Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 02:57
Reklama
Reklama
Reklama

Do bialskiego pogotowia trafią dwa nowe ambulanse

W Stacji Pogotowia Ratunkowego świętowano Dzień Ratownictwa Medycznego. Nie zabrakło przemówień i gratulacji od zebranych gości. Dodatkowym powodem do świętowania było przekazanie czeków o łącznej wartości 1,2 mln zł, za które zostaną zakupione dwa nowe ambulanse.
Do bialskiego pogotowia trafią dwa nowe ambulanse
W Stacji Pogotowia Ratunkowego świętowano Dzień Ratownictwa Medycznego. Nie zabrakło przemówień i gratulacji od zebranych gości. Dodatkowym powodem do świętowania było przekazanie czeków o łącznej wartości 1,2 mln zł, za które zostaną zakupione dwa nowe ambulanse

Autor: Anna Chodyka

Dziś jest szczególny czas, bo otrzymaliśmy dofinansowanie z Ministerstwa Zdrowia na zakup dwóch nowych ambulansów za kwotę 1,2 mln zł – mówił dyrektor Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej Igor Dzikiewicz. Fot. Anna Chodyka

Dyrektor Igor Dzikiewicz zaznaczył, że Stacja Pogotowia Ratunkowego działa bardzo dobrze. 

– Dlatego nie planuję przeprowadzać większych zmian. Jedynie trzeba inwestować w wymianę sprzętu, który się zużywa. Dziś jest szczególny czas, bo otrzymaliśmy dofinansowanie z Ministerstwa Zdrowia na zakup dwóch nowych ambulansów za kwotę 1,2 mln zł – mówił dyrektor Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej Igor Dzikiewicz.

Przygotowani na różne scenariusze

Dodał, że ważne jest dla niego, by pogotowie działało sprawnie. – Trzeba przede wszystkim mieć dobrą kadrę ratowniczą, administracyjną, ale też zaplecze techniczne. To, co się zdarzy w przyszłości, jest trudne do przewidzenia, w poprzednich latach stacja mierzyła się z pandemią. Jednak, trzeba być przygotowanym na różne scenariusze – podkreślił.

Wskazał, że najtrudniejsze są oczekiwania ze strony pracowników, dotyczące wzrostu wynagrodzeń i poziomu pracy. – W ostatnich latach zmieniło się to radykalnie. Jeszcze trzy, cztery lata temu ratownicy zarabiali dwa razy mniej niż obecnie. Dlatego jeśli chodzi o wynagrodzenia jest już dobrze, są one godne, można za nie przeżyć i utrzymać rodzinę – zauważył.

Przyznał też, że Dzień Ratownictwa Medycznego jest okazją do podziękowania ratownikom oraz lekarzom i pielęgniarzom za ich codzienną pracę. – To dzień, w którym dziękujemy za to, że pomagają oni ludziom, ratują życie – mówił Igor Dzikiewicz. 

Przekazał też, że Stacja Pogotowia Ratunkowego w Białej Podlaskiej zatrudnia 230 pracowników, z czego trzy czwarte to kadra medyczna. Pogotowie dysponuje 14 ambulansami i taką samą liczbę karetek ma w zapasie. Stacja działa na terenie powiatów parczewskiego, radzyńskiego, bialskiego.

Praca to pasja

Dawid Szewczuk jako ratownik medyczny, jest przewodniczącym Związków Zawodowych Pracowników Ratownictwa Medycznego w Białej 

- Na terenie miasta powinniśmy dojechać do 8 minut, a poza terenem miasta do 15 minut – mówi Dawid Szewczuk, ratownik medyczny. Fot. Anna Chodyka

Podlaskiej. W zawodzie pracuje od ośmiu lat. 

– Dosyć często zdarzają się trudne wyjazdy, ale przytrafia się też, że jedziemy na wyjazdy z błahego powodu, gdyż bywa, że ludzie nie są w stanie określić, w jakich sytuacjach powinna być wezwana karetka. Największym wyzwaniem jest pomoc dzieciom, gdyż z nimi jest trudno współpracować. Trudno też pracuje się przy zawałach, udarach, gdyż czas akcji jest istotny. Staramy się dojeżdżać jak najszybciej, ale jest to zależne od warunków atmosferycznych i natężenia ruchu. Na terenie miasta powinniśmy dojechać do 8 minut, a poza terenem miasta do 15 minut – mówi Dawid Szewczuk.

Podkreśla, że nowy sprzęt z pewnością ułatwi pracę. – Czuję z pracy niesamowitą satysfakcję, można powiedzieć, że to pasja. Jeśli ktoś zostaje ratownikiem, to dąży do tego, by być jak najlepszym i pomagać ludziom – mówi. Dodaje, że z nowym dyrektorem Igorem Dzikiewiczem współpraca układa się bardzo dobrze. – Związki zawodowe cieszą się, że dyrektor słucha, co mają do powiedzenia pracownicy. Ma z nami dobry kontakt, wspólnie podejmujemy ważne decyzje – zauważa ratownik. 

Dwa czeki, po 600 tys. zł każdy, od Ministerstwa Zdrowia, przekazał na ręce Igora Dzikiewicza senator Grzegorz Bierecki. – To wielka przyjemność dla mnie być tu w bialskim pogotowiu i spotykać się z ludźmi, którzy na co dzień służą innym, reprezentują jeden z najlepiej ocenianych zawodów. To zawód, który od niedawna podlega szczególnej ochronie. Macie państwo przywilej ochrony, taki jak wszyscy funkcjonariusze publiczni. To wyraz nie tylko uznania, ale też pewne wyzwanie, które się podejmuje, decydując się na ten szlachetny zawód – powiedział senator Grzegorz Bierecki

Dwa czeki, po 600 tys. zł każdy, od Ministerstwa Zdrowia, przekazał na ręce Igora Dzikiewicza senator Grzegorz Bierecki. Fot. Anna Chodyka

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama