Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 15:34
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Przybyła z Ameryki, by upamiętnić przodków [GALERIA]

Wielkie wzruszenie towarzyszyło Trudy Wiesenberger, która przybyła do Białej Podlaskiej ze Stanów Zjednoczonych, by wziął udział w odsłonięciu tzw. kamieni pamięci. 10 grudnia upamiętniono miejsce, w którym mieszkali jej przodkowie a ich beztroskie życie tragicznie przerwała wojna.
Biała Podlaska: Przybyła z Ameryki, by upamiętnić przodków [GALERIA]

Kamienica, w której mieszkali jej bliscy mieści się przy ul. Krótkiej. Dziadek Trudy sam ten budynek stawiał, by potem w nim zamieszkać i prowadzić gabinet stomatologiczny. Był dentystą i miał wysoką pozycję społeczną. – To miejsce, w którym rozpoczyna się moja historia. Oto dom, który w 1931 roku zbudował mój dziadek Joel Zylberger. To tutaj mieszkał ze swoja żoną Gertrudą, jej matką oraz dwójką dzieci: moim ojcem Davidem oraz wujkiem Chaimem. Tutaj mieszkała rodzina, która jak każda inna snuła marzenia i plany na przyszłość, której dom wypełniała muzyka, spotkania i przyjęcia – opowiadała Trudy podczas wizyty na ulicy Krótkiej, 10 grudnia.

Marzenia i plany tragicznie przerwała wojna. Dziadek, babka i wujek zginęli w obozie w Oświęcimiu w 1942 roku, a jej ojciec jako jedyny z rodziny przeżył. Ukończył I LO im. J. I. Kraszewskiego i udał się na studia w Tuluzie.

Dziś tragiczny los członków rodziny pochodzącej z Arizony Trudy upamiętniają trzy kamienie pamięci wbudowane w chodnik przy kamienicy na ulicy Krótkiej. Ich wykonawcą jest niemiecki artysta Gunter Demning, który wykonał już kilka takich prac upamiętniających ofiary holokaustu. Amerykanie nie kryli wzruszenia ze spotkania, w którym wzięła udział bialska młodzież, władze miasta oraz urzędnicy. 

Kontakt z Białą Podlaską państwo Trudy i Steven Weisenberger nawiązali już jakiś czas temu, korespondując z ówczesnym dyrektorem I LO Przemysławem Olesiejukiem. Mailowo ustalali szczegóły wizyty. – To dla nich podróż sentymentalna, nie chcieli w to zbyt mocno angażować szkoły. Chcieli tylko zobaczyć miejsce, w którym uczyli się ich ojciec i wujek.  – podkreśla Olesiejuk.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 51

Justyna Dragan

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama