Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 06:11
Reklama
Reklama

Cena modernizacji części Podleśnej - 6,5 mln zł. Miasto zapłaci

Inwestycja, która w założeniu miała kosztować 3,5 mln zł, będzie droższa o 3 mln zł. Władze miasta jednak się cieszą, że przedsięwzięcie uda się zrealizować i nie zmarnuje się pozyskane na nią dofinansowanie. To wynosi niezmiennie 1,5 mln zł. Pozostałą kwotę wyłoży miasto. Żeby ją zebrać trzeba było „uszczknąć” z puli na tzw. nakładki bitumiczne. Czyli z pieniędzy przeznaczonych na remonty innych ulic w mieście.
Cena modernizacji części Podleśnej - 6,5 mln zł. Miasto zapłaci
Inwestycja, która w założeniu miała kosztować 3,5 mln zł, będzie droższa o 3 mln zł. Miasto musiało „uszczknąć” z puli na remonty innych nawierzchni

Autor: Joanna Danielewicz

Miasto w czerwcu dostało dotację, dzięki której w tym roku miał zostać przebudowany pierwszy odcinek ul. Podleśnej między ulicami Lubelską i Kruczą. Miasto z subwencji ogólnej państwa otrzymało 1,5 mln zł. Koszt inwestycji na 600-metrowym odcinku wyceniono wówczas na 3,5 mln zł. Przetarg w pierwotnych deklaracjach miał zostać ogłoszony jeszcze w lipcu, Tak się jednak nie stało, bo:  - W trakcie weryfikacji dokumentacji projektowej na przebudowę ul. Podleśnej wynikły pewne nieścisłości. Zwróciliśmy się do biura projektowego o wyjaśnienia i ewentualne poprawki. Planujemy ogłoszenie przetargu do końca sierpnia z założeniem wykonania prac do końca roku – mówiła w środku wakacji Renata Tychmanowicz, naczelnik wydziału dróg.

Oferta na wagę milionów

Przetarg zgodnie z zapowiedziami został ogłoszony z końcem wakacji, ale nie wpłynęła żadna oferta. Przetarg unieważniono, a urzędnicy doszli do wniosku, że trzeba zabezpieczyć na inwestycję większe pieniądze i powtórzyć procedurę przetargową. 22 września podczas sesji rady miasta,  władze miasta wniosły do budżetu autopoprawkę. Zwiększono kwotę na inwestycję na Podleśnej, a jej realizację – zaplanowaną wstępnie w całości na ten rok, rozłożono na lata 2023-24. „Wartość zadania realizowanego w latach 2023 – 2024 wynosi 4.511.113,00 zł, w tym w roku 2023 – 3.511.113,00 zł oraz w roku 2024 – 1.000.000,00 zł. Inwestycja polegająca na przebudowie ul. Podleśnej, odcinek od ul. Lubelskiej do ul. Kruczej (etap I) została zaplanowana do realizacji w latach 2023-2024 przy udziale finansowania zewnętrznego pochodzącego ze środków rezerwy subwencji ogólnej.” - brzmiał zapis w uchwale budżetowej po zmianach z 22 września.

Na początku października miasto ogłosiło kolejny przetarg. Tym razem wpłynęła jedna oferta, Zgłosiła się bialska firma Tre-Drom z kwotą 6 mln 624 tys. 224 zł.

31 października na wniosek prezydenta zwołana została sesja rady miasta w trybie nadzwyczajnym. Radni pochylili się nad zmianami w budżecie, m.in. chodziło o zwiększenie kwoty na zadaniu związanym z przebudową ul. Podleśnej, tak by urzędnicy mogli rozstrzygnąć przetarg, przyjmując ofertę, która wpłynęła.. 

- Wobec faktu, że dostaliśmy dofinansowanie do Podleśnej, wprawdzie skromne w porównaniu z proponowaną ofertą, ale naszym obowiązkiem jest zrealizować tę inwestycję – argumentował przed radą miasta potrzebę dołożenia do inwestycji kolejnych 2 mln zł prezydent Michał Litwiniuk, - Jedynym sposobem, by ją wykonać, jest przesunięcie środków w budżecie. Postępujemy roztropnie, zdejmujemy, by zrealizować inwestycje, która dostała dofinansowanie.

Radni pytali o inne remonty

Radni mieli jednak wątpliwości. - To już kolejna sesja, na której zdejmujemy pieniądze przeznaczone na nakładki bitumiczne. Czy w innych miejscach budżetu nie mieliśmy środków, by je zdjąć? Przypominam, że są w mieście takie ulice, które potrzebują tych remontów – mówił radny Henryk Grodecki. Natomiast radny Sławomir Potocki dociekał, czy w związku z tym  zagrożony jest zaplanowany remont na ul. Grzybowej? 

Naczelnik Tychmanowicz wyjaśniała, że pieniądze zostały przesunięte, nie zabrane z działów dotyczących przebudowy nawierzchni- nakładek bitumicznych. Uspokajała też radnego Potockiego, ze remont na ul. Grzybowej nie jest zagrożony.

Ale radny Grodecki miał wątpliwości, co do sposobu poszukiwania brakującej kwoty na Podleśną. – Wysokość funduszy przeznaczonych w budżecie na nakładki bitumiczne była znana od grudnia 2022 czy stycznia 2023, gdy przyjmowaliśmy budżet na ten rok.  Po 10 miesiącach okazuje się, że środki nie zostały wykorzystane. Proszę nie mówić o przesuwaniu, bo my fizycznie zdejmujemy w tym roku z budżetu te pieniądze, które były tu zapisane – twierdzi radny.

Radni głosując nad poprawkami do budżetu na 2023 rok, przyjęli poprawkę dotyczącą zwiększenia kwoty, którą magistrat przeznaczy na realizację inwestycji na Podleśnej. Urzędnicy będą mogli zaakceptować ofertę opiewającą na 6,6 mln zł. 

Tu warto przypomnieć, że szacowana wartość przebudowy całej ulicy Podleśnej, jaką wpisano do tegorocznego budżetu w momencie jego przyjmowania, wynosiła 8 mln zł.  Teraz okazuje się, że jej pierwszy etap kosztować będzie zaledwie 1,5 mln zł mniej. W ramach przebudowy zaplanowano: przebudowę sieci uzbrojenia (w tym kanalizacji deszczowej), przebudowę jezdni, przebudowę chodników i ścieżki rowerowej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama