Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 04:56
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Blisko niespodzianki

Piłkarze Gromu Kąkolewnica dzielnie walczyli z liderem Stalą Kraśnik, przegrywając po bramce w 84 minucie 0:1.
Blisko niespodzianki
Grom był blisko niespodzianki na inaugurację wiosny.

Autor: KS Grom Kąkolewnica

Grom Kąkolewnica - Stal Kraśnik 0:1 (0:0)

Bramka: Bednarczyk 84

Grom: Nos – Kanatek (50 Urbański), Mielnik (46 D. Rycaj), Grochowski, Jakimiński (90 Dajos), Tomasiak (77 Szafrański), J. Rycaj, (56 Zieliński) Siudaj, Marczuk, Pyrliński, Chilimoniuk. 

W pierwszej połowie Stal miała przewagę, ale nie wiele z tego wynikało zagrożenia pod bramką gospodarzy. Najlepszą okazję goście mieli w 30 minucie. Po błędzie Marcina Chilimoniuka ekipę z Kąkolewnicy uratował Michał Nos. W drugiej połowie Stal jeszcze bardziej nacisnęła. Praktycznie nie schodziła z połowy Gromu. Jednak bramka nie padała. Okazji Stal nie miała za wiele, a jak już byli blisko trafienia to brakowało precyzji lub na posterunku był Nos. W 84 minucie z rzutu wolnego w samo okienko przymierzył Arkadiusz Bednarczyk. Bramkarz gospodarzy był bez szans. Stal osiągnęła swój cel i zamurowała się w ostatnich minutach pod własną bramką. W doliczonym czasie gry mógł ich skarcić Karol Grochowski, ale jego strzał głową minimalnie przeleciał nad bramką. Grała ostatni z pierwszą ekipą w lidze i do 84 minuty był bezbramkowy remis. Niespodzianka wisiała na włosku.  

Adrian Świderski, trener Gromu Kąkolewnica

- Wiedzieliśmy, że Kraśnik na wyjeździe będzie chciał szybko ustawić mecz pod siebie i zagra wysokim pressingiem. Przetrzymaliśmy pierwszą połowę. Ofensywnie nie szło nam najlepiej, brakowało współpracy w kontrach. Martwią kontuzje Kanatka, ale mam nadziej, że on jak i Dominik Rycaj, który w tym meczu nie był w pełni zdrowia szybko wrócą do pełnej dyspozycji. Całą ekipa zagrała dobre spotkanie. Na szczególne słowa uznania zasłużyli Nos i Chilimoniuk. Dziś pięciu zawodników zaliczyli debiuty w IV lidze, tym bardziej nasz występ musi cieszyć. Blisko było niespodzianki i zabrakło na prawdę niewiele. Szykujemy się Lubartów i spróbujemy tam coś ugrać.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: "por. Nos - maniaku, chory maniaku" - arcymaniaku i podszywaczu, Treść komentarza: Oczywiście, że PiS wygra wybory, chory psychicznie lemingu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 09:28 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos - maniaku, chory maniaku , Treść komentarza: Czy ty jesteś normalny ? Komentujesz pod każdym postem te swoje wypociny . Napisz jeszcze , że Pis wygra wybory jak to piszesz pod każdym postem mieszając politykę ze sportem . Za robotę się bierz maniaku chory maniaku . Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużynę miał na pierwszą trójkę, a uzyskał w swoim ostatnim sezonie 7 miejsce, wygrywając z mocnymi i tracąc frajersko punkty ze słabymi. Obecna sytuacja to wynik wprowadzenia kolesi prezydenta do klubu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:57 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama