Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 lutego 2026 23:54
Reklama
Reklama
Reklama

GMINA SARNAKI: Radny do sołtys: „odpier... się”

Przedwyborcza gorączka trwa i zdaje się, że niektórym udziela się aż nadto. Nerwy puściły radnemu, który w niewybredny sposób okazał swoje niezadowolenie w stosunku do sołtys ze Starych Hołowczyc. Adam Wawryniuk, kandydat na wójta gminy Sarnaki, bezceremonialne rzucił „odpier... się” w kierunku pani sołtys.
GMINA SARNAKI: Radny do sołtys: „odpier... się”
Adam Wawryniuk, radny i kandydat na wójta, bezceremonialne rzucił „odpier... się” w kierunku pani sołtys. Nerwy puściły radnemu podczas sesji

Do wyborów samorządowych coraz mniej czasu. Komitety i kandydaci próbują wypaść jak najlepiej w oczach opinii publicznej, od której zależy ich dalsza polityczna kariera. Nerwówka w ostatnich przedwyborczych tygodniach najwyraźniej dała się we znaki Adamowi Wawryniukowi, radnemu z Hołowczyc-Kolonii, a jednoczesnie kandydatowi na wójta gminy Sarnaki. 

Gdzie drwa rąbią...

12 marca, tuż po Dniu Sołtysa, na sesji rady gminy Sarnaki padło wiele ciepłych słów i podziękowań w stronę zebranych w lokalnej sali konferencyjnej. Sołtysi okolicznych wsi podziękowali za życzenia wójtowi Grzegorzowi Arasymowiczowi oklaskami. Nie każdy miał jednak tego dnia dobre słowo dla reprezentantów społeczności wiejskiej. Po spotkaniu w urzędzie gminy, radny Adam Wawryniuk podszedł do Magdaleny Gregorczuk, sołtys Starych Hołowczyc i nakazał „odpier... się” od niego. Naganne zachowanie radnego, a zarazem przewodniczącego komisji rewizyjnej miało wynikać z rzekomej kradzieży drzew z drogi gminnej w Hołowczycach na tzw. Wygonie.

Adam Wawryniuk jako przewodniczący komisji rewizyjnej zgłosił nielegalną wycinkę drzew pod nową asfaltówkę w Hołowczycach. Drzewo miało długo leżeć po wycięciu, a później zniknąć w niewyjaśnionych okolicznościach. – Firma, która miała je ciąć na zrębki, nie doczekała się, drzewa nie ma. Nie wiem co pan wójt zrobił z tym drzewem – mówi radny Adam Wawryniuk 

– Wycięli drzewo bez zgody, nie wiem kto im na to pozwolił. Można by było to szybko zweryfikować, ale jakoś te dywagacje trwają do dzisiaj. Takiego cyrku to jeszcze nie widziałem – dodaje. Wyjaśnieniem sprawy zajęła się policja. – Byłem na przesłuchaniu, szczegółów nie znam, ale pani sołtys jest bardzo mocno w tym zaangażowana – twierdzi Wawryniuk.

Podczas wspomnianej rady gminy, sołtys Magdalena Gregorczyk zabrała głos i w ironiczny sposób podziękowała radnemu Wawryniukowi za jego „postawę obywatelską” i że „chronił i pilnował Wygonu”

– Pan Adam ma kampanię wyborczą i czytałam, że chce słuchać głosów mieszkańców… – wstała odważnie sołtys Starych Hołowczyc Magdalena Gregorczuk. – Ale przecież na zebraniu 30 osób prosiło pana, żeby nie robił pan komisji rewizyjnej, a pan nie posłuchał. Wyborcy podziękują panu 7 kwietnia – dodała na koniec i usiadła.

Wypowiedź nie spodobała się radnemu, który zwracając się do Magdaleny Gregorczuk „pani sołtysowo”, powiedział, że ta sala nie jest do spraw wyborczych. Po sesji rady podszedł do niej i kazał się jej "od****dolić”.

Cuda przed świętami?

Po pamiętnej sesji rady gminy 12 marca zostało sporządzone pismo do przewodniczącej, w którym sołtysi wyrazili swoje oburzenie i niezgodę na zachowanie Adama Wawrynuka. Deklarowali solidarność z sołtys Magdaleną Gregorczuk i podkreślili, że wszyscy poczuli się dotknięci słowami samorządowca.

„Mamy nadzieję, że zaistniała sytuacja nigdy więcej się już nie powtórzy i sołtysi nie będą obrażani niecenzuralnymi słowami za swoją ciężką pracę” – napisali sarnaccy sołtysi. Pod dokumentem podpisało się 20 osób, które żądało, by „zachowanie pana radnego zostało oficjalnie i urzędowo potępione przez wpis do protokołu sesji”. Winowajca miał także publicznie przeprosił sołtys Starych Hołowczyc.

26 marca w Sarnakach odbyła się ostatnia rada tej kadencji. Obecni podsumowywali minione pięć lat i podziękowali sobie za współpracę. 

– Jest jeszcze jedna sprawa do wyjaśnienia w tej kadencji – zauważyła w pewnym momencie przewodnicząca rady gminy, Justyna Filipiuk i przeczytała pismo złożone przez sołtysów gminy Sarnaki.

– Pani Magdo, bardzo przepraszam. Przepraszam również wszystkich sołtysów za to, że po prostu byłem kąsany i uniosłem się – powiedział Adam Wawryniuk, a sołtys Magdalena Gregorczuk kiwnęła głową na znak przyjęcia przeprosin. – Myślę, że przed świętami dzieją się cuda i wszyscy o wszystkim zapominają – dodał radny.

– Ze względu na toczące się wybory, nie chciałbym się wypowiadać na temat swojego konkurenta – skomentował całą sytuację wójt gminy Sarnaki, Grzegorz Arasymowiczowicz. – Takie zachowanie po prostu nie powinno mieć miejsca – skwitował.

– Cieszę się bardzo, że to już jest koniec tej kadencji. Ja z tym towarzystwem na sali obrad już nie zasiądę. Tam się nie da funkcjonować, wszyscy są zastraszeni, wszyscy! – oburza się natomiast radny Adam Wawryniuk.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama