Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 06:00
Reklama
Reklama

Remontu mostu na razie nie będzie. Poszło o barierki

W czerwcu miasto ogłosiło przetarg na remont mostu na ul. Łomaskiej. W lipcu przetarg unieważniono, a w październiku zdjęto w budżecie pieniądze przeznaczone na to zadanie. Remontu mostu w tym roku nie będzie. Czy na drodze do jego modernizacji stanęły barierki?
Remontu mostu na razie nie będzie. Poszło o barierki
Remontu mostu w ciągu ul. Łomaskiej w tym roku nie będzie. Miasto nie powtórzy unieważnionego przetargu. Na drodze do modernizacji stanęły barierki

Autor: Joanna Danielewicz

W połowie roku miasto ogłosiło przetarg na remont przeprawy w ciągu drogi wojewódzkiej 812 na ul. Łomaskiej. Na inwestycję pod nazwą "Wykonanie remontu mostu i kładek nad rzeką Krzną DW812 (ul. Łomaska) w Białej Podlaskiej" miasto przeznaczyło 772 563 złotych brutto.

Wpłynęły dwie oferty, niższa na kwotę 1,961 mln zł, wyższa na kwotę 2,312 mln zł. Miasto przetarg unieważniło. "Cena najkorzystniejszej oferty przewyższa kwotę, którą Zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia, a Zamawiający nie może zwiększyć tej kwoty do ceny najkorzystniejszej oferty” – czytamy w uzasadnieniu tej decyzji.

Wówczas naczelnik wydziału dróg, Renata Tychmanowicz informowała: – Oferty znacząco przekroczyły operat szacunkowy, dlatego przetarg będzie powtórzony.

Miasto czeka na pomysły konserwatora

Jednak pod koniec października, podczas sesji rady miasta, gdzie radni procedowali przedłożone im zmiany w budżecie, radny Henryk Grodecki zauważył zapis, który nie był dla niego jasny. – Z inwestycji mostowej zdejmujemy 800 tys. zł, z uwagi na niemożliwość wykonywania prac w tym roku, proszę to rozwinąć – zwrócił się do urzędników. 

Zapis w uzasadnieniu zmian w nakładach inwestycyjnych w tegorocznym budżecie dokładnie brzmiał tak: "Z uwagi na brak możliwości prowadzenia robót budowlanych związanych z modernizacją obiektów mostowych zrezygnowano z realizacji zadania w 2023 r. Zmniejszono plan nakładów inwestycyjnych o 800.000 zł".

Okazuje się, że zapis dotyczy mostu na ul. Łomaskiej. 

– Był przetarg, który znacznie przewyższył kwotę 800 tys. zł, które mieliśmy – przypomniała naczelnik Tychmanowicz. Poinformowała jednocześnie, że kwestią remontu zainteresował się konserwator zabytków. – Wskazał, że po części most jest wpisany do obszaru zabytków i że chce wskazać, jak ten most ma wyglądać co do ciągów pieszych, chodzi o  barierki. Niestety do tej pory nie dostaliśmy odpowiedzi na pytanie, w jakim kształcie mają być te barierki, przez co mamy uniemożliwione przeprowadzenie kolejnego postępowania. Czekamy na odpowiedź pana konserwatora, być może w przyszłym roku uda nam się wykonać tę inwestycję – mówiła na październikowej sesji rady miasta naczelnik Tychmanowicz.  

PRZECZYTAJ TEŻ:

Konserwator czeka na propozycje miasta

Arkadiusz Bojczuk, szef bialskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków przyznaje, że podczas rozmów z urzędnikami poruszany był temat remontu mostu na ul. Łomaskiej. 

– Podczas rozmowy z panią naczelnik dowiedziałem się, że mają być wymieniane barierki. Chodziło mi o to, żeby nie były to proste przemysłowe barierki, tylko żeby miały jakąś ciekawą formę, nawiązującą do rozwiązań  historycznych – wyjaśnia konserwator Arkadiusz Bojczuk. Dodaje jednak, że to nie w jego gestii jest wskazanie wzoru barierek.

– Konserwator nie jest od przedstawiania rozwiązań, konserwator może skonsultować zaproponowane rozwiązania. Na zasadzie współpracy możemy rozmawiać o takich czy innych konstrukcjach, ale to nie urząd konserwatora jest od proponowania. Myślę, że w tym przypadku byłoby dobrze pochylić się nad odpowiednimi rozwiązaniami. Skoro miasto chce dokonać remontu z wymianą barier, to należałoby nadać obecnej przeprawie jakąś ciekawą formę. Nie musi być to rozwiązanie bardzo ozdobne, ale żeby to było jakieś, a nie nijakie – mówi Arkadiusz Bojczuk.

Przypomina też, że na wysokości obecnego mostu były kiedyś w ciągu aż cztery przeprawy. – Na mapach hrabstwa bialskiego, tzw. mapach Targońskiego z 1772 roku  zaznaczono cztery mosty, ponieważ w tym miejscu Krzna miała cztery rozwidlenia. Przy dwóch były młyny wodne, a przy jednym był folusz, czyli budynek, gdzie zajmowano się produkcją tkanin wełnianych. Tak więc w tym miejscu po obu stronach obecnego mosty były kiedyś przeprawy. Niestety nie znamy ich form, nie mamy więc żadnego odniesienia – mówi konserwator.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Onopiuk Treść komentarza: Stawiają na jakość 🤣🤣🤣 a z komina na całe Łosice leci czarny syf, tak samo ścieki do rzeki wypuszczają. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 16:42 Źródło komentarza: WYWIAD SŁOWA. Z lokalnego rynku na globalne salony Autor komentarza: Realia, a nie hańba i wstyd Treść komentarza: ,,Kasa, Misiu, kasa...,, . Awansować, stracić kilka melonów, spaść i dalej spadać, kto tego chce ? Data dodania komentarza: 11.06.2026, 10:08 Źródło komentarza: Weekendowe zmagania klasy okręgowej [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: Art Lew Treść komentarza: Poprzedni zarząd klubu, zdaje się poległ na tych ,,grubych milionach,, bo miał być awans, a w trzech kolejnych sezonach nie było. W dzisiejszych czasach, przy ciągłych rotacjach składami drużyn piłkarskich, Podlasie trenera Oleksiuka oparte na wychowankach, jawi się jako wyjątkowo stabilna drużyna, może właśnie to spowodowało, że pomimo takiej rotacji w składzie tuż przed nowym sezonem, miejsce w ligowej tabeli jest porównywane, do dokonań drużyny trenera Renkowskiego ? Bo to, że obecni gracze, wcale nie są gorsi od poprzedników, wydaje się pewne. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 10:04 Źródło komentarza: Dobry wynik i profit za grę juniorów Autor komentarza: Broda Treść komentarza: Okazało się, że Podlasie Renkowskiego za grube miliony jest tyle samo warte co Podlasia Oleksiuka za grosze. Więc po co przepłacać? Data dodania komentarza: 11.06.2026, 08:23 Źródło komentarza: Dobry wynik i profit za grę juniorów Autor komentarza: Pinokio Treść komentarza: Przecież wszyscy wiedzą, że awansować nie chce nikt. Dobrze, że Lutnia po raz piąty z rzędu nie została mistrzem bo znowu musiała by się "zesr..." ze strachu przed IV ligą. Okręgówka bialska okryta jest hańbą i wstydem od tych dezercji przed grą na poziomie wojewódzkim. Data dodania komentarza: 11.06.2026, 08:02 Źródło komentarza: Weekendowe zmagania klasy okręgowej [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama