Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 02:03
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Z miłości do tradycji. Zespół "Na swojską nutę" śpiewa już 30 lat! [FILM]

Zespół "Na swojską nutę" z Zahorowa w gminie Piszczac obchodzi w tym roku 30-lecie istnienia. Wyjątkowy jubileusz stał się okazją do wspólnego świętowania.
Z miłości do tradycji.  Zespół "Na swojską nutę" śpiewa już 30 lat! [FILM]
Zespół „Na swojską nutę” z Zahorowa w gminie Piszczac obchodzi w tym roku 30-lecie istnienia. Wyjątkowy jubileusz stał się okazją do wspólnego świętowania

Autor: Justyna Lesiuk-Klujewska

Zespół tworzy obecnie 5 pań. Talentu wokalnego nikt im nie odmówi. A na dowód tego warto przypomnieć, że panie kilkukrotnie brały udział w ogólnopolskich konkursach i to z powodzeniem. Aż 6 razy reprezentowały nasz powiat na Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków w Kazimierzu Dolnym, zajmując I, II i III miejsca, oraz w Bukowinie Tatrzańskiej na 55. Sabałowych Bajaniach. Ich głośnego charakterystycznego śpiewu można było także posłuchać na Międzynarodowym Festiwalu Kolęd Wschodniosłowiańskich w Terespolu, na Biesiadzie Nadbużańskiej w Sławatyczach, na dożynkach oraz lokalnych imprezach. Jako przedstawicielki naszego regionu oczarowały też warszawską publiczność na Wiankach nad Wisłą w 2021 r. 

Przekazują dziedzictwo kulturowe

Zespół "Na swojską nutę" założyła Jadwiga Mazur. 

– Miałam 18 lat, kiedy teściowa „wciągnęła mnie” do zespołu – opowiada jej synowa, Beata Mazur. – Początkowo zastanawiałam się, co ja tam robię. Ale z czasem doceniłam, jak cudownie jest przekazywać dziedzictwo kulturowe innym. Przecież nasze utwory są wygrzebane z babcinego kufra. Kiedyś kobiety bardzo ciężko pracowały i aby im było lżej, układały piosenki o swoim życiu, o codziennych obowiązkach, mężu, dzieciach. Dziś te piosenki mają ogromną wartość. W tych piosenkach jest życie – dodaje. 

"Na swojską nutę" śpiewa już 30 lat

Grupa śpiewała już w latach 80.  XX w. Zespół "Na swojską nutę" oficjalnie powstał jednak w 1993 r., bo właśnie wtedy został zarejestrowany w Wojewódzkim Ośrodku Kultury w Lublinie. Wówczas gospodynie występowały w uszytych przez siebie strojach. Dopiero z czasem panie zakupiły strój podlaski, w którym można je dziś podziwiać. Składa się ze spódnicy "pasiaka", chustki malinifki oraz bluzki z pereborami. Skład zespołu na przestrzeni lat zmieniał się kilkakrotnie. Tworzyli go grający na harmonii Zygmunt Mazur oraz Jadwiga Mazur, Zofia Wójcik, Anna Szołucha, Halina Patrejko, Józefa Bechta, Beata Mazur, Krystyna Szymczak, Agnieszka Mazur i Iwona Świerkowska. Obecnie w zespole śpiewa 5 kobiet: Halina Patrejko, Beata Mazur, Agnieszka Mazur, Beata Szymczak, Józefa Bechta. Na jubileuszu zaśpiewała też Iwona Świerkowska. 

Panie przed każdym występem intensywnie ćwiczą. Spotykają się dwa razy w tygodniu u kierowniczki zespołu Haliny Patrejko i razem śpiewają. Ale łączy je nie tylko miłość do muzyki. Jak same przyznają, są ze sobą zżyte. Pomagają sobie, np. przy wykopkach. – W tym roku dziewczyny pomogły mi zebrać ziemniaki, a na koniec zrobiłyśmy ognisko z kiełbaskami. Był odpoczynek i nie zabrakło wspólnego śpiewania – przyznaje Beata Mazur.

"Na swojską nutę" śpiewa już 30 lat  (fot. GCKiO w Piszczacu/Facebook)

Śpiewanie to dla nas radość

Członkinie zespołu zgodnie podkreślają, że dla nich śpiewanie jest radością. – Każdy ma swoje problemy, obowiązki. Dlatego lubimy się spotykać, rozmawiać i wspólnie śpiewać. Dzięki temu chce się żyć – mówi Agnieszka Mazur. Inna członkini, Krystyna Szymczak podkreśla z kolei, że śpiew to przyjemność, ale i wyzwanie, bo kobiety śpiewają nie tylko w języku polskim, ale też chachłackim. – Nauczenie się języka chachłackiego nie było latwym zadaniem, ale udało mi się – zaznacza kobieta. A repertuar zespołu jest bogaty. Członkinie śpiewają pieśni ludowe, dożynkowe, weselne, żniwne. 

PRZECZYTAJ TEŻ:

Wyjątkowy jubileusz

Wójt Kamil Kożuchowski na ręce pań przekazał czek na kwotę 5 000 zł oraz bukiety kwiatów. (fot. Justyna Lesiuk-Klujewska)

W sobotę, 7 października w świetlicy w Zahorowie zespół świętował 30-lecie istnienia. Gratulacjom i życzeniom nie było końca. Złożył je m.in. wójt gminy Piszczac, Kamil Kożuchowski. – To jest ważny jubileusz. Nasze panie krzewią kulturę już od 30 lat i to z sukcesami. Te głosy są dźwięczne, słyszalne i charakterystyczne. Talentu wokalnego nikt im nie zabierze i to jest ich wielki skarb – podkreśla wójt Kamil Kożuchowski, który na ręce pań przekazał czek na kwotę 5 000 zł oraz bukiety kwiatów. Zespół otrzymał wiele prezentów również od pozostałych gości, wśród których były zaprzyjaźnione zespoły ludowe. Zabawa trwała do późnych godzin nocnych. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama