dawidziuk, Karolina Remblewska, Anna Styś (Mirosława Steckiewicz).
PG nr 6: Weronika Denisiuk, Katarzyna Golanko, Anna Kacik, Wiktoria Płandowska (Anna Jakubowska).
Zespół Szkół Zawodowych nr 1: Dominika Czarnecka, Wioleta Kosmatowicz, Weronika Tarkowska, Joanna Słowik.
ZSZ nr 2: Weronika Daniluk, Bartłomiej Pyndryk, Dariusz Nestorowicz, Szymon Rozmysł (Agnieszka Alikowska).
I Liceum Ogólnokształcące: Julia Ruszkowska, Iga Paderewska, Zuzanna Stańczuk, Wojciech Pietrow (Stefan Wrzosek).
II LO: Agata Orzechowska, Magdalena Kłusek, Adriana Janusiewicz, Bartłomiej Korpysz (Ewa Kwiatkowska).
III LO: Karol Markowski, Natalia Skrzyńska.
IV LO: Weronika Szymczuk, Gabriela Jarocka, Karolina Młynarczyk, Michał Skrzypczak (Beata Kuzko).

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama