Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 07:53
Reklama
Reklama
Reklama

Pierwsza operacja już za Wiktorem. Z USA płyną dobre informacje

Wiktorek Zawadzki jest już po operacji serca, jaką wykonano w klinice Stanford w USA. Emocji nie brakowało, ale pierwsze diagnozy są pomyślne.
Pierwsza operacja już za Wiktorem. Z USA płyną dobre informacje
Wiktorek Zawadzki jest już po operacji serca, jaką wykonano w klinice Stanford w USA. Emocji nie brakowało, ale pierwsze diagnozy są pomyślne

Źródło: Karolina Zawadzka (fb)

O Wiktorze z gminy Kąkolewnica piszemy od wielu miesięcy, śledząc walkę jego mamy Karoliny o zebranie astronomicznej kwoty 16 mln zł na dwie operacje w Stanach Zjednoczonych, które wyleczą jego serduszko.  Ostatnio informowaliśmy o tym, że Wiktor wraz z mamą wyruszył w podróż, na którą czekali od roku.

Wylot wreszcie nastąpił 

5 października Wiktorek siedział już w samolocie do USA – zdrowy i gotów do drogi po szansę na życie, którego w kraju nikt nie był w stanie rodzinie zagwarantować. Przypomnijmy, by dać Wiktorowi szansę na zdrowie, najbliżsi założyli zbiórkę na siepomaga.pl, by zebrać 16 mln zł (!). Na tyle wyliczono koszt dwóch operacji, które chłopczyk musi przejść za oceanem i transport medyczny. Na koncie zbiórki jest ponad 10 mln zł, co pozwoliło na rozpoczęcie leczenia i wylot Wiktora na pierwszą operację. Jej termin pierwotnie wyznaczono na 3 sierpnia, wówczas wylot nie doszedł do skutku z powodu stanu zdrowia Wiktora. – Tydzień przed wylotem Wiktorek się rozchorował i trzeba było wszystko przełożyć – informowała wówczas pani Karolina, mama Wiktora.

Kolejny termin zabiegu wyznaczono na 24 października. Tym razem Wiktor był gotowy. Trzy dni przed wyjazdem przeszedł jeszcze badania kontrolne, które potwierdziły, że jest zdrowy. Wylot do USA stał się więc faktem.

Operacja się odbyła

Po przylocie na miejsce rodzina miała czas na zakwaterowanie i odnalezienie się w nowej sytuacji. 

- Po przylocie do Stanford czekaliśmy na miejsce w Domu Ronalda McDonalda i udało się, zostaliśmy przeniesieni z naszego hotelu właśnie tutaj. Bardzo nas to cieszy ponieważ to miejsce jest dużo bliżej kliniki, gdzie Wiktor będzie operowany – relacjonowała pani Karolina, mama Wiktora. Jak dodawała, na 13 października zaplanowano pierwsze badania. Później Wiktor przechodził jeszcze zabieg cewnikowania serca.

Zgodnie z planem 24 października odbył się główny zabieg.   

– Ta operacja umożliwi przeprowadzenie kolejnej ważnej operacji. Operacja będzie polegała na rekonstrukcji łuku aorty. W miejsce zwężeń zostaną przeszczepione tkanki dawcy, zostanie także usunięty stent, który został założony w Polsce. Będzie to skomplikowana i długa operacja – wyjaśniała na bieżąco w mediach społecznościowych mama Wiktora.

We wpisach przyznawała, że jest pełna obaw, ale wierzy w profesjonalizm zespołu, w którego ręce oddaje swego syna. I jak na razie intuicja jej nie zawiodła. Po operacji przekazała do Polski dobre informacje. 

–  Doktor Hanley jest bardzo zadowolony z przebiegu operacji. Zrobiono wszystko, co było w planach. Wiktorek miał 3 zwężenia, które zostały naprawione, usunięto stent – informowała w jednym z pierwszych wpisów po zabiegu syna pani Karolina i kierowała specjalny przekaz, dla zaangażowanych w pomoc Wiktorowi: – Dziękujemy, że byliście dziś z nami, czuliśmy Wasze wsparcie.


 Trzyletni obecnie Wiktorek Zawadzki urodził się z wadą określaną HLHS (hipoplastic left heart syndrome), to zespół niedorozwoju lewego serca. Wiktorek żyje praktycznie z połową serduszka. Pierwszą operację chłopczyk przeszedł w pierwszym miesiącu swojego życia. Na oddziale kardiologii Wiktorek przebywał aż do kwietnia 2021 r. W międzyczasie walczył z kolejnym zakażeniem sepsą oraz przeszedł 3 cewnikowania serduszka. Podczas trzeciego cewnikowania doszło do powikłań. Gdy jego stan się poprawił, kolejne miesiące spędził w klinice.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Norma na Wisience Treść komentarza: Prawami fizyki woda zbiera się w najniższych miejscach, prawami fizyki, przy wielkich opadach, zanim zniknie, to trochę postoi w tych miejscach. Żadna to sensacja... a ewentualne pretensje to do Stwórcy, to On wymyślił i wodę i prawa fizyki. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 10:07 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: lover Treść komentarza: to tam basen zrobia teraz Data dodania komentarza: 21.07.2026, 08:59 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Ruszyła rozbudowa ul. Janowskiej [MAPKA] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Takie mamy firmy co tak drogi projektują i garaże a moderator to zamieszcza tylko to co mu pasuje politycznie Data dodania komentarza: 20.07.2026, 22:18 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Krzywonos Treść komentarza: Wystarczyło odrobine poczekać i większość interwencji strażaków było by zbędnych. Tyle, ze ludzie dziś są strasznie roszczeniowi. Po pierwszym zalaniu przywiozłem ziemie, podniosłem podwórze względem ulicy o 15 cm i mam spokój. Właścicieli lokali zalewowych obciążać kosztami wypompowywania. Data dodania komentarza: 20.07.2026, 22:04 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA] Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Tak budują drogi i studzienki kanalizacyjne i tak samo garaże podziemne w nowoczesnych blokach Data dodania komentarza: 20.07.2026, 19:07 Źródło komentarza: Kataklizm w Białej Podlaskiej. Blisko 180 interwencji strażaków po potężnej ulewie [FILMIK, ZDJĘCIA]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama