Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 01:37
Reklama
Reklama
Reklama

Wyrwał się ze szponów śmierci. Pomóżmy Wojciechowi wrócić do zdrowia

Wojciech Pinuszewski, mieszkaniec gminy Sosnówki potrzebuje naszej pomocy. Po przebyciu ciężkiej operacji płuc znalazł się w szpitalu, walcząc o powrót do zdrowia. Po skomplikowanej operacji musi teraz stawić czoła trudom rehabilitacji i adaptacji do nowej sytuacji. Rodzina założyła zbiórkę, aby zebrać środki na leczenie ukochanego męża i ojca.
Wyrwał się ze szponów śmierci. Pomóżmy Wojciechowi wrócić do zdrowia
Wojciech Pinuszewski, mieszkaniec gminy Sosnówki potrzebuje naszej pomocy. Po przebyciu ciężkiej operacji płuc znalazł się w szpitalu, walcząc o powrót do zdrowia

Źródło: pomagam.pl

Wojciech trafił do bialskiego szpitala na kardiologię z zatorem płucnym. Leczenie nie dawało skutków, doszło do zakażenia organizmu. W efekcie lekarze skierowali go do hospicjum, gdzie przebywał przez 2 tygodnie. Pojawiło się jednak światełko nadziei. – Załatwiłam mężowi pobyt w jednym z lubelskich szpitali. Tam lekarze stwierdzili, że natychmiast trzeba mężowi usunąć płuco. Pierwsza operacja obyła się w styczniu w tym roku. Niestety doszło do powikłania i mąż przeszedł drugą operację – opowiada żona Wojciecha, Ewa Pinuszewska.


Wojciech zawsze był aktywny i pełen życia. Zajmował się inseminacją zwierząt, potem prowadził też gospodarstwo rolne. Teraz potrzebuje pomocy, aby pokonać trudności i odzyskać niezależność. Codziennie walczy z bólem i fizycznymi ograniczeniami, ale nie traci nadziei ani determinacji. Żona i syn Wojciecha chcą zapewnić choremu najlepszą opiekę rehabilitacyjną oraz niezbędne środki i sprzęt, który pomoże mu wrócić do pełni zdrowia i normalnego życia.

 – Po pobycie w lubelskim szpitalu mąż został przewieziony do szpitala w Białej Podlaskiej. Przez 8 tygodni leżał w śpiączce farmakologicznej na odziale intensywnej terapii. Bywało różnie, w pewnym momencie był stan krytyczny, ale udało się męża uratować – wspomina Ewa. 
 

Wojciech leży w bialskim szpitalu. Czeka na miejsce w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym. Fot. pomagam.pl

Wojciech nadal leży w bialskim szpitalu. Minęły 4 tygodnie od jego wybudzenia. Mężczyzna nie jest w stanie samodzielnie oddychać, jest wspieramy respiratorem. 

– Czekamy na miejsce w specjalistycznym ośrodku rehabilitacji. Założyliśmy z synem zbiórkę, bo musimy zapłacić 70 proc. kosztów takiej rehabilitacji, a nie jesteśmy w stanie ponieść takich kosztów. Nasza trudna sytuacja trwa już 8 miesięcy. Wcześniej pracowałam za granicą, ale zrezygnowałam z pracy, aby być przy mężu – podkreśla żona Wojciecha. 
 

Dodaje, że każda złotówka, każde wsparcie finansowe, każde serce otwarte na pomoc jest dla tej rodziny nieocenione. - Dla naszej rodziny każda forma wsparcia, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie. Liczymy na dobroć i solidarność w tej trudnej chwili. Razem możemy dać Wojciechowi nadzieję na lepsze jutro i umożliwić mu powrót do domu, do naszej rodziny, gdzie czeka na niego ciepło, miłość i wsparcie. Dziękujemy z całego serca za każde wsparcie, za każdą modlitwę i pozytywne myśli – mówi Ewa. 
 

Aby wesprzeć rehabilitację Wojciecha, należy wejść na www.pomagam.pl na zbiórkę „Wsparcie dla Wojciecha”. Do 14 maja udało się zebrać 9 210 zł z założonych 25 000 zł. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaCollegium Mazovia
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: apcoa Treść komentarza: Oczywiście zapłaciła 1000? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Pokazał, jak nie płacić kary za parkowanie przed sklepem. Każdemu się uda? Autor komentarza: Czy da się klepać ? Treść komentarza: Pytanie do mechaników , klepaczy . Czy tego strucla rozbitego da się jeszcze wyklepać i doprowadzić do użyteczności czy już tylko na złom ? Kupiłbym tego rozbitego strucla za groszę , wyklepał i bym śmigał jeszcze . Czy da i opłaca się klepać ? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 05:56 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły Autor komentarza: Bolek Milicjant Treść komentarza: Wątpię, abyś miał rację, ale jeżeli będzie tak jak piszesz, to nikogo to nie zmartwi :D Data dodania komentarza: 18.09.2026, 20:25 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: pod celą Treść komentarza: Te dwa pachołki będą robić ...... znam ich . Całe życie zasmarkani chodzili z glutem pod nosem. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:41 Źródło komentarza: Narkotyki były w domach, autach i budynkach gospodarskich Autor komentarza: Wójek Dariusz Treść komentarza: Gdyby jechał tak 20 - 30 km / h to mimo tego , że zjechał na przeciwny pas ruchu to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to mimo uderzenia w ciężarówkę to by przeżył. Gdyby jechał 20 - 30 km / h to może by nie zjechał na przeciwny pas ruchu . Data dodania komentarza: 18.09.2026, 13:33 Źródło komentarza: Śmiertelny wypadek Holi. Policja ujawnia szczegóły
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama