Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 06:34
Reklama
Reklama

Gry i zabawy naszych dziadków [ZDJĘCIA]

W czasie Dni Miasta odbył się V Festiwal Tradycyjnych Gier i Zabaw. Jego organizatorem jest filia Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej. Na uczelni badania nad dawnymi grami i zabawami od lat prowadzą dr Krzysztof Piech i dr Ireneusz Chaliburda. Obecny na festiwalu dr Krzysztof Piech przybliżył szczegóły swojej pracy i opowiedział o wystawie zabawek i przyborów, którą przygotował dla Miejskiej Biblioteki Publicznej.
Gry i zabawy naszych dziadków [ZDJĘCIA]
W czasie Dni Miasta odbył się V Festiwal Tradycyjnych Gier i Zabaw. Jego organizatorem jest filia Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej. Na uczelni badania nad dawnymi grami i zabawami od lat prowadzą dr Krzysztof Piech i dr Ireneusz Chaliburda. Obecny na festiwalu dr Krzysztof Piech przybliżył szczegóły swojej pracy i opowiedział o wystawie zabawek i przyborów, którą przygotował dla Miejskiej Biblioteki Publicznej

Autor: Anna Chodyka

- W Akademii Wychowania Fizycznego w Białej Podlaskiej od wielu lat prowadzone są badania, które dotyczą tradycyjnych zabaw i gier. Badania były prowadzone na Lubelszczyźnie, ale też na Podlasiu - w województwie podlaskim. Materiał okazał się na tyle ciekawy, że powstała inicjatywa, żeby zorganizować Festiwal Tradycyjnych Zabaw i Gier - mówił dr Krzysztof Piech z AWF filia Biała Podlaska.

Impreza dla dziadków i dzieci

Dodał, że AWF filia Biała Podlaska, była gospodarzem Summer School, letniej szkoły, która skupia uczelnie wyższe o profilu wychowanie fizyczne z wielu krajów Europy. - Wówczas postanowiliśmy włączyć Festiwal Tradycyjnych Gier i Zabaw do programu, stąd na pierwsze wydarzenie przyjechali przedstawiciele takich krajów jak Litwa, Łotwa, Włochy, Hiszpania, Bułgaria, którzy zaprezentowali ich narodowe gry i zabawy - poinformował dr Krzysztof Piech. Wyjaśnił, że idea jest taka, by zaprosić jak najwięcej osób, które włączą się w organizację. - Dzisiaj mamy ok. kilkudziesięciu przedstawicieli różnych organizacji nie tylko z Białej Podlaskiej, którzy gry prezentują. To wielowiekowa aktywność ruchowa, dlatego, że jak widać na festiwalu, biorą w nim udział, nawet dzieci w wieku przedszkolnym, starsze i ich rodzice oraz dziadkowie. Dla dziadków jest to możliwość przypomnienia sobie, co ich fascynowało, bawiło, wtedy kiedy byli dziećmi, a dzieci mogą wziąć udział w grach, które funkcjonowały jak nie było komputerów i smartfonów czy unowocześnień, które promują pasywny styl życia - wyjaśniał dr Krzysztof Piech.

Gry z okresu międzywojennego

Tłumaczył, że prezentowane gry i zabawy są z okresu międzywojennego, powojennego do lat siedemdziesiątych - osiemdziesiątych. - Z bardzo ciekawych gier, które są prezentowane, a były popularne w okresie międzywojennym to na przykład palant. Polskie Stowarzyszenie Palanta każdego roku prezentuje tę grę, która cieszy się dużym zainteresowaniem - mówił dr Krzysztof Piech. Dodał, że stowarzyszenie “Przez Pryzmat” prezentowało grę w gumę, grę w kapsle, w klasy, kamyczki, hacele. - Z kolei Zespół Szkół Zawodowych na ul. Brzeskiej pokazuje grę w bączki, ale też różne zabawki. Zabawy prowadzą też przedstawiciele z OHP w Roskoszy, Biblioteki Pedagogicznej, Miejskiej Biblioteki Publicznej i wiele innych instytucji - wymieniał dr Krzysztof Piech. W Miejskiej Bibliotece Publicznej, tego dnia odbyła się też wystawa zabawek i przyborów służących do zabawy. - Wystawa obejmuje przedmioty z różnych krajów, nie tylko Europy. Z ciekawych przyborów są służące do gry w ritinis, która jest popularna na Litwie, wcześniej nosiła nazwę rypka. To gra o zasięgu europejskim, w Polsce był znana jako krąg. Grały w niej dwie drużyny, jedna z nich rzucała krąg w kierunku przeciwnej drużyny, której zadaniem było jak najszybsze zatrzymanie specjalnymi kijami toczącego się kręga. Następnie uczestnicy gry odrzucali go. Wygrywała drużyna, która rzuciła tak krąg, że znalazł się on na końcu wioski. W Polsce gra zanikła, a na Litwie usportowiono ją, nawet rozgrywane są Mistrzostwa Litwy - przekazał dr Krzysztof Piech. Dodał, że wśród eksponatów jest bardzo dużo bączków z różnych krajów świata m.in. z Włoch, Chin. - Są też przybory, które służyły do zabawy na Litwie, Łotwie i w Estonii i wiele innych - poinformował. Wyjaśnił, że w festiwal zaangażowali się też studenci AWF, którzy prezentowali grę w ringo, intercrossa i inne zabawy.

Wywiady z dziadkami

- Studenci w ramach zajęć, takich jak gry i zabawy ruchowe, przeprowadzają wywiady z najstarszymi członkami swoich rodzin na temat zabaw i gier, następnie zebrane gry i zabawy prezentują na zajęciach. Kolejno wybieramy pięć zabaw i prezentujemy je na festiwalu - mówił dr Krzysztof Piech. Wyjaśnił, że prawdopodobnie badania nad grami i zabawami zapoczątkował prof. Roman Trześniowski z AWF w Warszawie, następnie wydał badania w formie książki, która jest abecadłem nauczycieli wychowania fizycznego. - Oprócz mnie, w Białej Podlaskiej, badaniami nad grami i zabawami zajmuje się dr Ireneusz Chaliburda. Moje badania były przeprowadzane w trzech etapach. Pierwsza część to były badania pokazujące gry i zabawy południowego Podlasia. Przeprowadziłem ok. siedemdziesiąt wywiadów z najstarszymi mieszkańcami, którzy opowiadali mi o swoich zabawach i grach. Były to osoby, które urodziły się przed II wojną światową. W związku z tym, można powiedzieć, że te gry już nie funkcjonują, były to gry jak świnka, gra w kręga i wiele innych. Kolejna część moich badań dotyczyła Polski wschodniej, a więc jechałem od Barwinka wzdłuż granicy z Ukrainą, Białorusią i Litwą i robiłem jak najwięcej wywiadów, docierając do Gołdapi. Wówczas przeprowadziłem ok. sto wywiadów - przekazał dr Krzysztof Piech. Dodał, że trzecia część badań dotyczyła Lubelszczyzny. - Niedługo ukaże się książka na ten temat. Wykonałem ok. sto pięćdziesiąt wywiadów, w każdym powiecie po kilkanaście. Będzie to zbiór kilkuset zabaw i gier, w tym świątecznych i okolicznościowych. Kolejne badania będę przeprowadzał w województwie podlaskim - zapowiada naukowiec. Dotychczas wydał trzy monografie dotyczące gier i zabaw oraz kilka pozycji popularyzujących gry i zabawy. Najnowsza książka ukaże się w czerwcu. 

Niematerialne dziedzictwo

Dr Anna Bodasińska prodziekan ds. rozwoju wskazała, że Festiwal Tradycyjnych Gier i Zabaw organizowany jest od pięciu lat. - Festiwal daje możliwość zachowania od zapomnienia naszego dziedzictwa niematerialnego w postaci tradycyjnych zabaw i gier. Jest to piękna promocja aktywności plenerowej, zewnętrznej, wielopokoleniowej. Po trzecie to też integracja lokalnej społeczności. Przygotowujemy tę imprezę dla mieszkańców miasta i regionu - mówiła dr Anna Bodasińska. Włączyli się też studenci AWF. - Zawsze angażujemy studentów w tego typu wydarzenia, bo jesteśmy uczelnią o charakterze pedagogicznym i sportowym. Piknik pomaga im praktykować i przygotowywać się do roli nauczyciela wychowania fizycznego - zaznaczyła. Przyznała, że jest ogromne zainteresowanie festiwalem, który z roku na rok jest coraz bogatszy. Dodała, że w tym roku nie było gości zagranicznych, ale we wcześniejszych edycjach pojawiali się goście z Hiszpanii, Łotwy, Włoch, Estonii. 

Czytaj też:

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RollsTreść komentarza: Super pomysł na park handlowy w tym miejscu. Trzymam kciukiData dodania komentarza: 19.03.2026, 18:42Źródło komentarza: W Białej Podlaskiej będzie KFC. Przy ul. Armii Krajowej powstanie park handlowyAutor komentarza: JaTreść komentarza: Miejskie ambicje czy pazerność obecnego wójta? Mało że zarabia aktualnie niewiele mniej od prezydenta kraju? Ale jak się stworzyło swój folwark gdzie on podniesie zarobki radnym to i radni chętnie mu podnoszą... Za publiczne pieniądze można się bawić, nie?Data dodania komentarza: 19.03.2026, 10:24Źródło komentarza: Sarnaki pozostaną wsią. Obawy o portfel wygrały z miejskimi ambicjamiAutor komentarza: To nie komuna ....Treść komentarza: Nikt nie obraża niczyich uczuć religijnych , nie ma nienawiści na tle rasowym , seksistowskim , nie ma wulgaryzmów we wpisach . Więc o czym Ty tu wypisujesz ? To nie komuna i cenzura .Data dodania komentarza: 18.03.2026, 13:21Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklistaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: A ta przyczepa to jest dopuszczona do ruchu ? Ma badania techniczne podbite ? Jest oświetlenie i co najważniejsze jest zarejestrowana w wydziale komunikacj ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:57Źródło komentarza: Tragiczny wypadek w lesie. 58-latek zginął podczas wycinki drzewAutor komentarza: Aaa- maniaku, chory maniaku,Treść komentarza: A kto Ci każe czytać ? Nie wchodź na stronę i nie czytaj . Jest wolnosć słowa , każdy może się wypowiedzieć . Po co tu włazisz i czytasz ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 11:51Źródło komentarza: Zderzenie osobówki z motocyklem. Nie żyje motocyklista
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama