Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 17:14
Reklama
Reklama

Mieszkańcy naszego regionu wzięli udział w Marszu Wolnych Polaków

Według różnych mediów wzięło w nim udział od 35 tys. do 300 tys. osób. Miała to być manifestacja w obronie wolności słowa, mediów i demokracji. Bez agresji i wulgarnych słów. Marsz Wolnych Polaków w Warszawie przeszedł do historii. Według posła Dariusza Stefaniuka, z Lubelszczyzny oficjalnie wyjechało do Warszawy ok. 100 autokarów.
Mieszkańcy naszego regionu wzięli udział w Marszu Wolnych Polaków
Marsz Wolnych Polaków w Warszawie przeszedł do historii. Z Lubelszczyzny oficjalnie wyjechało do Warszawy ok. 100 autokarów

Źródło: Dariusz Stefaniuk (fb)

Demonstracja odbyła się w czwartek, 11 stycznia. Rozpoczęła się pod Sejmem o godz. 16. Następnie manifestanci przeszli ulicami pod siedzibę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Marsz zakończył ok. godz. 19. Z samej Białej Podlaskiej do stolicy wyjechały 4 autokary. Mieszkańcy naszego regionu zdecydowali się pojechać z wielu powodów.

Przyjechali ludzie z całej Polski
 

Radna województwa lubelskiego Barbara Barszczewska pojechała na marsz z Białej Podlaskiej jednym z autokarów. 

Radna województwa lubelskiego Barbara Barszczewska pojechała na Marsz Wolności Polaków, bo nie godzi się na zbójeckie zachowanie nowego rządu. Fot. Barbara Barszczewska (fb) 

– Wzięłam udział w tym ważnym proteście, bo toczy się gra o sprawę wielkiej wagi. Godzimy się na demokratyczne przejęcie władzy przez inne ugrupowanie. Nie spodziewaliśmy się jednak, że zobaczymy zbójeckie zachowanie rządu, niegodne naginanie prawa oraz bandycki napad na państwowe media – mówi Barbara Barszczewska. – Dlatego wyszliśmy na ulice. Na Marsz Wolności Polaków przyjechali ludzie z całej Polski. Warto podkreślić, że protest miał podniosły charakter. Odśpiewaliśmy hymn narodowy, "Ciebie Boga wysławiamy", śpiewaliśmy pieśni patriotyczne. Było morze biało-czerwonych flag. To była demonstracja przywiązania do ojczyzny, do sprawiedliwości społecznej. Były przemówienia, rozmowy, uśmiechy i pojawiła się nadzieja – podkreśla radna.

Wyjątkowy klimat
 

– Pojechałam na protest, bo posunięcia Donalda Tuska i jego ekipy przypominają mi posunięcia władzy w stanie wojennym. Oczywiście nie nałożyli mundurów i wyprowadzili na ulice czołgów, ale to zdejmowanie dziennikarzy? To dokładnie to samo co w stanie wojennym – mówi prof. dr hab. Krystyna Chmiel, która opowiada, że dotarła do Warszawy pociągiem. – W podróży spotkałam wiele osób, które jechały na ten sam protest. Miały fagi, niektóre osoby miały opaski, transparenty, było dużo znajomych twarzy. Hasła na transparentach dotyczyły albo niesłusznie skazanych posłów PiS, albo wolności słowa – opowiada Krystyna Chmiel. 

– Pojechałam na protest, bo posunięcia Donalda Tuska i jego ekipy przypominają mi posunięcia władzy w stanie wojennym. Oczywiście nie nałożyli mundurów i wyprowadzili na ulice czołgów, ale to zdejmowanie dziennikarzy? To dokładnie to samo co w stanie wojennym – mówi prof. dr hab. Krystyna Chmiel. Fot. Krystyna Chmiel (fb)
Jest nadzieja

– Umówiliśmy się z innymi uczestnikami marszu pod pomnikiem Ronalda Reagana i stamtąd przemaszerowaliśmy pod Sejm, gdzie odbył się wiec. A muszę przyznać, że klimat był wyjątkowy. Bo na marszu byli ludzie z całej Polski, nie tylko z PiS-u. Mi to przypominało czasy Solidarności, kiedy miało się jakąś nadzieję. Ci ludzie, których spotkałam w pociągu, to byli ludzie z dawnego bialskiego ruchu wolnościowego, w którym kiedyś byłam. Na marszu wszyscy się cieszyli, że serce rośnie, że jest nas tyle, że jest nadzieja, że jest moc i że może dzięki dzięki temu się coś wywalczy – mówi profesor. – Wszyscy się bardzo dziwią, co robi ekipa Tuska. Ci, którzy myśleli, że trzecia droga będzie trzecią drogą, zostali oszukani – podsumowuje Krystyna Chmiel. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Uśmiechnijcie się brygada ! Treść komentarza: Ale to i tak jeszcze nic, bo kiedy rządził Tusk i P.O. , Polski nigdy na Mundialu nie było ! Data dodania komentarza: 17.06.2026, 10:03 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie Autor komentarza: Uśmiechnijcie się brygada ! Treść komentarza: Oglądacie MUNDIAL ? Po raz pierwszy w historii polskiej TV komentatorzy meczów nie wyjechali na Mundial, komentują ze studia w Warszawie ! Data dodania komentarza: 17.06.2026, 09:47 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie Autor komentarza: Kacprzyk czy jak tam mu Treść komentarza: Warszawski Szpital Południowy na Ursynowie też miał akredytację a jakże . Data dodania komentarza: 16.06.2026, 20:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Szpital z akredytacją ministra zdrowia Autor komentarza: maliniak Treść komentarza: wpuśćił miliony bez kontroli kolejne setki tysiecy po wojnie wpuszczą i toakie żeczy to będzie codzienność tylko teraz Polacy mogą być zabijani przez ludzi z PTSD których wpuszczą do Polski rząd przecież im nie zabroni bo bardziej o obcych się martwi. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:39 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Prokurator - To był śmiertelny postrzał Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Gdyby wszystkie bramki były nagrywane to chętnie możemy zorganizować taki konkurs Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:00 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama