Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 21:04
Reklama
Reklama
Reklama

Wznawia książkę o Bojarach Międzyrzeckich. Możesz się dorzucić!

Międzyrzecki historyk i regionalista Kamil Jędruchniewicz postanowił wznowić publikację książki "Bojarzy Międzyrzeccy" autorstwa ks. Adolfa Pleszczyńskiego. W tym celu założył zbiórkę pieniędzy, a każdy chętny oraz zainteresowany historią i obyczajowością naszego regionu może wesprzeć dodruk publikacji.
Wznawia książkę o Bojarach Międzyrzeckich. Możesz się dorzucić!
Międzyrzecki historyk i regionalista Kamil Jędruchniewicz postanowił wznowić publikację książki "Bojarzy Międzyrzeccy" autorstwa ks. Adolfa Pleszczyńskiego

Autor: Waldemar Pepa

Źródło: wspieram.to

Kamil Jędruchniewicz to historyk i regionalista, na co dzień nauczyciel Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Marii Dąbrowskiej w Międzyrzecu Podlaskim. Jako miłośnik dziejów naszego regionu i jego obyczajowości, postanowił wznowić publikację książki autorstwa ks. Adolfa Pleszczyńskiego pt. "Bojarzy Międzyrzeccy". – Ostatnio ta pozycja była wznawiana w latach 90., a obecnie jest bardzo trudno dostępna. Myślę, że to jest bardzo ważna książka dla regionu, dobrze, by była dostępna w formie drukowanej. Dzieło ma już ponad 100 lat, a jego historyczny kontekst może nie być zrozumiały dla wszystkich czytelników, postanowiłem wzbogacić książkę o przedmowę – informuje Kamil Jędruchniewicz

W tym celu założył zbiórkę pieniędzy na portalu wspieram.to. Każdy chętny i zainteresowany historią Międzyrzeca i okolic oraz życiem społeczeństwa wiejskiego w XIX wieku może więc wesprzeć finansowo to przedsięwzięcie. 

– Już jest pewne, że ta książka zostanie wydana, bo z zebranych pieniędzy uda się pokryć koszt m.in. korekty. Kwestią otwartą jest natomiast to, w jak dużym nakładzie zostanie wydana. To właśnie jest uzależnione od tego, ile osób zechce wesprzeć zbiórkę. Warto podkreślić, że jeżeli ktoś wesprze zrzutkę, to w ramach podziękowania otrzyma książkę. Zobaczymy, jak ciekawa okaże się dla ludzi ta propozycja – przekazuje historyk. Dodaje, że jeżeli ktoś zdecyduje się wesprzeć dodruk większą kwotą (od 300 zł) to jego nazwisko znajdzie się w podziękowaniach na wstępie do publikacji. 

Trwają prace nad wznowieniem publikacji książki autorstwa ks. Adolfa Pleszczyńskiego pt. "Bojarzy Międzyrzeccy" (fot. wspieram.to)

Kamil Jędruchniewicz podkreśla, że sam czerpał z książki “Bojarzy Międzyrzeccy” przy pisaniu swojej książki "Wieś Przychody: Ludzie i Miejsce". Wydał też książkę "Stsygoń", czerpiącą z etnografii naszego regionu, obyczajowości, gwary tzw. mazurzenia.  

– Każdy, kto pisze o Międzyrzecczyźnie prędzej czy później sięgnie po "Bojarów Międzyrzeckich". Dzieła ks. Adolfa Pleszczyńskiego mają nieocenione znaczenie dla każdego zainteresowanego historią Międzyrzecczyzny. Są one również cenne dla etnografów, badaczy ludowych obyczajów z XIX wieku. Dlatego uważam, że tak ważne jest, by została ona wydana w większej liczbie egzemplarzy. Jest to moim zdaniem konieczne. Zarówno z powodu wartości treści zawartych w książkach, jak i z szacunku dla dziedzictwa autora "Bojarzy Międzyrzeccy", warto podjąć wysiłek, aby je wznowić  – podkreśla regionalista, który odpowiada za oprawę graficzną nowo wydanej książki "Bojarzy Międzyrzeccy".  

W przedmowie objaśnił tło historyczne, w którym powstała książka i przedstawił postać jej autora. Ponadto w nowej wersji pojawią się też tabele, nieobecne w reprincie z lat 90., a które zawierała pierwotna wersja książki. Książka wzbogacona zostanie też o nowe ilustracje do przedmowy. Książka wymaga jeszcze końcowej korekty, ale aby ją przeprowadzić, należy uzupełnić pozycję o podziękowania dla patronów oraz loga patronów medialnych.

Korekta to stała kwota, niezależna od liczby wydrukowanych egzemplarzy książki i wynosi około 2 500 zł. Koszty wydruku zależą od zainteresowania projektem i liczby zamówionych książek. Kwota zbiórki obejmuje też opłaty, związane z korzystaniem z platformy crowdfundingowej, na której zbierane są pieniądze. Łączna opłata wynosi około 10 proc. od całej zebranej kwoty.

Zbiórka ustawiona jest na 5000 zł. Ta kwota pozwoli na wydruk 150 egzemplarzy książki "Bojarzy Międzyrzeccy". W przypadku, gdy uda się zebrać 3 500 zł, co stanowi 70 proc. pierwotnego planu, wydrukowanych zostanie około 70 egzemplarzy książki. Dodruk będzie też możliwy w późniejszym terminie. – Zakładam, że nie będę kontynuował pracy nad wydaniem książek, tylko w przypadku, gdy nie będzie żadnego zainteresowania. Jeżeli wsparcie okaże się niewielkie, to książka będzie wydana, ale w ograniczonej liczbie egzemplarzy – podsumowuje Kamil Jędruchniewicz.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama